sport

Kolejna porażka .Stal tonie…….

Kolejna porażka .Stal tonie…….

Po słabym meczu i porażce w prestiżowym spotkaniu, jakim na pewno są ,,Derby Podkarpacia” z Tarnobrzeską Siarką, piłkarze Stali Stalowa Wola wybrali się na wyjazdowy mecz do Katowic. Ich przeciwnik, czyli drużyna Rozwoju pierwszej części sezonu, podobnie jak podopieczni trenera Białka, nie mogą zaliczyć do udanych. W dotychczasowych dwunastu meczach zdołali zgromadzić zaledwie 11 punktów. Dodatkowo do spotkania ze Stalą, gospodarze przystępowali bardzo osłabieni. Z powodu kartek na boisko nie mogli wybiec czołowi strzelcy zespołu, czyli Płonka i Żak, a także były zawodnik Stali Marcin Kowalski. Z kolei kontuzje wyeliminowały dwóch innych zawodników z podstawowego składu. Zielono-czarni z takiego obrotu sprawy po prostu musieli skorzystać i wywieść upragnione 3 punkty. Niestety plan taktyczny trenera Białka po raz kolejny nie wypalił. Mimo iż początek spotkania dla naszego zespołu wyglądał dość obiecująco. Stal już w pierwszej minucie mogła objąć prowadzenie, jednak uderzenie Dziubińskiego było minimalnie niecelne i przeleciało tuż nad poprzeczką. Gospodarze odpowiedzieli strzałami Paszka, Kamińskiego, Bońki i Bętkowskiego. Na całe szczęście były to strzały niecelne bądź wybronił je Brylewski. Tuż przed przerwą podopieczni trenera Białka zdołali przeprowadzić jedną z niewielu składnych akcji. Okazało się, że akcja ta zakończyła się nawet zdobyciem bramki i Stal objęła prowadzenie. Strzelcem bramki był Dziubiński, którego podaniem obsłużył Gębalski.
Po przerwie nasi piłkarze mieli świetną okazję do podwyższenia prowadzenia, jednak nasz kapitan, który ostatnimi czasy ma niestety problemu ze skutecznością, chybił i tym razem. W tej sytuacji dobrym podaniem, na 12 metr, obsłużył go Trubeha. Od tego momentu grać zaczęli gospodarze, a Stal stanęła w miejscu. Gospodarze grali coraz agresywniejszym pressingiem, co skutkowało coraz większą ilością prostych strat w naszym zespole. Katowiczanie zaczęli coraz śmielej poczynać sobie także w ataku i w 61 minucie dopięli swego. Z rzutu wolnego świetnie uderzył były piłkarz zielono-czarnych, czyli Kamil Bętkowski. Piłka odbiła się od poprzeczki i wróciła na boisko, gdzie pierwszy dopadł do niej Jaroszek i wpakował ją do bramki. Mieliśmy już remis, który nie satysfakcjonował żadnego z zespołów. Jednak tylko jeden pokazał, że chce sięgnąć po zwycięstwo. Tym zespołem był Rozwój Katowice, który potrzebował zaledwie 7 minut, by zdobyć drugą bramkę. Bramkę, która dała zwycięstwo w tym spotkaniu. W spotkaniu, które Stal Stalowa Wola po prostu musiała wygrać. Jednak zawodnicy zielono-czarnych w tym sezonie przyzwyczajają nas niestety do tego, że są zespołem niekompletnym. Brakuje w tej drużynie nie tylko zawodników, którzy potrafiliby wziąć ciężar gry na siebie, brakuje myśli taktycznej, ale brakuje przede wszystkim wiary we własne siły i umiejętności. Jest to kolejne spotkanie w tym sezonie, kiedy Stal oddaje prowadzenie, i przegrywa spotkanie bez walki. Taki stan rzeczy zaczyna coraz bardziej martwić kibiców piłki nożnej w naszym mieście, którzy zastanawiają się ile jeszcze czasu minie, ile straconych bramek, punktów potrzeba by w końcu ktoś w klubie powiedział ,,DOSYĆ” ?!
14 października 2017, 15:00 – Katowice (stadion Rozwoju)
Rozwój Katowice 2-1 Stal Stalowa Wola 
Bartosz Jaroszek 61, Daniel Paszek 69 – Adrian Dziubiński 42 
żółte kartki: Jaroszek, Bętkowski, Łączek – Stąporski, Żołądź, Łętocha, Korczyński. 
sędziował: Albert Różycki (Łódź). 
widzów: 334.
Andrzej Tomaszewski

 

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

sport

Więcej w sport

Kowal zawinił , cygana powiesili. Wywiad z byłym trenerem Stali Stalowa Wola.

stw24.pl20 września 2021

Siatkarki VEGI MOSIR wygrały Ogólnopolski Turniej w Kraśniku

stw24.pl20 września 2021

Paterski siódmy w PWZ Zuidenveld Tour

stw24.pl20 września 2021

Awans „Stalowych Rakiet” do finałów Talentiady Tenisowej

stw24.pl14 września 2021

Turniej siatkówki dziewcząt

stw24.pl14 września 2021

Tour of South Bohemia: Stosz czwarty na finiszu

stw24.pl13 września 2021

Patryk Stosz drugi w Czechach

stw24.pl13 września 2021

Uczniowie kibicowali w Chorzowie na Memoriale Kamili Skolimowskiej

stw24.pl13 września 2021

Voster ATS Team gotowy do startu w Czechach

stw24.pl9 września 2021