kultura i rozrywka

„Jesteśmy najlepsi” – autorski wywiad z Big Cycem

„Jesteśmy najlepsi” – autorski wywiad z Big Cycem

„Jesteśmy najlepsi” to Wasza najnowsza piosenka. Teledysk do niej niesie za sobą przesłanie sportowej rywalizacji i jest częścią akcji Ministerstwa Sportu i Turystyki „Stop zwolnieniom z WF-u”. Skąd pomysł by wziąć udział w takiej inicjatywie?

Krzysztof Skiba:

Pomysł narodził się z kilku inspiracji. Jedna była taka – brakuje nowej piosenki sportowej. Wszystkie kawałki, które towarzyszą imprezom sportowym w Polsce, to są piosenki zachodnie np. nieśmiertelne ” We are the champions” lub piłkarskie piosenki Maryli Rodowicz sprzed czterdziestu – pięćdziesięciu laty, albo „Koko Koko Euro Spoko”, które jest związane z konkretną imprezą, dyscypliną. One nie mają w sobie uniwersalności, to jest jedna rzecz. A druga sprawa, kiedy poznaliśmy się z Arturem Siódmiakiem, gdy występowałem na benefisie, który kończył jego karierę sportową, wtedy wpadliśmy na pomysł. Jacek napisał piosenkę „Jesteśmy najlepsi” i tak się zaczęła nasza współpraca. Następnie piosenka stała się częścią akcji „Stop zwolnieniom z WF-u”. Wkurzamy się, gdy siedzimy przed telewizorami, jemy chipsy, oglądamy mecze piłki nożnej, czy jakiekolwiek inne widowiska i nagle widzimy, że w reprezentacjach drużyn narodowych z innych krajów, o wiele mniejszych niż Polska, mają świetnych sportowców. A u nas jest kłopot ze znalezieniem tej jedenastki, która wejdzie i będzie strzelała gole. To wszystko nie bierze się znikąd. Co prawda mamy nowe Orliki i bardzo dobrze, ale jednak sport w szkole, jest moim zdaniem w upadku. Lekcje wf-u są nieciekawe, słabo prowadzone, nauczyciele mają „dupochron” w postaci Karty Nauczyciela. Złego pedagoga nie można zwolnić. Podam przykład, nauczyciel WF-u u mojego syna spał na lekcjach, rzucał dzieciakom piłkę i się nimi nie zajmował. Jak taki przykład może budować pozytywne nastawienie do lekcji? Poza tym, młodzież nie garnie się do sportu.

Jacek Jędrzejak (Dżej Dżej):

Ta piosenka jest piosenką motywacyjną. Nie chodzi tylko o sport, bo nie ma tu mowy o jakiejś konkretnej dyscyplinie. Ten utwór jest motywacją dla młodych ludzi, którzy często wpadają w depresje, którzy nie widzą sensu życia. Myślę, że ten kawałek, powoduje, że ktoś, kto go słucha staje się optymistą, może sobie wyznaczyć jakiś cel, a później go zrealizować. Myślę, że taka piosenka potrzebna jest nam wszystkim. My Polacy, jesteśmy ogólnie narodem, który się mocno dołuje, który wpada w depresję. W piosence „Jesteśmy najlepsi”, nie tylko chodzi o działania sportowe, ale również o taką życiową motywację. Jeżeli jest ci źle, jeżeli czegoś nie możesz osiągnąć, to trzeba spiąć dupę i po prostu walczyć o to. Amerykanie już od dawna wiedzą, że sport wyzwala pozytywne emocje, że rywalizacja na poziomie szkolnym powoduje, że ludzie zaczynają pozytywnie myśleć w różnych dziedzinach sztuki, przemysłu, przedsiębiorczości. Przekłada się to na aktywność i mentalność ogólną – życiową. Dlatego myślę, że ten numer jest fajny i może towarzyszyć ludziom, wspierać, tych którzy czasami wątpią w to, że może im się udać.

Skiba:

W Polsce jesień trwa 12 miesięcy, połowa narodu wstaje lewą nogą, tutaj sprzedają się piosenki depresyjne…

Dżej Dżej:

My to chcemy zmienić.

Skiba:

Przeanalizujcie teksty większości wokalistek, jak mówi mój kolega Końjo, to są teksty pisane na 5 minut przed samobójem.

