W Stalowej Woli

14 lat więzienia dla szefa gangu kantorowców

14 lat więzienia dla szefa gangu kantorowców

Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu skazał Marka K. za kierowanie zbrojną zorganizowaną grupą przestępczą, która ma na koncie brutalne rozboje i wyłudzenia. Wyrok zapadł 27 grudnia, nie jest prawomocny.

48-letni Marek K. o pseudonimie Wielki Mistrz ma spędzić w więzieniu 14 lat (takiej kary domagał się prokurator). Ponadto ma zapłacić 30 tys. zł grzywny, ok. 290 tys. zł tytułem naprawienia szkody oraz pokryć koszty sądowe w wysokości 6,6 tys. zł. Oskarżonego nie było na rozprawie podczas ogłaszania wyroku. Jego obrońcy żądali uniewinnienia swojego klienta. Uzasadniając wyrok sędzia Robert Pelewicz stwierdził, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości.

Grupa stworzona przez Marka K. w latach 2001-2005 siała postrach w województwie podkarpackim, świętokrzyskim i lubelskim. Gangsterzy dopuścili się szeregu brutalnych przestępstw. Były to między innymi napady rabunkowe z bronią w ręku na prowadzących kantory i konwojentów przewożących pieniądze, napad na bank w Gościeradowie, zlecenie podpalenia lokalu „Rzeźnia” w Baranowie Sandomierskim oraz oszustwa na szkodę instytucji finansowych.

Gang kantorowców długo pozostawał nieuchwytny. Śledztwa umarzano z powodu niewykrycia sprawców. W rozbiciu grupy w 2010 roku pomogły dopiero zeznania Tomasza W., tarnobrzeżanina zatrzymanego za napad na właściciela kamienicy w Monachium i morderstwo prostytutki w Hamburgu. W efekcie do umorzonych śledztw powrócono i większość z przestępców została prawomocnie skazana w 2014 roku przez Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu.

Postawienie zarzutów Markowi K. było możliwe dzięki zeznaniom Tomasza K., skazanego wcześniej gangstera, a zarazem świadka koronnego w zakończonym procesie Wielkiego Mistrza. Tomasz K. przyznał, że niektórych przestępstw dokonał razem z Markiem K., który zanim w 2002 roku wyjechał do USA (prowadził tam firmę remontową), był właścicielem dyskoteki w Bielinach koło Niska, gdzie między innymi omawiano szczegóły napadów.

Marek K. przez kilkanaście lat ukrywał się na terenie Stanów Zjednoczonych. Został zatrzymany we wrześniu 2016 roku i ekstradowany do kraju. Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie oskarżył go o kierowanie, wraz z Mariuszem D., zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym oraz dwa napady z bronią w 2002 roku – na Bank Spółdzielczy w Gościeradowie, kiedy to łupem przestępców padło 50 tys. zł i na konwojenta Wtórstalu w Stalowej Woli, któremu gangsterzy zrabowali 100 tys. zł. Kolejny zarzut to oszustwo na szkodę Europejskiego Funduszu Leasingowego we Wrocławiu ok. 135 tys. zł. K. miał wywieźć na Ukrainę i tam sprzedać leasingowaną Toyotę RAV 4.

Oskarżony od początku do końca procesu nie przyznał się do zarzucanych mu przestępstw.

Wioletta Wojtkowiak

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Nauczyciele i uczniowie z Ekonomika w Maladze

stw24.pl22 października 2021

Konkurs na „Wolontariusza Roku 2021”

stw24.pl22 października 2021

Wystawa Giełdy Papierów Wartościowych odwołana

stw24.pl22 października 2021

Akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie

stw24.pl21 października 2021

W Stalowej Woli stanie jubileuszowa wystawa Giełdy Papierów Wartościowych

stw24.pl21 października 2021

Planowane wyłączenia prądu

stw24.pl21 października 2021

Paweł Wakuła i jego atrakcyjne sposoby na książkę historyczną dla dzieci

stw24.pl20 października 2021

Młodzi poeci nagrodzeni w MBP

stw24.pl19 października 2021
dom samotnej matki

Konkurs na dyrektora SOWiIK-u

stw24.pl19 października 2021