W Stalowej Woli

….za mną nie stoi stado Misiewiczów ….rozmowa z Andrzejem Szymonikiem

….za mną nie stoi stado Misiewiczów ….rozmowa z Andrzejem Szymonikiem

Rozmowa z Andrzejem Szymonikiem, kandydatem na prezydenta miasta Stalowej Woli.

W niedzielę wybory. Przed nami kampanijna ostatnia prosta. Jak się pan czuje?

Ogólnie dobrze. To dla mnie nowa rola. Ja nie jestem politykiem. Wiem, że pan Nadbereżny rozmawiał z ludźmi przez kilka ostatnich lat. Ja w kilkanaście dni nie jestem w stanie dotrzeć do kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców Stalowej Woli z jasnym przekazem. A miasto potrzebuje zmiany w zarządzaniu.

Styl panów rzeczywiście się różni…

Nie chodzi o styl. Chodzi o jakość i efekt.

Czyli o co?

Zacznijmy od najważniejszego. Obecny prezydent mami ludzi tym, że mają na coś wpływ. Może i tak jest, że na jednym, czy drugim osiedlu ktoś postawi ławkę tam, gdzie wskażą mieszkańcy. Tymczasem tu gra idzie o coś znacznie ważniejszego, czyli o rzeczywisty wpływ na władzę. Ja jestem gwarantem tego, że decyzje o Stalowej Woli będą zapadały w Stalowej Woli. Ja nie będę jeździł po instrukcje do jakiegoś prezesa, czy innego mistrza Yody. Dla mnie wiążąca będzie opinia sąsiadów z Rozwadowa, przyjaciół z Poręb i Młodynia, znajomych z Ozetu. Nie zapłacę ogromnej faktury komukolwiek tylko dlatego, że wykonawcę danej usługi wskazano mi w warszawskiej siedzibie partii.

No to wiemy, czego pan nie zrobi… A co pan zrobi?

Trzeba pilnie ratować finanse miasta. Wszystko wskazuje na to, że w 2020 roku poziom zadłużenia przekroczy 60 % budżetu. A to już katastrofa. Zadłużenie miasta zagraża jego płynności finansowej. Brak płynności oznacza brak pieniędzy na wypłaty dla nauczycieli, urzędników, zatory w płatnościach dla lokalnych firm i przedsiębiorstw. Ogólnie już od wielu lat mamy jakąś zupełnie absurdalną sytuację, w której osoby, które zadłużają miasto są odbierane pozytywnie, natomiast te osoby, które oddają długi są postrzegane jak największy wróg. Podejrzewam, że przyczyną tego stanu rzeczy jest nadal młoda demokracja. Za wzór często podaję przeprowadzone referendum w Szwajcarii, gdzie mieszkańcy tego kraju nie zdecydowali się na wypłatę nadwyżki podkreślam nadwyżki budżetu bezpośrednio każdemu obywatelowi. W naszym kraju wypłaca się mieszkańcom pieniądze pomimo deficytu i jeszcze obiecuje się nowe prezenty na kredyt. Takie działanie nie może przynieść dobrych skutków. I to nie jest tak, że Szwajcarzy są bogaci to tak robią, tylko tak robią i dlatego są bogaci. Krótko mówiąc, powstrzymam szaleństwo nieracjonalnych wydatków.

Co oprócz ratowania finansów?

