W Stalowej Woli

Będzie obwodnica, będą utrudnienia

Będzie obwodnica, będą utrudnienia

Pierwsze już lada dzień, bo drogowcy muszą ścigać się z czasem. Konsorcjum Mostostal Warszawa i Acciona Construccion ma niespełna dwa lata na zbudowanie przeszło 15-kilometrowej trasy przez w sumie dziewicze tereny. Zważywszy na jej skomplikowanie, to spore wyzwanie. Kierowców powinno interesować wyłącznie oddanie inwestycji w terminie. A skoro tak, to muszą być przygotowani na wyrzeczenia.

Budowa drogi obwodowej zaczęła się od ronda na skrzyżowaniu ul. Chopina i Podskarpowej. Lada dzień pożegnamy się – na zawsze – z dojazdem do Galerii VIVO! od ul. Poniatowskiego. Łącznik od ronda Honorowych Dawców Krwi koliduje z budowaną obwodnicą i musi być zamknięty. W przyszłości będzie on otwarciem do nowej inwestycji, ale teraz jego krótka misja się kończy. Dojazd do VIVO! będzie wyłącznie od ul. Chopina.

Gdy budowniczowie obwodnicy będą zbliżać się do działek „Hutnik 1” z drobnymi utrudnieniami będą się liczyć kierowcy ciężarówek dojeżdżających do oczyszczalni ścieków. Dojazdu nikt im oczywiście nie zamknie, ale uważać będą musieli. Działkowcy będą natomiast oglądali budowę trzech wiaduktów. Obwodnica w tym miejscu będzie na sporym nasypie, w którym „wycięte” zostaną trzy tunele. Pierwszy k. oczyszczalni będzie normatywny o wysokości 4,8 m. Pozostałe dwa będą niższe. Jeden w środku obecnych działek będzie wysoki na 3,2 m, a drugi na wysokości Oczka 2,8 m. Pod tymi wiaduktami będziemy spacerować na błonia, a część działkowców dojeżdżać do swoich działek.

Największy – dla kierowców – problem będzie z budową łącznika do ul. Czarnieckiego. W pierwotnych planach miało go nie być, ale po interwencjach głównie mieszkańców „sypialni Stalowej Woli” czyli Pysznicy, łącznik udało się wstawić do inwestycji. Zarówno budowa małego ronda na Podskarpowej w tym terenie, jak i budowa samej obwodnicy w pobliżu mostu na Sanie spowoduje zamknięcie mostu. To jest planowane na miesiące letnie (lipiec, sierpień?) bo wtedy jest najmniejszy ruch na moście. Kto z Pysznicy i okolic pracuje w Stalowej Woli i nie zarezerwuje sobie na ten czas urlopu, będzie miał problem. Tym bardziej, że przebudowywana będzie droga z Pysznicy do Jastkowic. Dla niektórych szybszy będzie dojazd przez Zarzecze i Nisko.

Budowy dalszej części drogi obwodowej prawie nie zauważymy. Rondo k. elektrowni i łącznik zwierający je z rondem na ul. Energetyków powstaną w przyszłym roku. Wtedy będzie już gotowa znaczna część obwodnicy Niska, a wszystko docenimy wiosną 2021 r. Wtedy podróż od ul. Chopina w pobliże Rudnika n. Sanem zajmie nam nie więcej niż 20 min.

Marcin Swobodny 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Trzy osoby z powiatu stalowowolskiego zakażone COVID-19

stw24.pl10 sierpnia 2020

Stalowa Wola – tu również rodziła się „Solidarność”

stw24.pl10 sierpnia 2020

Stalowowolskie obchody 100. Rocznicy Bitwy Warszawskiej

stw24.pl10 sierpnia 2020

Akcja “Bezpieczny przejazd” na przejeździe kolejowym Stalowa Wola – Charzewice

stw24.pl10 sierpnia 2020

Voster ATS Team na Czech Tour

stw24.pl6 sierpnia 2020

Centrum aktywności seniora już za pół roku

stw24.pl5 sierpnia 2020

Dwie osoby z powiatu stalowowolskiego zakażone COVID-19

stw24.pl4 sierpnia 2020

Modernizacja “Sokoła” na finiszu

stw24.pl4 sierpnia 2020

Ceremonia uroczystego pochówku szczątków w Jeżowem

stw24.pl4 sierpnia 2020