W Stalowej Woli

Dzikie zwierzęta na ulicach miasta

Dzikie zwierzęta na ulicach miasta

Coraz częściej na ulicach Stalowej Woli spotkać można lisy, które swobodnie chodzą, nawet w środku dnia i wcale nie boją się ludzi. Ostatnio mieszkańcy widzieli te zwierzęta w okolicach ul. Targowej na os. Rozwadów, a także na ul. Traugutta na os. Piaski. Zapytaliśmy Powiatowego Lekarza Weterynarii o skalę i przyczyny tego zjawiska. Lekarz uspokaja, że nie ma się czego obawiać, bo lisy nie stanowią zagrożenia dla ludzi.

Zwierzęta te przychodzą do miasta, ponieważ jest to idealne miejsce do znalezienia pożywienia. To tu mają swobodny dostęp do niezabezpieczonych śmietników, w których żyją również gryzonie m. in. myszy i szczury. Osiedlają się najczęściej na obrzeżach miast, tam gdzie człowiek nie prowadzi swojej działalności, np. w okolicach leśnych, na ogródkach działkowych, na terenach pustostanów, w pobliżu Sanu.

– Niestety zwierzęta te przychodzą również dlatego, że wiele osób świadomie je dokarmia. Nie powinniśmy tego robić. Nie powinniśmy oswajać i udomawiać lisów. Należy je przeganiać i straszyć. Oczywiście nie wolno ich bić, czy strzelać do nich – wyjaśnia Janusz Sudoł, lekarz kierujący Powiatowym Inspektoratem Weterynarii w Stalowej Woli. Zaznacza, że lis, który jest chory przychodzi do domostw i zostaje, a zdrowy przychodzi i odchodzi. Jeżeli ktoś zgłasza, że zauważył lisa na terenie gospodarstwa i sądzi, że może być chory, to oczywiście jest to sprawdzane przez inspektorat.

Ostatni przypadek wścieklizny w Stalowej Woli był odnotowany w 2002 r. Od tej pory, co roku PIW bada występowanie tej choroby wśród dzikich zwierząt. Z pomocą myśliwych pozyskują kilkadziesiąt lisów do badania oraz przeprowadzają szczepienia dwa razy w roku.
Jeszcze we wrześniu na obrzeżach miasta będą ręcznie wykładane szczepionki, w miejscach gdzie bytują lisy. Szczepione są przy wałach, działkach, w okolicach ul. Energetyków. W tym roku rozłożonych zostanie 100 dawek szczepionek w pasie od mostu na Brandwicy po granice administracyjne miasta i powiatu. .

Jak wyjaśnia Janusz Sudoł, lis jest terytorialistą. Chodzi w promieniu kilku kilometrów po jedzenie. Samice są zaś bezczelne i zdeterminowane tym, że potrzebują jedzenia dla młodych. Wieczorową porą, potrafią wynieść z kurnika od 20-30 kur. Jeżeli zdarzyłaby się sytuacja, że w danym miejscu rodzina lisia zdycha, to automatycznie na to miejsce pojawia się nowa. Dzieje się tak pod jednym warunkiem, że mają tam spokój. Tereny krzaczaste, to takie w których lis świetnie się zadamawia. Na zagospodarowanych przez człowieka terenach lisy nie żyją. Są to zwierzęta, które lubią wolną dziką, naturę.
– Musimy się przyzwyczaić do tych zwierząt, ponieważ są integralną częścią otaczającej przyrody. Należy je jednak odstraszać, ale nie krzywdzić – dodaje weterynarz.

SONY DSC

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Do Stalowej Woli zawitała mobilna wystawa na 60-lecie KGHM Polska Miedź S.A.

stw24.pl21 września 2021

Kowal zawinił , cygana powiesili. Wywiad z byłym trenerem Stali Stalowa Wola.

stw24.pl20 września 2021

Powiat Stalowowolski wśród najlepszych w kraju!

stw24.pl20 września 2021

Dzień Otwarty w Klubie “Wesoła Gromadka”

stw24.pl20 września 2021

Coraz więcej porodów rodzinnych w stalowowolskim szpitalu

stw24.pl20 września 2021

Z zielonego patio korzystają najmłodsi i dorośli

stw24.pl17 września 2021

Miasto ogłosiło przetarg na przebudowę przejść dla pieszych

stw24.pl17 września 2021

MSPO 2021- podsumowanie udziału HSW S.A.

stw24.pl15 września 2021

Pracodawca Przyjazny Pracownikom – KGHM ZANAM z prestiżowym certyfikatem

stw24.pl14 września 2021