Gospodarka. Miejski Zakład Komunalny to nie jest baśniowy wigwam z Rovaniemi, który spełni wszystkie pobożne życzenia i je sfinansuje. To kluczowa dla miasta spółka. Nie może przynosić strat, a właśnie zaczyna to robić. To piłowanie gałęzi, na której siedzimy. Wiele lat temu zderzyłem się ze skutkami takiej niefrasobliwości w siostrzanej spółce i dobrze wiem, jak bolesne dla pracowników i wcale niemiłe dla zarządu decyzje trzeba było podejmować w celu naprawiania funkcjonowania tego przedsiębiorstwa. Tu będziemy mieli sytuację podobną i to jest największa perfidia rządzących. Sytuacja finansowa pogarsza się, o czym się nie mówi, a gdy osiągnie dno najczęściej winnych nie ma. Działalność spółek komunalnych oraz działalność wszystkich podmiotów gospodarczych w Stalowej Woli to absolutny priorytet. Wszelkimi możliwymi sposobami trzeba te firmy wspierać. Miasto ma taki obowiązek i dysponuje w tej mierze środkami, nie tylko finansowymi. Nie pozwolę, by pieniądze na promocję gospodarczą szły na promocję polityków z centrali partyjnej lub moją własną. Do obsługi biznesu zatrudnię profesjonalnych menedżerów, a nie harcerzy.

Ale czy nie mógłby pan obiecać jakiegoś konkretu, który uwiedzie jakąś dużą grupę mieszkańców Stalowej Woli?

Od pustych obietnic gorsze są głupie obietnice, które się spełni… Ja chcę być poważny i wiarygodny. Zadbam o nowe tereny przemysłowe – za tym pójdą inwestycje i nowe miejsca pracy. Takie działania oznaczają wpływy do miejskiej kasy. Tych nowych przychodów nie roztrwonimy na budowę budek dla ptaków przy szkołach, lecz dofinansujemy opiekę nad ludźmi starszymi. W Stalowej Woli przecież nie tylko brakuje miejsc w żłobkach i przedszkolach, ale brakuje miejsc w instytucjach opieki nad ludźmi starszymi. Miasto ma swój ZOZ „przy Hucie”, ale dotuje też szpital. Widzę potrzebę organizowania nowych oddziałów, specjalizujących się w opiece nad osobami pokrzywdzonymi pracą w warunkach szkodliwych. W Stalowej Woli przemysł poczynił określone szkody w zdrowiu mieszkańców. Opieka onkologiczna jest w Stalowej Woli niewystarczająca. My, zamiast krępujących śliniaków dla noworodków, które fundowali Nadbereżny z Weberem, chcemy zadba o zaspokojenie potrzeb opieki geriatrycznej i onkologicznej.

I sądzi pan, że obecne władze Stalowej Woli tego nie zrobią?

A zrobią? Mamy mnóstwo nowych autobusów, którymi jeżdżą głównie osoby uprawnione do bezpłatnych przejazdów. Na pomysły, by do autobusów wsiedli także użytkownicy samochodów już inwencji nie starczyło. Generalnie strategicznym mieniem komunalnym zarządza się jak w PRL-owskich komediach: tu przesuniemy jezioro, a tam zmienimy bieg rzeki. Ale niestety – no czego się można spodziewać po osobach, które odpowiadają za zarządzanie strategiczne w mieście, a, zamiast kompetencji, mają „dojście” do prezydenta. Ktoś widział jakieś uczciwe konkursy na ważne stanowiska? Nie. Ja obiecuję, że uczciwie, wedle kompetencji i na drodze rzetelnie przeprowadzonych konkursów dam szansę wykazania się najlepszym i najlepiej wykwalifikowanym osobom ze Stalowej Woli.

Czyli będzie przysłowiowy „chleb”. A igrzyska?

W tej mierze w Stalowej Woli wystarczy sięgnąć do tradycji. Ja zdecydowanie wolę pełny stadion, czy halę sportową w czasie meczu o dużą stawkę, niż pełne błonia przyjezdnych na tandetnych koncertach zrealizowanych na placu budowy. Sport zawodowy na świecie jest dziś utrzymywany przez wielkie firmy. Co zrobił pan Nadbereżny, by jakiś krajowy potentat wyłożył pieniądze na piłkę nożną, czy koszykówkę? Albo co stało się w zarządzaniu podmiotami aranżującymi rozgrywki, by chcieli tam przyjść duzi przedsiębiorcy prywatni z grubym portfelem? W sporcie zawodowym leżymy na łopatkach… Tę sferę też trzeba uzdrowić.