A propos tekstów. Zbliżają się wybory prezydenckie, dla którego kandydata napisalibyście piosenkę?

Dżej Dżej:

Mieliśmy takie propozycje, ale postanowiliśmy się nie mieszać do polityki.

Z tego co wiemy, kiedyś sympatyzowaliście z Januszem Korwin-Mikke?

Dżej Dżej:

To był krótkotrwały epizod.

Skiba:

To nie było sympatyzowanie z Korwinem jako Korwinem, ale włączenie się w konkretną akcij, z którą się nadal utożsamiamy. Uważamy, że podatki w Polsce są za wysokie . Wzięliśmy wtedy udział w happeningu, pod hasłem „Stop podatki!”. Ja jadłem z Korwinem PIT-y przed Ministerstwem Finansów, Big Cyc nigdy w historii nie popierał konkretnej partii. Uważamy, że to by była hańba, gdybyśmy podpisali się pod jakąś partią. Zawsze od nas dostawało się i komunistom, i PiS-owi, i Platformie, i anarchistom itd. Zwróćcie uwagę na naszą piosenkę „Gender song”(tleledysk dostępny na You Tube), w teledysku są postaci z różnych opcji politycznych.

Dżej Dżej:

Artysta musi być wolny od tych pokus.

Skiba:

Zresztą, ja i Jacek byliśmy wielokrotnie namawiani przez sztaby wyborcze, komitety, by włączyć się w ich działania. Politycy przypominają sobie o artystach, gdy zbliżają się wybory. I wtedy ci są potrzebni by stworzyć jakieś kolorowe, atrakcyjne tło wokół polityka.

Pozostańmy w temacie polityki. Często w swoich utworach nawiązujecie do tego, co dzieje się w Polsce i na świecie.

Skiba:

„Lato w Afganistanie” to jest piosenka o wycofaniu polskich żołnierzy z Afganistanu, co miało miejsce w tym roku. „Zegarek Putina”, to też jest piosenka o tym, co się teraz dzieje na świecie, zresztą tak jak cała nasza najnowsza płyta, która ukaże się 14.05.2015 r. Teledyski do nich również odzwierciedlają sytuację. Do ilustracji klipu „Lato w Afganistanie” użyte są zdjęcia korespondenta Wojennego Marcina Ogdowskiego, który aktualnie jest na Ukrainie. To bardzo dobre zdjęcia pokazujące rzeczywistość misji w Afganistanie. Big Cyc jest jednym z niewielu zespołów, który się takimi sprawami interesuje. Większość kapel, albo śpiewa o sobie, albo o problemach życiowych z kobietami…

Dżej Dżej:

…albo kombinuje, jak by tu zaistnieć na antenie radiowej i pisze piosenki formatowe. Radia są takie, że uciekają od tych tematów. Wiadomo, że muzyka rockowa jest muzyką buntu i jeżeli coś ci się nie podoba, to można napisać o tym piosenkę, ale to nie jest komercyjne.

Gracie już razem 27 lat i to w tym samym składzie. Jak to jest możliwe?

Skiba:

Sami nie wiemy, chyba jesteśmy chorzy psychicznie [śmiech]. Jesteśmy nienormalni, bo gdybyśmy byli normalnymi Polakami, to byśmy się pokłócili, pozabijali.

Dżej Dżej:

Trzeba mieć do siebie instrukcję obsługi, to pierwsza rzecz. Druga – pochodzimy ze środowiska studenckiego, razem mieszkaliśmy w akademiku. Tam nie było podziału na kogoś ważniejszego i mniej ważnego. Jesteśmy kolegami z akademika, to się rzadko zdarza. Nie jesteśmy zespołem z castingu, z programu telewizyjnego. Wszyscy możemy sobie wszystko powiedzieć i to działa, bo oczyszcza. Ale też jesteśmy ludźmi, którzy potrafią iść na kompromis. Nasze myślenie idzie w tym samym kierunku, czasami się ze sobą zgadzamy, ale nieraz też są dyskusje, awantury. Generalnie jednak lubimy się, a ponadto nikt nikogo nie wyrzuca.

Skiba:

To jest normalne, że zespoły mają płynne składy. 90 % grup ma skład wodzowski, tzn. jest lider, który zraża do siebie resztę. U nas ma to jednak inny charakter. Znamy zespoły, które tylko w mediach grają kumpli, a de facto nie żyją najlepiej.

