W powiecie

Ksiądz stanie przed sądem

Ksiądz stanie przed sądem

Początkowo szedł w zaparte. W śledztwie wszystko przemyślał i przyznał się do zarzucanych mu czynów. To czyny popełnione niedawno, jak i kilkanaście lat wcześniej. Dziś odpowiedzialność za nie reguluje słynny „paragraf pedofilski”. Były proboszcz parafii w Lipie wkrótce stanie przed sądem w Stalowej Woli. Grozi mu do 12. lat więzienia.

W kwietniu tego roku uczeń jednej ze szkół w Lipie powiedział kolegom, że proboszcz dotykał go tam, gdzie nie powinien. Miał to robić po mszy w zakrystii kościoła, bowiem molestowany był ministrantem. Za namową kolegów powiedział o tym też wikaremu, który uczył go religii. Wikaremu sumienie nakazało powiadomić o fakcie dyrekcję szkoły. Szkoła dała znać o zaistniałym fakcie kuratorium oświaty, a stamtąd wieść dotarła do prokuratury. Ks. Stanisław M. nie przyznawał się. Wiary molestowanemu nie dawała też większa część społeczności parafialnej. „Ot, naoglądał się młody telewizji” – komentowano najczęściej plotki, bo tak traktowano krążącą po wsi wieść. Sprawca zamieszania natomiast zniknął, co dało nie tylko parafianom do myślenia. Księdzu bliżej zaczęła ię przyglądać policja.

Policjanci dotarli do jego wcześniejszej parafii. Posługiwał w Otroczu, niedaleko Janowa Lub. I tam też atmosfera wokół księdza była gęsta. Śledczy sprawdzili pogłoski sprzed lat i odnaleźli duchownego. Postawili mu trzy zarzuty doprowadzenia chłopców poniżej 15. roku życia do innych czynności seksualnych. Pierwszy (potwierdzony) raz miało do tego dojść w zakrystii kościoła w Otroczu, w 2004 r. Ofiarą był oczywiście ministrant, dziś dorosły mężczyzna. Drugi potwierdzony raz dwa lata później, w tym samym miejscu. Być może pogłoski o skłonnościach księdza zdecydowały o przeniesieniu go do niedalekiej Lipy. Na nieszczęście dla ostatniego z molestowanych ministrantów. Na szczęście więcej tego już nie będzie. Głównie dzięki odwadze ostatniego z molestowanych ministrantów i rezolutnej postawie wikarego.

-28 listopada 2018 roku Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu skierowała do Sądu Rejonowego w Stalowej Woli akt oskarżenia przeciwko byłemu proboszczowi Parafii p.w. Matki Boskiej Częstochowskiej w Lipie – informuje prok. Andrzej Dubiel, rzecznik PO w Tarnobrzegu. – 58-letni Stanisław M. został oskarżony o trzy przestępstwa dotyczące doprowadzenia małoletnich pokrzywdzonych poniżej 15. roku życia do poddania się innym czynnościom seksualnym. /…/ Oskarżony w trakcie trwania postępowania przygotowawczego został tymczasowo aresztowany. Środek zapobiegawczy został przedłużony do 3. stycznia 2019 r. Za zarzucane oskarżonemu przestępstwa kodeks karny przewiduje od 2 do 12 lat więzienia.

Proces może rozpocząć się jeszcze w tym roku. Najprawdopodobniej będzie prowadzony z wyłączeniem jawności, bowiem w grę wchodzi tu dobro pokrzywdzonych. Może to być proces długi, bowiem w sprawie występuje kilkadziesiąt świadków, głownie ministrantów z obu parafii, w których posługiwał ksiądz, a później ksiądz kanonik Stanisław M.

Marcin Swobodny 

Zobacz Komentarze (5)

Komentarze

  1. ligamento

    3 grudnia 2018 at 10:57

    Ksiądz stanie przed sądem? Niewiarygodne…

  2. dekoder Polski

    3 grudnia 2018 at 13:01

    A jeszcze kilka godzin temu Rydzyk pytał na antenie tv trwam: “Gdzie są ci księża z KLERu?!”
    O tu, panie Rydzyk!
    O tu, panie Nitkiewicz!
    O tu, wszyscy hejtujący ten film panowie w sukienkach!!!

  3. ontario

    3 grudnia 2018 at 22:04

    Dużym cieniem na tej sprawie kladzie się osoba ordynariusza sandomierskiego. Przecież musiał wiedziec o jego skłonnościach, z pewnoscia wizytowal parafię no i co ważne spowiada wiernych – to najlepsza sciezka do ciekawych informacji z nasłuchu, żeby mu nikt nic nie powiedział? Ciekawi jesteśmy czy będą naciski by jak najłagodniej potraktować przestępcę?

    • dekoder Polski

      4 grudnia 2018 at 11:16

      Nitkiewicz jest jeszcze gorszy…

  4. ariotelii

    7 grudnia 2018 at 18:38

    Jeszcze nasz lokalny uwodziciel dzieci nie został należycie przez prawo potraktowany a zza rogu wychyla się chimeryczna postać zmarłego przed 8 laty znanego duchownego, ks. prałata z Gdańska. Coraz więcej skrzywdzonych wówczas kilkunastoletnich dzieci “odtajnia” swoje traumatyczne z nim przeżycia. Tamtemu nawet postawiono pomnik na jednym ze skwerków, jak na ironię losu… Relacje są wstrząsające, ale to my jesteśmy temu winni bo trzeba było go przywołać do porządku wtedy jak żył by zdążył co nieco odpokutować. Teraz w akcie rozpaczy jakiś nieznany człowiek obleje posągową postać farbą i aż tyle. Najprawdopodobniej tym zajmie się policja, farbą oczywiście!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

W powiecie

Więcej w W powiecie

Budzet18

Priorytety powiatu, czyli najpierw diety

stw24.pl16 kwietnia 2019
DSCF2698

Tradycje wielkanocne w Słomianej

stw24.pl15 kwietnia 2019
Boisko_Korabina (1)

Będzie boisko wielofunkcyjne w Korabinie

stw24.pl12 kwietnia 2019
DSC_0538

Czas na drogę Kielce – Przemyśl

stw24.pl11 kwietnia 2019
sowa

Katolicki knebel biskupa

stw24.pl5 kwietnia 2019
44700934_2358165687624857_7443926846573379584_n

Krystyna Skowrońska ministrem finansów. SZOK W PLATFORMIE

stw24.pl1 kwietnia 2019
starostwo

Powiat postawił na szpital i drogi w 2018 roku

stw24.pl28 marca 2019
rds1

Wszystkie ptasie apartamenty rozdane w ramach akcji Radomyśl na pTAK

stw24.pl28 marca 2019
rur2

Rozszczelnienie rurociągu gazowego nieopodal palącego się lasu

stw24.pl27 marca 2019

Kontakt

Redakcja
tel. 881 252 577
e-mail: redakcja@stw24.pl

Reklama
tel. 570 224 700
e-mail: biuro@stw24.pl

Copyright © STW24.pl