W Stalowej Woli

Huta już nie taka ważna

Huta już nie taka ważna

HUTA A STALOWA WOLA

Huta Stalowa Wola podpisała kontrakt na dostarczenie polskiej armii sprzętu artyleryjskiego. Dla Stalowej Woli to dobra informacja. Są tacy,  którzy rzucili się żeby tę sprawę wykorzystać w lokalnych grach politycznych. Podpisanie kontraktu z wojskiem, to dobra sprawa i dla Huty i dla miasta z tym, że dla Huty było to być albo nie być, ale dla miasta ma umiarkowany wpływ.

MIASTO ZALEŻAŁO OD HUTY

Czasy kiedy Miasto zależało od ekonomicznej sytuacji Huty minęły i nic nie wskazuje by miały wrócić. Jeszcze około dziesięciu lat temu Huta była największym pracodawcą i największym płatnikiem podatków do kasy Miasta. Jak swego czasu powiedział były prezydent miasta Andrzej Szlęzak, gdy Huta nie płaciła podatków, to miasto nie miało pieniędzy na inwestycje. Podobna zależność występowała odnośnie rynku pracy. Około dziesięciu lat temu Huta była największym pracodawcą nie tylko w mieście, ale i regionie, zatrudniając około pięć tysięcy ludzi. Groźba upadku Huty oznaczała socjalna katastrofę dla Stalowej Woli.

TO JUŻ NIE WRÓCI

Obecnie te relacje wyglądają zupełnie inaczej. Po pierwsze Huta nie jest już największym pracodawcą. Zatrudniając około tysiąca pracowników wyprzedzana jest przez niemieckie firmy z branży aluminiowej, a nie wykluczone, że obecnie szpital powiatowy zatrudnia więcej osób niż Huta. Po drugie Huta płaci do budżetu miasta w postaci podatku od nieruchomości około dwóch milionów złotych. Mniej więcej tyle samo płaci Miejski Zakład Komunalny. Dla pokazania skali zmian trzeba przypomnieć, że kilkanaście lat temu było to dobrze ponad 40 milionów. Po tym zestawieniu widać, ze Huta jest obecnie jednym z kilku największych przedsiębiorstw i w niczym nie ma decydującego wpływu na sytuację ekonomiczną Miasta.

PRAWIDŁOWE STOSUNKI

W Stalowej Woli cały czas słychać tęsknoty za czasami, gdy Huta miała największy wpływ na życie Stalowej Woli. Tym ludziom trudno zrozumieć, że te czasy się skończyły i to bezpowrotnie. Co więcej, minione kilkanaście lat pokazało, że taka zależność od jednego zakładu nie była wcale dobra. Huta jako spółka skarbu państwa narażona była na różne polityczne zamieszania, związane ze zmianami władzy po każdych wyborach parlamentarnych. Z resztą zapłaciła za to dużą cenę. Gdyby dzisiaj Huta przeżywała takie problemy jak kilkanaście lat temu, to pewnie byłby to jakiś problem dla Stalowej Woli, ale na pewno nie miałoby to dużego wpływu na sytuację miasta. Z tego powodu dziwnym się wydaje, że robi się z podpisania umowy z wojskiem jakiś przełom dla Miasta. Z tego powodu Huta nie będzie mieć gigantycznych wpływów i nie podwoi zatrudnienia. Miasto również nie będzie mieć nadzwyczajnych korzyści. Trzeba się cieszyć, że Huta ma co robić i za co żyć, ale nie trzeba nabierać się na polityczne gierki według których nastąpił jakiś przełom w sytuacji Miasta.

Andrzej Tomaszewski

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Policjanci zlikwidowali plantację marihuany

stw24.pl12 kwietnia 2021

Ogłoszenie Prezydenta Miasta Stalowej Woli

stw24.pl12 kwietnia 2021

Rozwadowski Trag Staroci

stw24.pl12 kwietnia 2021

Konkurs „Tytus w Stalowej Woli”

stw24.pl8 kwietnia 2021

Wizyta w urzędzie skarbowym tylko po wcześniejszej rezerwacji

stw24.pl30 marca 2021

Dworzec PKP w Rozwadowie odzyska dawny blask

stw24.pl30 marca 2021

Diecezja podaje zalecenia na Wielki Tydzień

stw24.pl26 marca 2021

Uwaga! W weekend przestawiamy zegarki

stw24.pl26 marca 2021

Dzień Bezpiecznego Internetu w CEZ

stw24.pl26 marca 2021