To widzimy się w lokalu wyborczym w najbliższą niedzielę…

Tak i zapewniam, że za mną nie stoi stado Misiewiczów głodnych kasy i stanowisk. Nasz komitet stanowią ludzie spełnieni zawodowo, mający ugruntowaną, wysoką pozycję społeczną. Łączy nas trwoga o nasze miasto, o naszą Stalową Wolę. Zachęcam do głosowania na kandydatów Stalowowolskiego Porozumienia Samorządowego. Jeśli uznają Państwo mnie za godnego zaufania – dajcie temu wyraz w wyborach 21 października.

Rozmawiał:

Zobacz Komentarze (5)

Komentarze

  1. diego

    19 października 2018 at 20:38

    A tacy specjalisci jak Butrynowa, ona gwarantowała kolejarzom miejsca pracy. I co z tego wyszło – pozostała tam kapliczka a hala pusta, lokomotyw nie ma, wagonów nie ma, ci co naprawiali ich też nie ma. Miejsc pracy nie ma. Tej pani dziękujemy :( . 21 paźdz. kolejarze będą głosować za …. sami wybiorą ale nie kłamców zapewne :)

  2. eliof

    19 października 2018 at 21:29

    Uczepiłeś się chłopcze p. Butrynowej niczym rzep psiego ogona i powtarzasz coś raz zasłyszane w koło Macieju! Popatrz na dzisiejsze podwórko, oto spełnia się kolejny powód do wstydu, to konwój wstydu z premierem w roli głównej. To co nie przeszkadza, nie poniża twojej godności z perspektywą miski ryżu? Chcesz miasto oddać w ręce człowieka mało odpowiedzialnego za sprawy miasta? Dowiódł tego przez równe cztery lata. Czas na zmianę! Ja i moja rodzina wybieramy rozwagę i powagę, człowieka kompetentnego czyli pana Szymonika! To bardzo dobry kandydat, nie marionetka partyjna!

  3. Kolo

    19 października 2018 at 23:27

    Ja też głosuję na Andrzeja Szymonika i radnych z SPS.

  4. Waldi

    20 października 2018 at 14:33

    No to jest was dwóch i niech tak zostanie…

  5. Aga

    21 października 2018 at 22:16

    Fajny, inteligentny człowiek. Za mądry na Stalową Wolę. Stalowa zawsze była miastem czerwonym miastem komunistycznym. Kiedyś popierano tutaj PZPR, dzisiaj PiS…

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Slajdowisko-17-XI-2018

Spotkanie z podróżnikiem Piotrem Korycińskim

stw24.pl16 listopada 2018
received_254888235199775

Świętowanie 100 rocznicy odzyskania przez Polski niepodległości na kortach MKT

stw24.pl16 listopada 2018
DSC_0026

Wizyta delegacji z Chin w Stalowej Woli

stw24.pl15 listopada 2018
20181006_101521

Odbierz książkę ze swoim 3-latkiem

stw24.pl15 listopada 2018
policja_stw

Środki zapobiegawcze dla sprawcy wypadku drogowego

stw24.pl15 listopada 2018
jasełka

Wyjątkowe jasełka w Kochanach

stw24.pl14 listopada 2018
rozbieranie

Rozbieranie symbolu

stw24.pl14 listopada 2018
policja11

Zatrzymali pijanego 28-latka z sądowym zakazem kierowania pojazdami

stw24.pl14 listopada 2018
2 (2)

Huta Stalowa Wola S.A nie zwalnia tempa

stw24.pl14 listopada 2018

Kontakt

Redakcja
tel. 500 173 067
e-mail: redakcja@stw24.pl

Reklama
tel. 514 709 109
e-mail: biuro@stw24.pl

Szybki kontakt
tel. 570 224 700
e-mail: kontakt@stw24.pl

Copyright © STW24.pl