W Stalowej Woli

List otwarty do prezesa HSW S.A.

List otwarty do prezesa HSW S.A.

Ostatnio w lokalnym tygodniku ukazał się wywiad z Prezesem Zarządu HSW S.A. Panem Bernardem Cichockim. Treść jego wypowiedzi zmusza nas do ponownej reakcji na nieścisłe i w wielu miejscach krzywdzące informacje.

Nieprawdą jest, że Pan Prezes obejmował swoją funkcję w obliczu grożącej HSW upadłości. Plan rzeczowo – finansowy na 2016 rok zakładał wówczas wynik na poziomie 0, uwzględniając podpisanie kontraktu na „Raki” (przewidujący zysk w wysokości 8% gwarantowany przez MON). Stwierdzenie Prezesa Cichockiego o grożącej wówczas HSW upadłości w żaden sposób nie buduje pozytywnego wizerunku zakładu, prawdopodobnie ma na celu przypisywanie sobie nienależnych zasług oraz dezawuowanie ciężkiej i owocnej pracy poprzedników. To nie jest ani prawe, ani sprawiedliwe.

Panie Prezesie takich produktów, jak „Rak” i „Krab’ nie tworzy się w ciągu kilku miesięcy, podobnie jak nie zawiera się w takim tempie umów, bo niezwykle ważny jest długi etap wszechstronnych badań technicznych i negocjacji z MON.

Pragniemy przypomnieć, że w latach 2005- 2007, tj. za rządów PiS. HSW S.A. istotnie znalazła się na skraju bankructwa. Po upadku rządów PiS przy tzw. „okrągłym stole” premier Donald Tusk wyraził zgodę na indywidualny program ratowania naszych zakładów zbrojeniowych. Podjęte wówczas działania przyniosły efekt i pojawiła się realna szansa ich rozwoju. Ze względu na światowy kryzys i brak możliwości konkurowania z potentatami takimi, jak Komatsu czy Caterpillar sprzedano część zakładu produkującą maszyny budowlane. Zarząd HSW S.A. przy wsparciu poseł Renaty Butryn wynegocjował z Ministrem Skarbu możliwość zainwestowania środków uzyskanych ze sprzedaży części cywilnej w rozwój części zbrojeniowej. Pieniędzy ze sprzedaży części majątku huty ,wbrew twierdzeniom Prezesa Cichockiego, nie” przejedzono”, ale mądrze i po gospodarsku zainwestowano m.in. w następujące przedsięwzięcia:
– sfinansowano zakup koreańskiego podwozia do armatohaubicy „Krab”
– sfinansowano częściowo budowę prototypu i produkcję moździerzy samobieżnych „Rak”.
-zainwestowano w budowę zdalnie sterowanego systemu wieżowego kaliber 30mm( nagroda prezydenta A. Dudy)
-część pieniędzy przeznaczono na budowę prototypu transportera minowania narzutowego „Baobab”.
– częściowo sfinansowano dokumentację i rozpoczęto budowę prototypu bojowego wozu piechoty „Borsuk”(duże środki na ten projekt pozyskano z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju)

Ponadto sporo środków zainwestowano w rewitalizację zakładu:
-wymieniono wszystkie stare maszyny na nowe- sterowane numerycznie
– wyposażono nową halę tzw. lufownię w najnowocześniejsze maszyny, co uniezależnia HSW od zewnętrznych dostawców luf z zagranicy
-zrewitalizowano hale produkcyjne, dzięki temu przestały być reliktami z minionej epoki
– poprawiono infrastrukturę – m. in. centralne ogrzewanie, szatnie dla pracowników( za te działania prezes A. Rusinek odebrał z rąk Prezydenta Andrzeja Dudy certyfikat – „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” 20 kwietnia 2016 roku)
– przeprowadzono remont biurowca i zaplanowano odstąpienie miastu głównego budynku dyrekcji, którego utrzymanie generowało zbyt wysokie koszty dla HSW.

Dokonano szeregu inwestycji kapitałowych:
-zakupiono zakłady „Jelcz, którymi zarządzał syndyk i doinwestowano te zakłady kwotą 30 mln zł. Dziś są one warte 120 mln zł, a osiąganymi zyskami przez „Jelcz” w 100% powinna dysponować HSW jako właściciel spółki.
– zainwestowano kolejne 30 mln w zakup „Autosanu”.

Te wszystkie inwestycje zaprzeczają twierdzeniom o „przejadaniu” zysku, a wręcz przeciwnie- stanowią przykład właściwych decyzji godnych tego miejsca ,jakim jest HSW. Ta strategia to wręcz powrót do idei COP, w ramach którego powstała HSW. Zostały stworzone warunki do sukcesu mierzonego znacznym wzrostem miejsc pracy dla dobrze płatnych fachowców i stworzenia najnowocześniejszego w Europie centrum artylerii rakietowej.
Panie Prezesie proszę tego nie zaprzepaścić.

