sport

Czy to wystarczy ??

Czy to wystarczy ??

Na daleką wycieczkę wybrali się zawodnicy Stali Stalowa Wola przy okazji meczu 31 kolejki 2 ligi, bo aż nad morze, a dokładnie do Wejherowa. Gospodarze, którzy przed tym meczem przedostatnie, 17 miejsce w ligowej tabeli, ale mimo to byli faworytem w pojedynku ze Stalą. Bo w przeciwieństwie do naszych zawodników, piłkarze Gryfa na wiosnę punktują.

Dla przypomnienia Stal w ostatnich 11 meczach, zdołała zdobyć…… zaledwie 5 punktów. Ponieważ jedna i druga drużyna miała jeszcze szanse na utrzymanie, można było się spodziewać sporych emocji no i przede wszystkim dużo walki na boisku. Nic bardziej mylnego. Mecz wyglądał bardziej na przedsezonowy sparing. W pierwszej połowie zespołem lepszym byli gospodarze, którzy zdecydowanie częściej gościli pod bramką strzeżoną przez Tomka Wieteche (Stal).

Jeśli chodzi o Stal, to na dobrą sprawę bramce gospodarzy zagrozili raz, w 23 minucie groźnie głową uderzał Stelmach (Stal), niestety świetną interwencją popisał się obrońca gospodarzy, wybijając piłkę z linii bramkowej. Po przerwie niestety powtórzyła się historia z ostatniego meczu Stali, i znów krótko po przerwie podopieczni trenera Kuźmy tracą bramkę. Świetne dośrodkowanie w wykonaniu najlepszego w tym spotkaniu zawodnika czyli Mońki (Gryf), wykorzystał ładnym uderzeniem głową Okuniewicz (Gryf). I znów zielono-czarni potrzebowali dużo czasu by podnieść się po stracie bramki. Spora w tym zasługa wprowadzonego po przerwie Oziębały (Stal), który co chwile wykorzystując swoją szybkość, szarpał raz lewą, raz prawą stroną.

Stal na dobrą sprawę ,,grać” zaczęła od 80 minuty, kiedy to niemal całkowicie zamknęli gospodarzy na ich połowie. Niestety praktycznie każda akcja polegała na długim dośrodkowaniu na ,,aferę” i niestety długo nie przynosiło to żadnego skutku, aż do 88 minuty. Wtedy to po jednym z dośrodkowań, piłka w trafiła do ustawionego na 10 metrze Bartosiaka(Stal),który nie zastanawiając się długo uderzył ile sił w nogach, piłka zatrzepotała w siatce. 1:1 !!! Stalowcy poszli za ciosem i już 3 minuty później mogli objąć prowadzenie, jednak po dobrym uderzeniu Oziębały (Stal) z półobrotu, dobrą interwencją popisał się Ferra (Gryf). Gospodarze także mieli swoją szanse na odniesienie zwycięstwa, na całe szczęście lepszy okazał się nasz doświadczony golkiper.

Wynik nie zmienił się już do końca i Stal z dalekich wojaży przywiozła 1 punkt. Punkt który może okazać się bezcenny w walce o utrzymanie. Niepokoi tylko styl w jakim ten punkt podopieczni Ryszarda Kuźmy zdobyli, mianowicie przespanie 80 minut, i gra tylko przez ostatnie 10-15 w następnym spotkaniu może okazać się niewystarczająca. Obym się mylił ……

Andrzej Tomaszewski

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

sport

Więcej w sport

“Motyle” coraz wyżej w punktacji drużynowej

stw24.pl20 kwietnia 2021

Jaromir Wieprzęć nie jest już trenem Stali !

stw24.pl12 kwietnia 2021

Oliwia Sybicka na konsultacjach w Puszczykowie

stw24.pl30 marca 2021

Drugie miejsce MKT w konkursie na Klub Roku SiA

stw24.pl25 marca 2021

Trzy kolejki i po awansie.

stw24.pl20 marca 2021

Pierwszaki z gminy Pysznica pływają na medal

stw24.pl17 marca 2021

SP MOTYL z medalami na “Mistrzostwach Okręgu Podkarpackiego Dzieci”

stw24.pl16 marca 2021

Oliwia na Tennis Europe, jako jedyna polka w finale

stw24.pl10 marca 2021

Obiecanki cacanki Prezydenta

stw24.pl6 marca 2021