W Stalowej Woli

Grzebałkowska o swoich książkach w MBP

Grzebałkowska o swoich książkach w MBP

7 grudnia gościła w Miejskiej Bibliotece Publicznej Magdalena Grzebałkowska reporterka, autorka książek „1945. Wojna i pokój”, „Ksiądz Paradoks. Biografia Jana Twardowskiego”, „Beksińscy. Portret podwójny”.

Magdalena Grzebałkowska to absolwentka historii na Uniwersytecie Gdańskim. Laureatka Nagrody Grand Press oraz Śląskiego Wawrzynu Literackiego. W 2016 nominowana do Nagrody Literackiej „Nike” za książkę „1945. Wojna i pokój”. Otrzymała wyróżnienie czytelników Nike 2016.

W trakcie spotkania opowiadała o swoim sposobie pisania, zbierania materiałów, o dokładności w zdobywaniu informacji i obiektywizmie reportera. Mówiła, że nie tworzy biografii, tylko duże reportaże. Nie analizuje malarstwa Beksińskiego jako krytyk sztuki, czy wierszy księdza Twardowskiego jako literaturoznawca.

W swoim debiucie książkowym „Ksiądz Paradoks. Biografia Jana Twardowskiego” pokazała historię człowieka, który wyłamał się wszelkim schematom. Nie było łatwo napisać tę książkę. Autorka nie miała dostępu do pozostawionej spuścizny księdza. Ale prowadziła rozmowy z jego przyjaciółmi i znajomymi. Nie wszyscy jednak chcieli z nią rozmawiać. Natrafiła też na dziennik Jana Twardowskiego. To dzięki zawartym tam informacjom przytoczyła wiele ciekawostek z jego życia. Pokazała człowieka targanego sprzecznościami, niechętnie mówiącego o sobie, zaskoczonego ogromną popularnością pod koniec swego życia.

Przy pisaniu kolejnej książki „Beksińscy. Portret podwójny” zebrała masę materiału, rozmawiała z ponad 60 osobami. Bogatym źródłem były listy, filmy, fotografie. Praca nad książką trwała prawie dwa lata. Powstał portret Zdzisława słynnego malarza i jego syna Tomasza dziennikarza radiowego. – Ich życie i śmierć były niesamowite. Trzeba było napisać to jak najprościej. Żadnej zagłady domu Usherów – przekonywała autorka swoich czytelników w MBP.

Pisząc książkę „1945. Wojna i pokój” chciała pokazać zwykłych cywili w pierwszych dniach po wyzwoleniu. Autorka dotarła do świadków tamtych dni. Materiały zdobyte podczas rozmów wzbogaciła dziennikami i wspomnieniami. Zburzyła na kartach swojej książki mit o wielkim szczęściu, jakie przyniosło zakończenie wojny. Pokazała mroczną historię tego czasu: przemoc, szaber, korupcję, niepewność, strach, bezradność.

Obecnie Magdalena Grzebałkowska pracuje nad książką o Krzysztofie Komedzie. Sylwetkę sławnego kompozytora chce pokazać na tle historii polskiego jazzu.

Uczestnicy spotkania zadawali autorce wiele pytań. Ustawiła się także długa kolejka po autografy. Na pamiątkę otrzymała od Ewy Biały, dyrektor MBP m.in. książkę Dionizego Garbacza „Eugeniusz Kwiatkowski w Stalowej Woli”. Wierzymy. że z ciekawością sięgnęła po nią podczas podróży z naszego miasta do Sopotu, gdzie mieszka. Sopot sąsiaduje z Gdynią, a przecież Kwiatkowski poprzez swoją pracę jest tak bardzo związany zarówno z tym nadmorskim miastem jak i Stalową Wolą.

Źródło: MBP Stalowa Wola

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Lubisz rysować? Lubisz malować? – zapraszamy do Akademii sztuki w MBP

stw24.pl26 października 2021

Transport do punktów szczepień

stw24.pl26 października 2021

Pamięć o tragicznie zamordowanych nie zginie

stw24.pl25 października 2021

Przedszkolaki udekorowały Galerię Malarstwa Alfonsa Karpińskiego

stw24.pl25 października 2021

Nauczyciele i uczniowie z Ekonomika w Maladze

stw24.pl22 października 2021

Konkurs na „Wolontariusza Roku 2021”

stw24.pl22 października 2021

Wystawa Giełdy Papierów Wartościowych odwołana

stw24.pl22 października 2021

Akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie

stw24.pl21 października 2021

W Stalowej Woli stanie jubileuszowa wystawa Giełdy Papierów Wartościowych

stw24.pl21 października 2021