Czy 49 mln zł straty to też wina poprzedniego zarządu? Zarówno w polityce, jak i w biznesie obowiązuje zasada, że lepiej jeśli o nas nie mówią wcale niż źle. Prosimy, aby zaprzestać tego czarnego PR, bo on wcale nie buduje Pana pozycji, a osłabia HSW S.A.

Podkreślić należy, że kontrakt na „Raka ”został podpisany 28 kwietnia 2016 r. ,a więc przed zawarciem w maju 2016 umowy z PGZ na odprowadzanie 5% prowizji od każdego zawartego kontraktu , tak więc pod względem formalno- prawnym nie wymagał „renegocjacji” z MON.

Zarzut odnośnie podniesienia płac załodze jest całkowicie bezzasadny, gdyż była to realizacja umowy społecznej zawartej ze związkami zawodowymi, że po latach wyrzeczeń (praca na część etatu z niższą płacą) po podpisaniu kontraktu na „Raki” pracownicy otrzymają podwyżki.

Jak te zarzuty obecnego Prezesa mają się do faktu, iż otrzymał on wynagrodzenie znacząco wyższe od swojego poprzednika w pierwszym miesiącu pracy?

Wobec zatrudnienia na różnych prestiżowych stanowiskach osób spoza Stalowej Woli wypada podliczyć koszty ich funkcjonowania, tj. wynajmu mieszkań, podróży samochodami, samolotami itp. Wydaje się, ze w Stalowej Woli i okolicach można znaleźć ludzi wykształconych, prawników, ekonomistów, specjalistów ds. zarządzania kadrami, doświadczonych i sumiennych w wykonywaniu swoich obowiązków.
Z tego, co nam wiadomo i co jest tajemnicą poliszynela, zwalniani pracownicy robią miejsce ludziom spoza Stalowej Woli. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że obecny zarząd nie zachowa się podobnie wobec konstruktorów , projektantów oraz fachowców pracujących przy produkcji wojskowej.

Teraz czas na pytania o przyszłość HSW S.A., tj.:
1. Czy i w jaki sposób został rozwiązany spór co do zapłaty kary w wysokości 45mln zł dla MON z tytułu nieterminowej dostawy” Krabów”? Jak zostanie potraktowana w tym kontekście spraw a wadliwych podwozi wyprodukowanych przez „ Bumar – Łabędy”, co w sposób ewidentny przyczyniło się do powstania tych opóźnień?
Czy HSW, w razie konieczności zapłaty, zamierza na drodze prawnej wyegzekwować sumę tej kary od niesolidnego kontrahenta?
2.W jaki sposób obecny zarząd uczestniczy w zarządzaniu i kontroli spółki „JELCZ-KOMPONENTY sp. z o.o.?
3.Jakie koszty ponosi HSW związane z funkcjonowaniem „Autosanu” i czy prawdą jest, że grozi mu upadłość, bo „od roku nic się tam nie dzieje” ( jak twierdzą w wywiadach dla prasy związkowcy)?

Nasze pytania są odzwierciedleniem gorących dyskusji toczących się w wielu domach w Stalowej Woli po publikacji wywiadu udzielonego przez Pana Prezesa Bernarda Cichockiego, są też wyrazem troski o losy tego zakładu, który jest dla mieszkańców nie tylko źródłem egzystencji, ale też symbolem.

Oczekujemy od Prezesa i zarządu rzetelnych informacji o konstruktywnych działaniach na rzecz HSW S.A., a nie tylko ciągłego i nieuzasadnionego uderzania w poprzedników, które jest co najmniej niestosowne i sugeruje „przykrywanie” braku własnych dużych sukcesów.

Renata Butryn b. Poseł na Sejm RP

Małgorzata Czarno przewodnicząca PO w Stalowej Woli

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Zrób badanie .Chroń siebie i rodzinę.

stw24.pl2 listopada 2021

Podsumowanie Inicjatywy „Kobiety z Fabrycznego contra COVID-19”

stw24.pl29 października 2021

Bezpłatna komunikacja miejska dowiezie na cmentarze

stw24.pl29 października 2021

Ekslibris w świecie gwiazd, planet i robotów – znamy laureatów konkursu w MBP!

stw24.pl29 października 2021

Gmina Zaleszany – Zamień krwinki na ozdoby z choinki !

stw24.pl29 października 2021

Ekslibris w świecie gwiazd, planet i robotów – znamy laureatów konkursu w MBP!

stw24.pl29 października 2021

Konkurs na Tydzień Bibliotek 2021 rozstrzygnięty – I miejsce dla MBP!

stw24.pl29 października 2021

Wmurowali kamień węgielny w mury powstającego żłobko-przedszkola

stw24.pl28 października 2021

Program Fabryka w Stalowej Woli z pozwoleniem na budowę

stw24.pl27 października 2021