Kronika Policyjna

Dentyści naciągali też prokuratorów

Dentyści naciągali też prokuratorów

Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli otrzymała 3 lipca zawiadomienie z Podkarpackiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, przekazane przez tutejszą policję, odnośnie nieprawidłowości dot. działalności jednej ze stalowowolskich firm stomatologicznych. Paradoksalnie okazało się, że prokuratorzy z tutejszej jednostki, a także jej pracownicy również padli ofiarą nieuczciwej działalności dentystów.
Obecnie śledczy czekają na decyzję czy oni mają zająć się tą sprawą czy też inna prokuratura.
Przypomnijmy, chodzi o głośną już sprawę dot. lekarzy stomatologów ze Stalowej Woli. Dentyści, na podstawie umowy z NFZ-em wykonywali swoje usługi. Jednakże pracowali nieuczciwie, gdyż do dokumentacji wpisywali procedury, które w rzeczywistości nie były wykonane u pacjenta. Np. w dokumentach figuruje, że dziecko ma wyrwany ząb, a takiego zabiegu nie miało robionego. Ząb jest na swoim miejscu.
Wszytko wyszło na jaw, gdy pacjenci zaczęli interesować się tym, jakie usługi mieli wykonywane. Dzięki Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców, sami mogli to sprawdzić. Okazało się, że lekarze wpisywali fikcyjne usługi, dlatego też pacjenci poinformowali o tym rzeszowski oddział NFZ-u. Sprawa nabrała tempa, gdy Fundusz zaczął wysyłać ankiety do pacjentów wspomnianej już stalowowolskiej firmy, z zapytaniem czy wykazane w dokumentach usługi mieli wykonywane. Takie ankiety otrzymali też, jako osoby prywatne, prokuratorzy i pracownicy stalowowolskiej Prokuratury Rejonowej.
Jednostka ta otrzymała 3 lipca materiały z tutejszej policji, w których było m. in. zawiadomienie naczelnika kontroli Podkarpackiego Oddziału NFZ-u. Wynikało z niego, że Fundusz rozesłał do 30 czerwca ponad 4 tys. ankiet do pacjentów, a otrzymał niecałe 2 tys. zwrotnych. Okazało się, że ponad 600 osób twierdziło, że wykazane świadczenia nie były wykonywane. Wartość nienależnie pobranych środków, w momencie, gdy NFZ składał zawiadomienie wynosiła około 120 tys. zł.

– Obecnie nie prowadzimy postępowania, 6 lipca wysłaliśmy pismo do Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu by ta przejęła sprawę, obecnie czkamy na decyzję. Pokrzywdzonymi będą nasi prokuratorzy, a więc trudno żeby oni prowadzili sprawę, która ich dotyczy. Ich dzieci też zostały wpisane na listę jako osoby, którym udzielono świadczenia, które w rzeczywistości nie było wykonane – mówi Barbara Bandyga, szefowa stalowowolskiej prokuratury.
Sprawa dotyczy wyłudzenia pieniędzy z NFZ-u oraz fałszowania dokumentacji.

6 komentarzy

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kronika Policyjna

Więcej w Kronika Policyjna

Policjanci mówili o bezpieczeństwie w cyberprzestrzeni

stw24.pl22 października 2021

„Bezpieczne wakacje”- wyłoniono zwycięzców konkursu

stw24.pl18 października 2021

Spotkania profilaktyczne ze stalowowolską policją

stw24.pl12 października 2021

Nie zatrzymał się do kontroli, był pijany i poszukiwany

stw24.pl12 października 2021

Policyjne kontrole w placówkach handlowych i autobusach

stw24.pl8 października 2021

Policjanci ostrzegają przed spoofingiem

stw24.pl8 października 2021

Złodziej wszedł do domu, ukradł portfel z zawartością

stw24.pl4 października 2021
policja-las-poszukiwania-patrole

Zbłądził w lesie- pomogli mu policjanci

stw24.pl21 września 2021

Kowal zawinił , cygana powiesili. Wywiad z byłym trenerem Stali Stalowa Wola.

stw24.pl20 września 2021