W powiecie

Piasecki “odstrzelony” -w MZK trzeszczy?

Piasecki “odstrzelony” -w MZK trzeszczy?

TRZESZCZY W MZK

Dziwna atmosfera panuje w Miejskim Zakładzie Komunalnym. Trudno się czegokolwiek dowiedzieć, bo jedni się boją mówić, a inni – powiązani z obecna ekipą kierująca spółką – wola milczeć i udawać, że wszystko jest normalnie. Jednak normalnie nie jest. Choćby ostatnie wydarzenie w zakładzie przetwarzania odpadów i wizyta tam policji. ale znowu o tym cicho sza. Tymczasem napływają kolejne sygnały, że w firmie nie dzieje się dobrze. Kontrahenci narzekają, że wydłużają się terminy płatności, rośnie deficyt zakładu komunikacji, a firma musi realizować pomysły władz miasta, jak miejskie rowery, które co najmniej nie są dochodowe.

Coś niepokojącego dzieje się również we władzach spółki. Wiadomo, że w sierpniu odeszła szara eminencja w firmie Mariusz Piasecki, o którym mówiono, że de facto to on kieruje spółką. Oficjalnie mówiono, że odszedł do Agencji Rozwoju Przemysłu, bo otrzymał jakieś zadanie. W lokalnym tygodniku Piasecki powiedział, że pracuje w w oddziale ARP w Machowie. Sprawdziliśmy i nie jest to prawdą. Został zatrudniony, ale w warszawskiej centrali ARP jako doradca zarządu. W czym doradza i jakie ma zadania trudno się dowiedzieć, bo albo osoba mająca udzielić informacji jest na urlopie, albo czekamy i czekamy na odpowiedź. Sądzimy, że to jakaś lipa. Jakie zadanie może mieć doradca zarządu ARP siedzący w Stalowej Woli? Wygląda to na jakąś gierkę za pieniądze podatników, bo pewnie ARP płaci Piaseckiemu jakieś wynagrodzenie. Jest to tym bardziej dziwne, że umowę z ARP Piasecki ma na trzy miesiące. Że coś trzeszczy w MZK świadczą inne fakty. wraz z odejściem Piaseckiego zwolniono z MZK jego syna i męża pani prezes Pasztaleńcowej. Czyżby ktoś wystraszył się oskarżeń, że w MZK kwitnie nepotyzm i sitwowe układy? Być może dlatego postanowiono trochę pozamiatać, a jak sprawa przyschnie, to tylnymi drzwiami wszystko znowu będzie po staremu. Niedługo zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, a zapowiada się ciekawie. MZK, a właściwie Piaseki wszedł w ostry konflikt z konkurencyjną spółką. Gra idzie o rynek odpadów komunalnych, bo zakładowi w Stalowej Woli dramatycznie ich brakuje, co może skutkować nie spełnieniem kryteriów i koniecznością zwrotu ogromnego, unijnego dofinansowania. Taka sytuacja oznaczałaby dla MZK bankructwo. Mówi się, że ta walka spowoduje kilka procesów sądowych. Coś jest na rzeczy, bo na pewno jeden już się szykuje. Smaczku sprawie dodaje fakt, że Piasecki po pierwszym odejściu z MZK współpracował ze wspomnianą konkurencyjną spółką i to ponoć w zakresie w jakim zabraniał mu na to kodeks spółek handlowych. Jeżeli by się to potwierdziło, to konkurencja miałaby na niego niezłego haka.

Będziemy nadal dociekać jaką to “misję” w ARP ma do wypełnienia pan Piasecki i jak dalej rozwijać się będzie sytuacja w MZK.                                             Grzegorz Poniedzielski

 

Zobacz Komentarze (5)

Komentarze

  1. Wolf

    28 września 2017 at 19:30

    To się pozbyli gościa co front zmienia jak chorągiewki na wietrze.

  2. mila

    28 września 2017 at 21:44

    Ja chcę się zatrzymać na chwilkę nad wygłaszaniem peanów przez p. Nadbereżnego na cześć połączenia wszystkich spółek w jeden konglomerat i to miało gwarantować sukces. Panie Nadbereżny gdzie ten sukces pan widzi? A przecież to nie godne, żeby pracownicy z 20 letnim i dłuższym stażem pracy w firmie miejskiej zarabiali niespełna 2 tys/m-c gdzie prezes zgarnia w ciągu roku 350 tys złotych co daje miesięcznie ok 29 tys.!Pan Piasecki to przedsiębiorca, cały czas jest właścicielem sklepu z obuwiem. W pisie potrafią kręcić lody. Widzimy dokładnie.

  3. Igor44

    29 września 2017 at 08:40

    A może była to frakcja Franciszka co się na wybory szykuje i trzeba było gościa odpalić.Lub co bardziej prawdopodobne opalony za wynajęcie przywilej agencji detektywistycznej w celu walczenia z konkurencją.

  4. sezerp

    29 września 2017 at 21:14

    A co z aferą śmieciową w Strzyżowie koło Hrubieszowa? Czy tam też interesy miał stalowowolski MZK?

  5. moni

    4 października 2017 at 21:44

    i tak nikt z tym nic nie zrobi, sprawa przycichnie…

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

W powiecie

Więcej w W powiecie

38708091_1712334308879626_6686218444313985024_n (Kopiowanie)

Bojanów. Wjechała w tył ciągnika

stw24.pl9 sierpnia 2018
straz

Nowy garaż dla strażaków z Antoniowa

stw24.pl7 sierpnia 2018
38495657_1902322313401177_8959405490031296512_n

Suzuki najechało na tył citroena

stw24.pl6 sierpnia 2018
splyw

Z Sandomierza do Warszawy Wisłą na godzinę „W”

stw24.pl30 lipca 2018
1-IMGP0759

Sensacja archeologiczna w Pysznicy. To mogą być kolejne groby z epoki brązu

stw24.pl26 lipca 2018
kran_woda

Woda z wodociągu Radomyśl nadaje się do spożycia

stw24.pl19 lipca 2018
37264457_1090936647711614_7332546524838100992_n

Woda w Radomyślu wciąż nie nadaje się do picia. Potrzebna nowa studnia

stw24.pl18 lipca 2018
36812317_1897972756975854_5655444018604015616_n

Pożar budynku gospodarczego w Zaklikowie

stw24.pl7 lipca 2018
lekarz_medycyna

Trzy szpitale na Podkarpaciu nie przyjmują pacjentów

stw24.pl2 lipca 2018

Kontakt

Redakcja
tel. 500 173 067
e-mail: redakcja@stw24.pl

Reklama
tel. 514 709 109
e-mail: biuro@stw24.pl

Szybki kontakt
tel. 570 224 700
e-mail: kontakt@stw24.pl

Copyright © STW24.pl