Bez kategorii

Dla kogo “Hutnik”?

Dla kogo “Hutnik”?

Muzeum Regionalne ogłosiło przetarg na dzierżawę hotelu i restauracji “Hutnik”. Ten przetarg powinien być ogłoszony mniej więcej rok wcześniej, ale tak się nie stało. Trudno dopatrywać się w tym jakiegoś drugiego dna. Wynikało to raczej, że zarówno w Urzędzie Miasta jak i w Muzeum nie za bardzo wiedziano, co z tym fantem zrobić.

IKONA MIASTA

“Hutnik” jest mocno wpisany w historię Stalowej Woli. Przez dziesięciolecia była to własność Huty i reprezentacyjny lokal dla miasta. W okresie transformacji ustrojowej obiekt przejęło miasto. Do funkcji hotelowo – restauracyjnej dodano funkcje muzealną. To z jednej strony ograniczyło możliwości, a z drugiej otworzyło szansę na przyciągnięcie nowych klientów. W minionych latach dokładano starań, żeby budynek odzyskał cechy stylu art deco, ale według niektórych opinii przebudowy pod katem wymogów sanitarnych i przeciwpożarowych wiele tych elementów art deco zatarły. Wydaje się, że “Hutnik” funkcjonuje w świadomości starszych mieszkańców miasta i oni mają do tego miejsca największy sentyment. Ludzie młodzi to mniejszość wśród klientów wśród których i tak przeważają goście hotelowi. Poza tym tak się składa , że “Hutnik” obecnie położony jest w części miasta zamieszkiwanej w coraz większym stopniu przez ludzi starszych. Czego trzeba, żeby na nowo “Hutnik” stał się miejscem tętniącym życiem?

REMONTY, PRZEBUDOWA, ROZBUDOWA

Nie ma co ukrywać, że w dotychczasowym kształcie “Hutnik” prawie nie ma szans na wygranie konkurencji z innymi, podobnymi obiektami w mieście. Jeżeli ktoś będzie najemcą, to oczywiście będzie chciał zarabiać, anie dokładać do tego obiektu. Żeby zarabiać potrzeba dwóch rzeczy; po pierwsze remontu, po drugie rozbudowy. W branży hotelarskiej mówi się, że hotel zarabia jeżeli ma minimum 200 miejsc i obłożenie na poziomie minimum 60%. Jakie obłożenie ma “Hutnik” jako hotel nie wiadomo, ale wiadomo, że przestarzałe i zdezelowane instalacje, zużyte meble nie podnoszą standardu i nie przyciągają gości. “Hutnik” również nie ma tego minimum w postaci 200 miejsc noclegowych. Plany rozbudowy już były, ale nie było na to pieniędzy w Mieście. Szacowano, że tylko potrzebne remonty zamkną się kwotą siedmiocyfrową, a rozbudowa też wymaga tak dużych pieniędzy. W warunkach przetargu zastrzeżono, że potencjalny najemca musi zobowiązać się do nakładów na remonty. Czy to nie będzie zniechęcać?

POTENCJALNI CHĘTNI

Jeszcze rok temu mówiło się o czterech chętnych ze Stalowej Woli. Dziś prawdopodobnie został tylko jeden. Jest prawie pewne, że dotychczasowy najemca zrezygnuje, a był we wspomnianej czwórce rok temu. Jedna z większych firm przemysłowych, która była zainteresowana najmem “Hutnika” również zrezygnowała i postanowiła zainwestować w inną branżę. Dla miasta dobrze, że chce to robić w Stalowej Woli. Jeden ze stalowowolskich restauratorów, który był brany pod uwagę, prawdopodobnie będzie musiał zrezygnować ze względu na własne problemy. Z czwórki chętnych rok temu pozostał jeden. Jest nim “Wodex”, czyli ZKS “Stal”. Czy jednak ostatecznie zdecyduje się na udział w przetargu? Mówi się, że hotel “Stal” prosperuje dobrze i w zasadzie z różnych przedsiębiorstw klubu tylko to w miarę stale wypracowuje zyski. Jednak branża gastronomiczna i jeszcze bardziej hotelarska to w Stalowej Woli trudny biznes. Kiedy przed paru laty mówiło się o budowie nowego hotelu, to na właścicieli już istniejących padł blady strach.

JAKA PRZYSZŁOŚĆ “HUTNIKA”?

Sprawa przyszłości “Hutnika” nie jest jasna. Może zdarzyć się, że na przetarg nikt się nie zgłosi. Wtedy może powrócić pomysł na sprzedaż obiektu. W wymiarze kulturowym byłaby to strata dla miasta, bo straciłoby kontrole nad cennym obiektem architektonicznym, których przecież w Stalowej Woli nadmiaru nie ma. Z drugiej strony “Hutnik” ma potencjał, żeby zarabiać i się rozwijać, więc robienie z niego jakiegoś skansenu byłoby również błędem. Pewnie trudno będzie znaleźć najemcę, który wykładając potężne pieniądze na remonty, a może na rozbudowę, będzie się godził na ograniczanie funkcji “Hutnika”. Perspektywa najmu na 25 lat może być mało zachęcająca. Wiadomo, że najchętniej inwestuje się w swoją własność. Mimo wszystko miejmy nadzieję, że znajdzie się najemca, który potrafi pogodzić funkcje “Hutnika” jako komercyjnego obiektu z funkcjami obiektu kultury i jednej z ikon Stalowej Woli.

 Weronika Przestój

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bez kategorii

Więcej w Bez kategorii

II Gminny Powstańczy Rajd Rowerowy – I VIII 2021r

stw24.pl3 sierpnia 2021

Symbolicznym rajdem pamięci uczcili Powstańców Warszawskich

stw24.pl3 sierpnia 2021

Krótki przewodnik po rozmiarach męskiej odzieży

stw24.pl1 lipca 2021

Policja na rowerach i quadach będzie patrolować stalowowolskie ulice

stw24.pl23 czerwca 2021

Maciej Paterski mistrzem Polski w kolarstwie szosowym

stw24.pl21 czerwca 2021

Piknik charytatywny z okazji Dnia Dziecka

stw24.pl27 maja 2021

Drugi milion na leczenie Bartusia z Sandomierza.Proste sposoby aby przyśpieszyć zbiórkę

stw24.pl20 maja 2021

„Portret mojego logopedy” – konkurs w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Stalowej Woli

stw24.pl6 maja 2021

Pełna Dobroci Majówka w Sandomierzu

stw24.pl4 maja 2021