sport

Błękitny punkt

Błękitny punkt

Stal Stalowa Wola po zdobyciu jednego punktu w meczu inauguracyjnym, na własnym boisku, w pojedynku z Gryfem Wejherowo, udała się w daleką wycieczkę nad morze. Ich przeciwnikiem miał być zespół, który kibicom zielono-czarnych nie jest dobrze wspominany. Błękitni Stargard, bo o nim mowa, nie tak dawno brutalnie zakończył marzenia Stali na awans do 1 ligi. Gospodarze tego spotkania po zgarnięciu trzech puntów w pierwszym spotkaniu tego sezonu mieli ogromne apetyty by i w tym spotkaniu zdobyć komplet punktów. Apetyty te ostudzić miała pogoda oraz zawodnicy Stali Stalowa Wola. 

Od początku tego spotkania było widać, że będzie to mecz walki. Pierwszy kwadrans to sporo fauli zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Delikatną przewagę w tej części gry mieli gospodarze, jedna podopieczni trenera Białka umiejętnie rozmontowywali ataki Błękitnych, nie pozwalając im dojść do czystych sytuacji strzeleckich. Pierwszy raz obrona zielono-czarnych przysnęła w 16 minucie, kiedy to po składnej zespołowej akcji i wymianie kilku podań, potężnie na bramkę uderzył Węsierski. Na całe szczęście piłka przeleciała obok słupka bramki. Na równie dogodną sytuację Stali, musieliśmy czekać aż do 32 minuty, kiedy to po dośrodkowaniu Wasiuluka, strzał szczupakiem oddał Gębalski. Piłka i tym razem przeleciała tuż obok bramki. Oba zespoły w pierwszych 45 minutach oddały stosunkowo dużą liczbę strzałów. Jedna zdecydowana większość z nich była naprawdę bardzo niecelna. Gry obu drużynom nie ułatwiał padający deszcz. Tuż przed przerwą, nasz zespół, od utraty bramki uratował Frątczak, popisując się świetną interwencją, po strzale z rzutu wolnego Fadeckiego. Drugą część gry rozpoczął Dziubińsi, oddając płaski strzał sprzed pola karnego, jednak bramkarz gospodarzy nie zaspał przy tej interwencji, i wynik tego spotkania nie uległ zmianie. Błękitni potrzebowali ponad 10 minut, by odpowiedzieć. W 58 minucie Kotus minął po lewej stronie Wasiluka i mocno wstrzelił piłkę w pole karne Stali. Na szczęście po raz kolejny świetnie interweniował w tej sytuacji Frątczak, wybijając piłkę. Goście podbudowani tą sytuacją atakowali. Trzy minuty później było naprawdę groźnie pod bramką Stali, gdy po strzale Węsierskiego, piłkę na lini bramkowej zatrzymał Janiszewski. Gdyby nie młody stoper, zielono-czarni przegrywaliby od tego momentu jedną bramką. W 66 minucie trener Białek chcąc wzmocnić siłę uderzenia swojego zespołu, zdjął z boiska Wójcika, którego miejsce zajął Łętocha. Stal grała od tego momentu 2 napastnikami. Gra obu zespołów w tym momencie wyglądała naprawdę nieźle, niestety nie przekładało się to na zwiększoną ilość celnych strzałów. W 89 minucie znów gospodarze mieli świetną sytuację na objęcie prowadzenia. Jedna świetne zawody rozgrywał tego dnia Frątczak, który w sytuacji sam na sam wygrał pojedynek z Fadeckim. Do końca spotkania ani gospodarze, ani goście nie potrafili znaleźć sposobu na zdobycie choćby jednej bramki. Dobry mecz w wykonaniu obu ekip, jedna brakowało to, co najważniejsze w piłce nożnej, czyli bramek. Stal po tym remisie zajmuję obecnie 13 miejsce w ligowej tabeli, z dorobkiem 2 punktów. Cieszy na pewno fakt, że Stal jest ja dotąd niepokonana, jednak chyba najwyższa pora na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Najlepszą okazją do tego będą mieli piłkarze Stali, już w najbliższą niedzielę, kiedy to zmierzą się na własnym boisku z GKS-em Bełchatów. Początek tego spotkania o godzinie 17:00.

5 sierpnia 2017, 17:00 – Stargard (Miejski Stadion Piłkarski)
Błękitni Stargard Szczeciński 0-0 Stal Stalowa Wola

Stal: 1. Dorian Frątczak – 2. Adam Waszkiewicz, 26. Grzegorz Janiszewski, 4. Mateusz Kolbusz, 15. Mateusz Wójcik(66, 5. Sebastian Łętocha) – 20. Andrzej Trubeha, 18. Mateusz Bukowiec, 13. Przemysław Stelmach, 23. Adrian Dziubiński, 6. Bartłomiej Wasiluk (79, 14. Kamil Jonkisz) – 9. Adrian Gębalski.

żółte kartki: Kotus, Węsierski – Gębalski, Kolbusz, Bukowiec, Jonkisz

Andrzej Poniedzielski

 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Więcej w sport

BAL MISTRZÓW SPORTU 2018 (143)

W Hiszpanii kierowcy mają więcej cierpliwości dla kolarzy

stw24.pl14 lutego 2018
takmadzan

Tegorocznych sukcesów Leny Takmadżan ciąg dalszy …

stw24.pl3 lutego 2018
DSC_0403 (Kopiowanie)

Oliwia Sybicka zdobyła brąz na mistrzostwach Polski

stw24.pl31 stycznia 2018
takmadzan

Lena Takmadżan z sukcesami na początku roku

stw24.pl27 stycznia 2018
balstalowa

Głosowanie na Najpopularniejszego Sportowca na półmetku

stw24.pl24 stycznia 2018
sybicka

245 wygranych meczów i tylko 22 przegrane

stw24.pl12 stycznia 2018
Oliwia z Magdą Linette XI.2017

Jedenasty start Oliwii w turnieju o Puchar Agnieszki Radwańskiej

stw24.pl30 listopada 2017
DSC02985

Porażka Stali -grali jak amatorzy.

stw24.pl26 listopada 2017
stalowka

Wygrana Stali

stw24.pl19 listopada 2017

Kontakt

Redakcja
tel. 500 173 067
e-mail: redakcja@stw24.pl

Reklama
tel. 514 709 109
e-mail: biuro@stw24.pl

Szybki kontakt
tel. 570 224 700
e-mail: kontakt@stw24.pl

Copyright © STW24.pl