sport

Horror w Stalowej Woli

Horror w Stalowej Woli

Nie było chyba ani jednej osoby, która wybrała się w sobotnie popołudnie do hali Mosir, w Stalowej Woli, i tego żałował. Mecz 16 kolejki koszykarskiej 2 ligi pomiędzy ZKS Stalą Stalowa Wola, a drużyną Sokoła Ostrów Mazowiecki zdecydowanie należał do tych, które do ostatniej minuty trzymają w napięciu.

Początek spotkania jednak nie wskazywał, że będziemy światkami takich emocji. Gospodarze wspaniale weszli w ten mecz i konsekwentnie punktowali gości, powiększając przewagę. Pod koniec pierwszej kwarty zielono-czarni prowadzili nawet 15 punktami, i jedynie dzięki końcowemu zrywowi gości ta część gry zakończyła się wynikiem 30:21 dla ZKS-u.

Druga kwarta na początku znów należała do naszych zawodników, którzy spokojnie kontrolowali grę pilnując bezpiecznej przewagi punktowej. Niestety druga część tej kwarty nie była już tak udana dla podopiecznych Bogdana Pamuły. Goście zaczęli szybko odrabiać straty, głównie za sprawą Wojtyńskiego , który do przerwy zdobył aż 25 punków. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 49:46.

Trzecia kwarta, można powiedzieć, że tradycyjnie zaczęła się źle dla naszego zespołu. Proste straty w ataku, niecelne rzuty oraz przegrana walka na tablicy, zarówno w ataku jak i w obronie sprawiły, że to goście po 3,5 minutach trzeciej kwarty, prowadzili 5 punktami. Na całe szczęście celna 3ka Koniecznego ,,obudziła’’ zielono-czarnych. Po tym rzucie nastąpił okres ponad 4 minut, bez zdobyczy punktowej dla gości, czego efektem było 7 punktowe prowadzenie ZKS-u. Kwartę jednak znów lepiej skończyli gościem, kończąc tą kwartę wynikiem 69:69.

W ostatniej kwarcie nie mogło zabraknąć emocji. Początek należał jednak do gości , którzy szybko objęli 5 punktowe prowadzenie. Wtedy jednak po raz kolejny przypomniał o sobie Konieczny, który był w tym meczu zdecydowanie najskuteczniejszym zawodnikiem w naszym zespole. Sylwester seryjnie trafiał za 3 punkty, do tego jeszcze celny rzut Partyki za 2 i mieliśmy, jedno punktowe prowadzenie gospodarzy. Do końcowych sekund gra toczyła się systemem ,, punkt za punkt’’. Na 54 sekundy przed końcem meczu Stal przegrywała 2 punktami. Na całe szczęście, dziś w naszych szeregach błyszczał Konieczny który na 15 sekund przed końcem spotkania oddał kolejny, celny rzut za 3 punkty, który dał nam jedno punktowe prowadzenie. Goście wyprowadzali ostatnią akcję tego meczu, w której błysnął nie kto inny jak Rafał Partyka, zabierając piłkę Wojtyńskiemu. Chwilę po tym rozległ się dźwięk ostatniej syreny.

Andrzej Tomaszewski

3 komentarze

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w sport

Patryk Stosz kolejne dwa lata w Voster ATS Team

stw24.pl29 października 2021

Stanisław Łańcucki – pasjonat biegania

stw24.pl19 października 2021

Voster ATS Team na Circuit des Ardennes

stw24.pl7 października 2021

Lekcja WF-u z Mistrzem Olimpijskim Dawidem Tomalą

stw24.pl6 października 2021

IV Leśny Charytatywny Festiwal Sportu z udziałem Mistrza Olimpijskiego

stw24.pl5 października 2021

Voster ATS Team na CRO Race

stw24.pl27 września 2021

Ostatnie pożegnanie Janusza Pikulskiego

stw24.pl23 września 2021

Kowal zawinił , cygana powiesili. Wywiad z byłym trenerem Stali Stalowa Wola.

stw24.pl20 września 2021

Siatkarki VEGI MOSIR wygrały Ogólnopolski Turniej w Kraśniku

stw24.pl20 września 2021