Dżej Dżej:

Ta kapela się trzyma, ponieważ łączą nas inne rzeczy, które robimy razem poza muzyką. Krzysiek jest dziennikarzem, pisze książkę, ja też piszę książki. Nasi koledzy z zespołu, grają też z innymi zespołami, jako muzycy sesyjni, podróżują, uprawiają ogródki, sporty – także mamy jakąś odskocznię. Nie kisimy się tylko we własnym sosie.

Dzisiaj jest 1 maja, czyli kilka godzin temu, była premiera waszego piwa na Wrocławskim Festiwalu Dobrego Piwa. Co to jest za trunek, ma jakiś specjalny skład?

Skiba:

W święto klasy robotniczej Big Cyc dał społeczeństwu piwo [śmiech]. Jako jeden z pierwszych zespołów w Polsce mamy swój trunek. To jest piwo uwarzone wg receptury specjalnie przygotowywanej przez ostatnie miesiące. To nie był gotowy napój, do którego doklejono tylko etykietkę Big Cyc. Premiera naszego napoju z chmielu odbywa się na prestiżowym Festiwalu Dobrego Piwa we Wrocławiu, to największa tego typu impreza w Europie.

Dżej Dżej:

Piwo zostało bardzo dobrze ocenione przez czołowych blogerów piwnych, którzy je testowali. To jest piwo pszeniczne z nutą grejpfruta, troszeczkę inne niż wszystkie.

Skiba:

Zrobione na amerykańskim chmielu citra, orzeźwiające. Jest produkowane przez niszowy browar Witnica na zlecenie Browaru Piwna. To jest ekskluzywna seria dla prawdziwych smakoszy, wyjdzie tylko 14 tys. butelek. Będzie można jedynie dostać je w dobrych pubach i nielicznych sklepach.

20150502_105131[1]

A po promocji piwa, premiera nowej płyty

Dżej Dżej:

Za dwa tygodnie ukaże się krążek „Jesteśmy najlepsi”, do którego jest także niespodzianka.

Skiba:

To gra planszowa z trasą Big Cyca – klasyka planszówek. Proste zasady – 2 do 4 graczy, rzut kostką, chodzenie po kolejnych polach. Oczywiście w scenariuszu są rożne przygody. Zdradzę jedynie, że są kosmici i gang harleyowców. Co ciekawe, wygrywa ten zawodnik, który dojedzie do linii mety nie jako pierwszy, a jako jako ostatni.

Dżej Dżej:

Zaś jesienią będzie premiera audiobooka na podstawie książki ” Na barykadzie rokędrola”, która ukazała się w 2012 roku. To historia naszego zespołu. Oczywiście będzie uzupełniona nowymi informacjami. Przeczyta ją aktor Robert Zawadzki.

Dwa lata temu Big Cyc zagrał na imprezie dla firmy Autorud, pamiętacie ?

Dżej Dżej:

Pamiętamy i pozdrawiamy Bernadetę. Dla Bernadety od Big Cyca: pucio, pucio…

 

3 komentarze

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

kultura i rozrywka

Więcej w kultura i rozrywka

Zrób badanie .Chroń siebie i rodzinę.

stw24.pl2 listopada 2021

Podsumowanie Inicjatywy „Kobiety z Fabrycznego contra COVID-19”

stw24.pl29 października 2021

Bezpłatna komunikacja miejska dowiezie na cmentarze

stw24.pl29 października 2021

Ekslibris w świecie gwiazd, planet i robotów – znamy laureatów konkursu w MBP!

stw24.pl29 października 2021

Gmina Zaleszany – Zamień krwinki na ozdoby z choinki !

stw24.pl29 października 2021

Ekslibris w świecie gwiazd, planet i robotów – znamy laureatów konkursu w MBP!

stw24.pl29 października 2021

Konkurs na Tydzień Bibliotek 2021 rozstrzygnięty – I miejsce dla MBP!

stw24.pl29 października 2021

Lubisz rysować? Lubisz malować? – zapraszamy do Akademii sztuki w MBP

stw24.pl26 października 2021

Pamięć o tragicznie zamordowanych nie zginie

stw24.pl25 października 2021