kultura i rozrywka

Porażka Stali z liderem .

Porażka Stali z liderem .

Piłkarze Stalówki grali z liderem
Piłkarska zima się w końcu skończyła i drugoligowcy wybiegli na murawę. Zespół ze Stalowej Woli, który zimą przygotowywał się na własnych obiektach, pierwszy mecz na wiosnę rozgrywał na boisku prowadzącego w tabeli GKS-u Jastrzębie. W zespole z Hutniczej zimą obeszło się bez rewolucji. Zespół opuścili: Kamil Jonkisz, Konrad Korczyński, Paweł Oziębło, Mateusz Stąporski, Bartłomiej Wasiluk oraz Mateusz Wójcik. Po stronie zysków znaleźli się : Szymon Jopek Pogoń Szczecin), Michał Mistrzyk Garbarnia Kraków ), Patryk Stefański IA Akranes ), Michał Trąbka Gryf Wejherowo ), Tomasz Żyliński Miedź Legnica ). Jak zapewniał szkoleniowiec zielono-czarnych Krzysztof Łętocha, zawodnicy, którzy przybyli do zespołu, są na pewno mocniejsi niż ci, którzy z niego odeszli. 
Sobotnie spotkanie, mimo różnicy jaka dzieliła zespoły w ligowej tabeli GKS-1, Stal-13 ) zapowiadało się bardzo ciekawie, ponieważ Stal miała za sobą naprawdę bardzo pracowity okres przygotowawczy i nie zamierzali tanio sprzedać skóry. Na trybunach stadionu w Jastrzębiu zapanowała świetna atmosfera, którą stworzyli zaprzyjaźnione grupy kibiców obydwu zespołów. Początek sobotniego spotkania był bardzo wyrównany, a gra była toczona głównie w środkowej części boiska. W 21 minucie, z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Michał Mistrzyk, zastąpił go Tomasz Żyliński. Dwie minuty później gospodarze przeprowadzili bardzo groźną akcję. Piłka trafiła do Szczepana, który rozpędzony wpadł w pole karne Stali, następnie oddał mocny strzał, który jednak był niecelny. W 31 minucie odpowiedzieli Stalowcy, a piłka wylądowała nawet w siatce, jednak sędzia boczny dopatrzył się spalonego i bramka nie została uznana. Chwilę później kolejną groźną akcję strzałem z ok 25 metrów zakończył Bruno Żołądź. W momencie, kiedy to piłkarze z Podkarpacia zaczęli atakować coraz śmielej i uzyskiwać optyczną przewagę na boisku, bramkę zdobyli gospodarze. Groźne uderzenie Aliego, Frątczak zdołał sparować na słupek, piłka trafiła do najbliżej ustawionego Szczepana, który wpakował ją do pustej bramki. Stal probowała odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, a swoje szanse mieli Trąbka i Żyliński, jednak wynik do przerwy nie uległ zmianie. Co nie udało się przed udało się tuż po przerwie. Świetnym uderzeniem głową, Dziubiński nie dał szans bramkarzowi gospodarzy i doprowadził do remisu. Zaskoczeni piłkarze GKS-u szybko chcieli ponownie objąć prowadzenie. W 54 minucie świetną indywidualną akcję przeprowadził Ali, i tylko genialna interwencja Frątczaka uratowała podopiecznych trenera Łętochy, od utraty drugiej bramki. Stal natychmiast odpowiedziała groźną kontrą. W pole karne wpadł Trąbka, jednak jego strzał minimalnie minął słupek bramki. Trzeba przyznać, że spotkanie to oglądało się naprawdę dobrze. Szybkie tempo i sporo akcji podbramkowych. Niestety to gospodarze zdołali po raz drugi wykorzystać swoją szansę. W 65 minucie zawodnicy z Jastrzębia, po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry, wprost do niepilnowanego Szymury, który wpakował piłkę do bramki, ponownie objęli prowadzenie. Od tego momentu gra stała się nieco mniej atrakcyjna dla oka. Gospodarze zaczęli pilnować wyniku, skutecznie przeszkadzając zielono-czarnym w konstruowaniu akcji ofensywnych. Naprawdę groźnie pod bramkami obydwu drużyn zrobiło się dopiero w ostatnich minutach spotkania. Najpierw Stal była bardzo bliska wyrównania, kiedy to uderzenie z 13 metrów, ledwo co wybronił Drazik. Parę chwil później głową uderzał Zalepa, jednak jego uderzenie powędrowało wysoko nad poprzeczką. Swoją szansę mieli jeszcze gospodarze, jednak Semeniuk nie zdołał podwyższyć wyniku tego spotkania. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy, jednak postawa Stalowców może napawać optymizmem. Jeśli utrzymają poziom, jaki zaprezentowali w pierwszym wiosennym spotkaniu, to piłkarska wiosna dla kibiców ze Stalowej Woli może być naprawdę udana.
10 marca 2018, 14:00 – Jastrzębie Zdrój (Stadion Miejski)
GKS 1962 Jastrzębie (Jastrzębie Zdrój) 2-1 Stal Stalowa Wola 
Daniel Szczepan 38, Kamil Szymura 61 – Adrian Dziubiński 47 
żółte kartki: Ali, Jaroszek – Stefański, Zalepa, Jarosz. 
Andrzej Tomaszewski

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

kultura i rozrywka

Więcej w kultura i rozrywka

stal

Remis Stali.Zadecyduje ostatni mecz.

stw24.pl27 maja 2018
dzieci

Bezpiecznie z rodziną na wakacjach – konkurs

stw24.pl27 maja 2018
glow

Muzeum Regionalne wśród najlepszych w kraju

stw24.pl23 maja 2018
ania glowne

Już jutro Noc Muzeów

stw24.pl18 maja 2018
glowne

Barbary Mazurkiewicz podróż do kresu nocy

stw24.pl18 maja 2018
muzeum jpII

Noc Muzeów w Muzeum Jana Pawła II

stw24.pl17 maja 2018
piasecki

Zielona Stalówka odpowiada Prezydentowi.

stw24.pl16 maja 2018
DAFreakz 800x600

DaFreakz Meet’18 – auta, tuning, muzyka, taniec w G2A Arena!

stw24.pl14 maja 2018
zwolnienie

Biała Sobota w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych

stw24.pl14 maja 2018

Kontakt

Redakcja
tel. 500 173 067
e-mail: redakcja@stw24.pl

Reklama
tel. 514 709 109
e-mail: biuro@stw24.pl

Szybki kontakt
tel. 570 224 700
e-mail: kontakt@stw24.pl

Copyright © STW24.pl