W Stalowej Woli

Do Strasburga nie pojadą pudrować trupa

Do Strasburga nie pojadą pudrować trupa

Grzegorz Braun, jeden z liderów Konfederacji opowiadał stalowowolanom o zgniliźnie niszczącej Europę Zachodnią i Północną. Mimo to jego koalicja zdecydowała się walczyć o mandaty do Parlamentu Europejskiego. – Do Eurokołchozu idziemy wyłącznie po to, by później szerszą ławą wejść do polskiej polityki – wyjaśniał lider podkarpackiej listy KONFEDERACJA Korwin, Braun, Liroy, Narodowcy.

Popularny eurosceptycyzm

Sceptycyzm Konfederacji wobec Unii Europejskiej jest powszechnie znany. Nie znaczy to jednak, że jej przedstawicieli ma zabraknąć w Parlamencie Europejskim. Ba, większość ostatnich badań opinii publicznej lokuje Konfederację kilka punktów procentowych powyżej progu wyborczego. Jest pewne, że sięgnie po kilka z 51 polskich euromandatów. Gdyby głosowali tylko kibice piłki nożnej, Korwin, Braun, Liroy i koledzy dostaliby ponad połowę mandatów. Jeżeli do urn w niedzielę poszliby tylko mężczyźni, Konfederacja o wyższość biłaby się tylko z PiS. Ten ostatni to zaskakujący wynik, bo na spotkaniu z Braunem w Hutniku było sporo kobiet.

G. Braun nie pierwszy raz gościł w Stalowej Woli. Cechą charakterystyczną jego spotkań jest imponująca frekwencja. Zważywszy, że informacje o spotkaniach rozchodzą się głównie pocztą pantoflową, to swoisty fenomen. I na spotkaniach nie ma nikogo z partyjnego, czy służbowego obowiązku. No, może poza kilkoma dziennikarzami czy funkcjonariuszami służb trzyliterowych.

Odholować naszą szalupę

– Prawo polskie będzie stanowione w granicach RP, a nie w uzgodnieniu z Żydami czy Eskimosami – tym zapewnieniem Braun nawiązał do słynnych konsultacji w Izraelu ustawy o IPN. Dodał, że negocjatorami ze strony polskiej byli eurodeputowani Legutko i Poręba. Kwestia żydowskich roszczeń wobec Polski leży Braunowi głęboko na sercu. Przed tygodniem szedł na czele manifestacji w stolicy protestując przeciwko słynnej amerykańskiej „ustawie 447” dotyczącej zwrotu mienia żydowskiego. Rząd szykował się już do rozmów z wysłannikami Tel Awiwu, ale po wiecach w Warszawie i innych miastach wycofuje się. – Rozstańcie się ze złudzeniami, że z Żydami można się ułożyć – mówił w Stalowej Woli kandydat na europosła Konfederacji. – Ich misją jest tylko wchodzenie innym na głowę.

Zdaniem Brauna proces samozaorania w Europie Zachodniej i Północnej poszedł tak daleko, że nie ma już odwrotu. Zadaniem nowych eurodeputowanych znad Wisły winno być tylko ratowanie Polski przed tym samym. – Trzeba odholować naszą szalupę na bezpieczną odległość i kontrolować sytuację – mówi. Ludzi o podobnych poglądach z innych krajów w Europarlamencie nie zabraknie i trzeba się będzie tylko z nimi dogadać. Konfederacja Broń Boże nie idzie do PE po to, by wyprowadzać Polskę z UE. Bardziej jej celem jest wyprowadzenie Unii z Polski. – Żeby nas tęczowi zboczeńcy nie pouczali, co mamy robić – dosadnie wyjaśnił Braun.

Co się nosi w Toruniu?

Poglądy Brauna, Korwina, Liroya i Narodowców nie są wygodne ani dla lewicy, ani okołoprawicy jaką mieni się chociażby PiS. Dlatego media zorientowane na jedną, czy drugą stronę nie wpuszczają Konfederatów na swoje strony, wizję i fonię. Zdaniem Brauna, kilka lat temu został wydany medialny wyrok śmierci na ugrupowania prawicowe. – Pięć lat temu do zjednoczenia kłamstwa przystąpił też Toruń – mówił Braun w niedzielę. – Teraz Rydzyk odczuwa drobne wyrzuty sumienia, ale jego mediom daleko do prawdy. Co tu dużo mówić – złajdaczyli się. Zajęli się modą. A skoro o modzie, to wiecie państwo co się teraz nosi w Toruniu? Żydów na rękach.

W niedzielę oberwało się też prezydentowi Andrzejowi Dudzie, który zdaniem Brauna „w najmniejszym stopniu nie spełnił oczekiwań w nim pokładanych”. Głowa państwa bierze też udział „w obrzędach satanistycznych, jakim jest choćby palenie świec chanukowych”. W Polsce grasują mafie sodomickie, które wykorzystują skłonności wpływowych osób wg. zasady: Korek, worek i rozporek. – Trzeba było w swoim czasie przeprowadzić porządną lustrację, a nie teraz biadolić nad takimi czy innymi aferami – stoi na stanowisku kandydat do Strasburga. Był pytany o Banderę, sytuację na Ukrainie i o to, czy powinniśmy być rzecznikiem Ukrainy w jej staraniach o miejsce w UE? Radził poczekać, aż nasi sąsiedzi zrobią porządek u siebie. Co do gloryfikacji Bandery, to najwięcej o nim mówią choćby profesorowie Zapałowski czy Osadczy, którzy specjalizują się w historii Ukrainy i startują do PE z list Konfederacji. – Zanim zaczniemy o tym mówić w PE, warto o ludobójstwie Polaków na Kresach mówić w Polsce, bo wielu rodaków nie ma o tym najmniejszego pojęcia – sugeruje Grzegorz Braun.

– Nie przesadzajcie państwo z rolą Parlamentu Europejskiego – odpowiedział Braun na jedno z ostatnich pytań. – Jego wagę porównałbym do naszego Parlamentu Dzieci i Młodzieży.

br 1

br 2

br 3

br 4

br 5

br 6

br 7

br 8

br 9

br 10

Marcin Swobodny 

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

  1. Xpeke

    20 maja 2019 at 12:28

    Żółta kartka dla PiS za bawienie sie w PO i całkowite podporządkowanie polityki zagr. pod dyktando obcych mocarstw.
    Czerwona kartka dla KE (PO) za donoszenie i działanie na zgube przyszłych pokoleń.
    Tak dla Konfederacji i P. Brauna, którego podziwiam od 5 lat. Nieskazitelny człowiek, ogromnej charyzmy. Powodzenia!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Płacił zbliżeniowo cudzą kartą wpadł ręce policji

stw24.pl4 czerwca 2020

Imię dla edukacyjnego robocika wybrane!

stw24.pl3 czerwca 2020

Kolejne obywatelskie zatrzymanie pijanego

stw24.pl3 czerwca 2020

Tomasz Solecki nowym prezesem „Stal” Stalowa Wola PSA

stw24.pl2 czerwca 2020

Starorzecze w Przyszowie nabiera ostatecznego kształtu

stw24.pl2 czerwca 2020

Wznowiona obsługa w Urzędzie Gminy w Pysznicy

stw24.pl2 czerwca 2020

Parking przy ul. Okulickiego oddany

stw24.pl2 czerwca 2020

Muzeum zaprasza na Rodzinne niedziele

stw24.pl2 czerwca 2020

Czwórmiasto może połączyć nowa linia kolejowa

stw24.pl1 czerwca 2020