kultura i rozrywka

Galerie, hipermarkety i interes miasta

Galerie, hipermarkety i interes miasta

Po zapowiedzi PiS-u o opodatkowaniu sklepów wielkopowierzchniowych ponownie rozgorzała dyskusja, czy hipermarkety są dla polskiej gospodarki dobre, czy złe? wydaje się, że opodatkowanie tych sklepów ma więcej zwolenników niż przeciwników. Z resztą rządząca krajem partia sama miota się w tej sprawie raz mówiąc, że podatek będzie naliczany od powierzchni, a raz że od obrotu. Faktem jest, że rozwój sieci hipermarketów w Polsce wyraźnie hamuje. Podobnie jest z galeriami handlowymi. Fachowcy spierają się, czy to efekt nasycenia rynku, czy też odwrotu klientów od tego rodzaju handlu i powrotu do mniejszych sklepów.

A JAK W STALOWEJ WOLI?
Jak wśród tych trendów kształtuje się sytuacja w Stalowej Woli? Przyjmijmy za punkt odniesienia sytuację w województwie podkarpackim. Co do liczby hipermarketów i galerii handlowych oraz liczby ludności na jeden taki obiekt województwo podkarpackie plasuje się w środku stawki wszystkich województw. W internecie można znaleźć informację, że w województwie podkarpackim mamy 352 hipermarkety oraz domy towarowe i handlowe. Stanowi to pięć procent wszystkich takich sklepów w Polsce. Jeden hipermarket, dom towarowy i handlowy przypada w naszym województwie przypada na 120 – 130 tysięcy ludności. Biorąc powyższe pod uwagę trzeba uznać, że Stalowa Wola jest miastem o dużym nasyceniu takimi sklepami. Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców w stosunku do liczby takich sklepów, to śmiało można stwierdzić, że w Stalowej Woli jedna galeria lub hipermarket przypada na kilka tysięcy mieszkańców. Czy jest tu jeszcze miejsce na kolejne galerie handlowe i sklepy wielkopowierzchniowe? Najprościej powiedzieć, że niech wejdą na lokalny rynek i po tym, czy przetrwają będziemy wiedzieć. Na dzień dzisiejszy wiadomo o zamiarze budowy jednej galerii handlowej na obszarze dworca autobusowego. Nic nie wiadomo o zamiarze budowy w Stalowej Woli kolejnego sklepu wielkopowierzchniowego. Być może przyczyna jest zupełnie prozaiczna, czyli brak odpowiednich do tego terenów.

HIPERMARKETY W ODWROCIE?
A jak sobie radzą funkcjonujące na terenie miasta hipermarkety i galerie handlowe? O pewne informacje bardzo trudno, bo każdy skrywa swoje wyniki jako tajemnicę handlową. Jednak od paru lat z kręgów handlowych słychać było, że “Tesco” i “Kaufland” są ma małym minusie. Ostatnio “Tesco” nie jest już otwarte całą dobę, a od szóstej rano do północy. Z tego powodu zwolniono parudziesięciu pracowników. Czy traktować to jako przejaw problemów na lokalnym rynku, czy też jako szukanie oszczędności w skali szerszej, ponieważ “Tesco” ma problemy w całej Europie, trudno powiedzieć. Na rynku galerii handlowych zamieszania narobiło “Vivo”. Na rzecz tej galerii najemców straciły “City Park” i “Prima”. Pytanie teraz, czy ci, którzy przenieśli się do “Vivo” teraz tego nie żałują. Mówi się o tym, że stawki czynszu w “Vivo” są wysokie i liczone w euro, a utargi nie powalają. Z tego powodu niektórzy już przyjmują zakłady, czy firma zdecyduje się na rozbudowę galerii o kolejne 11 tysięcy metrów. Można zaryzykować opinię, że rynek na galerie handlowe przynajmniej na jakiś czas się zatkał. W tej sytuacji przed poważnym problemem stoją inwestorzy chcący budować galerię na terenie dworca PKS. W tej branży mówi się, że jeżeli na otwarciu nie wynajmiejsz wszystkich sklepów, to przegrasz. W tej sytuacji ryzyko otwarcia nowej galerii wzrasta.

JAKA PRZYSZŁOŚĆ?
Wygląda na to, że najbliższych latach na stalowowolskim rynku hipermarketów i galerii handlowych nie pojawi się żadna wielka firma sieciowa. Prędzej ktoś się wycofa, bo nie wytrzyma lokalnej konkurencji albo centrala firmy zmieni plany wobec Stalowej Woli. Takie przypuszczenia istnieją co do “Fraca”, którego największy obiekt przy ulicy Niezłomnych sukcesywnie opuszczają kolejni najemcy. Podsumowując trzeba zwrócić uwagę, że nie należy spodziewać się wielkich zmian na rynku hipermarketów i galerii handlowych. Jest to ważne dla miasta o tyle, że wpływy z podatku od nieruchomości z tych obiektów sięgają około dwóch milionów złotych, a są jeszcze nie oszacowane wpływy z PIT-u od pracowników których hipermarkety i galerie zatrudniają w liczbie około dwóch tysięcy. Tylko te liczby pokazują, jak ważną rolę w życiu gospodarczym miasta pełnią hipermarkety i galerie handlowe. Można ten stan rzeczy krytykować z różnych punktów widzenia, ale cały czas trzeba brać pod uwagę, że po Rzeszowie, Stalowa Wola jest najbardziej nasyconym miastem w województwie jeśli chodzi o takie sklepy i ewidentnie bardziej na tym korzysta niż traci.

Andrzej Tomaszewski

2 komentarze

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

kultura i rozrywka

Więcej w kultura i rozrywka

1055. rocznica Chrztu Polski

stw24.pl14 kwietnia 2021

Rozwadowski Trag Staroci

stw24.pl12 kwietnia 2021

Ruszyła 14. edycja Plebiscytu „Wydarzenie Historyczne Roku 2020”

stw24.pl8 kwietnia 2021

Poznaj zasady bezpieczeństwa w sieci

stw24.pl8 kwietnia 2021

Konkurs „Tytus w Stalowej Woli”

stw24.pl8 kwietnia 2021

Stowarzyszenie PANDOZ realizuje budowę placu zabaw w Antoniowie

stw24.pl6 kwietnia 2021

Konkurs plastyczny dla dzieci pn. “bezpieczeństwo oczami pierwszoklasisty”

stw24.pl6 kwietnia 2021

Wizyta w urzędzie skarbowym tylko po wcześniejszej rezerwacji

stw24.pl30 marca 2021

Uwaga! W weekend przestawiamy zegarki

stw24.pl26 marca 2021