Kronika Policyjna

Ci to mieli szczęście

Ci to mieli szczęście

Volkswagen golf z impetem uderzył w jadący pociąg towarowy. Trochę mżyło, ale kierowca nie mógł nie widzieć długiego składu jadącego po szerokim torze. Chyba, że… Na przejeździe mogły dziś już stać trzy krzyże. Nie ma ani jednego, bo kierowcy i dwóm pasażerom golfa niewiele się stało. Bozia dała im szansę na zastanowienie się nad życiem.

Wypadek zdarzył się w Laskach (gm. Bojanów). Całą gminę przecina tor Linii Hutniczo-Szerokotorowej. W kilku miejscowościach są przejazdy, ale żaden nie jest strzeżony. Jak ten w Laskach. Pociągi jeżdżą rzadko, więc kierowcy przejazdy lekceważą. Nie każdemu przez to lekceważenie znaków ostrzegawczych udaje się przejechać na drugą stronę. Sztuka ta nie udała się 18-letniemu kierowcy golfa i dwóm jego pasażerom. Ale jak to mówią, pijany ma szczęście.

Rozpędzony vw uderzył w jeden wagonów. Uderzył wyjątkowo szczęśliwie, bo w koło wagonu. Gdyby trafił w przestrzeń między kołami to strach nawet myśleć. W niedzielne popołudnie doszło jednak do cudu w swoim wymiarze. Auto odbiło się od koła i wylądowało na poboczu. Załodze nic poważniejszego się nie stało, choć kierowca i jeden z pasażerów trafili do szpitala. Zanim to się jednak stało, na miejsce wypadku przyjechali zawiadomieni przez kogoś strażacy z OSP Laski. We wraku znaleźli tylko zakleszczonego na siedzeniu kierowcę. Wydobyty był w totalnym szoku i dopiero po jakimś czasie wyjawił, że nie jechał sam. Gdy policjanci dowiedzieli się z kim 18-latek jechał, rozpoczęły się poszukiwania kolegów, którzy zostawili go w rozbitym samochodzie i gdzieś poszli. Doszli do domów. Jeden wymagał tylko opatrzenia. Drugi został odwieziony do szpitala. Do lecznicy trafił też kierowca, któremu na początek pobrano krew do badań na obecność alkoholu.

Alkohol był wyczuwalny od młodego kierowcy. Tłumaczył, że wypił tylko kilka piw i nie zdawał sobie sprawy z tego, że złocisty płyn tak go zamroczy. Nie zatrzymał się przed przejazdem, bo prawdopodobnie nie miał jeszcze nawyku czytania znaków drogowych. Prawo jazdy ma dopiero dwa tygodnie. W zasadzie to je miał, bo przez najbliższe trzy lata jak nic będzie tylko pasażerem. Skład, w który uderzył vw nawet się nie zatrzymał. Maszynista prawdopodobnie nie zauważył całego zdarzenia. Pociąg został zatrzymany dopiero w Woli Baranowskiej. Maszynista w przeciwieństwie do kierowcy golfa był trzeźwy.

Marcin Swobodny 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kronika Policyjna

Więcej w Kronika Policyjna

policja

Pomogli starszej kobiecie

stw24.pl24 stycznia 2019
IMG_6568

Ewakuacja budynków KUL. Powodem informacja o bombie

stw24.pl16 stycznia 2019
IMG_6488

Tragiczny wypadek w Trześni

stw24.pl15 stycznia 2019
303-177886

Uchroniony przed wychłodzeniem

stw24.pl10 stycznia 2019
303-177696

Pięciu mężczyzn uchronionych przed wychłodzeniem

stw24.pl7 stycznia 2019
policja

Policjanci odnaleźli 17-latka

stw24.pl3 stycznia 2019
policja

Potrącenie pieszego w Zdziechowicach

stw24.pl2 stycznia 2019
Policja2

Nietrzeźwy 35-latek chodził po torowisku

stw24.pl14 grudnia 2018
303-175682

Kierowca BMW wjechał w kiosk z pieczywem

stw24.pl29 listopada 2018

Kontakt

Redakcja
tel. 570 224 700
e-mail: redakcja@stw24.pl

Reklama
tel. 570 224 700
e-mail: biuro@stw24.pl

Copyright © STW24.pl