W Stalowej Woli

Między głupotą i prowokacją

Między głupotą i prowokacją

Opozycja znów stawia zarzuty władzy. Najpierw miejskiej, później celuje wyżej. Miejskiej ciągle o to samo – że wszystko robi w tajemnicy i nie dopuszcza opozycji do strategicznych informacji. To w zasadzie te same wytyki, z których władza wykonawcza w mieście nic sobie robi. Tym jednak razem pojawił się element tyleż straszny, co komiczny. – Zastanawiam się, jaki mamy ustrój w Stalowej Woli, ale na pewno jest on daleki od demokracji – wytoczyła armaty radna Renata Butryn na środowej konferencji prasowej.

Zacznijmy od miasta, bo koszula bliższa ciału. Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej nie może wgłębić się w działalność najważniejszych spółek i samego Urzędu Miasta. Nie może, bo Komisja Rewizyjna choć pod opozycyjnym kierownictwem, to jest zdominowana przez radnych rządzącego PiS. Blokada nastąpiła już na starcie obecnej kadencji, kiedy to KR uchwalała swój regulamin. Opozycja zgłosiła kilka ważnych kontroli, m.in. w Urzędzie Miejskim, Miejskim Zakładzie Komunalnym, Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej czy Miejskim Zakładzie Budynków. Radni PiS te kontrole wycięli z regulaminu. I co? Kierownicy tych jednostek śpią spokojnie, a… – Te firmy powinny przynosić duże zyski do kasy miasta, natomiast generują straty, a my nie mamy nic do powiedzenia – skarży się radna Butryn. To jeszcze nic.

W ostatniej „Polityce” pojawił się artykuł „Władza patrzy na ręce”. Violetta Krasnowska przyjechała do Stalowej Woli, by się przekonać, że to nie mieszkańcy patrzą na wydatki władzy, a dzieje się dokładnie odwrotnie. Na własnej skórze przekonali się o tym członkowie stowarzyszenia Nasze Miasto Stalowa Wola. Stowarzyszenie jest czymś w rodzaju koalicjanta opozycji samorządowej. Ono jednak dokładniej patrzy władzy na ręce, choć z podobnym skutkiem. Np. nie dowiedziało się, ile miasto kosztowała umowa z TVP, dzięki której było w mieście kilka koncertów. Ogólnie, jak przyznają członkowie Naszego Miasta, zadali prezydentowi Nadbereżnemu kilkadziesiąt pytań, na które dostawali co najwyżej zdawkowe odpowiedzi. Skarżyli się do sądu i Regionalnej Izby Obrachunkowej. I chyba było o jedną skargę za dużo. Zaczęły się zwykłe szykany. Wezwania do skarbówki i komendy policji. Skończyło się na Prokuraturze rejonowej w Stalowej Woli. Policja wyjaśniała później, że prowadziła czynności zlecone przez prokuratora „w sprawie niejasności w pozyskiwaniu środków pieniężnych przez stowarzyszenie Nasze Miasto Stalowa Wola”. Prokuratura tłumaczy się, że potrzebowała wyjaśnić pewne niejasności o których został poinformowany sam Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości. O niejasnościach w działalności Naszego Miasta, które okrada Skarb Państwa i próbuje „stworzyć zorganizowaną grupę przestępczą”, ministra Ziobrę informował Jan Nowak, zamieszkały przy ul. KEN 12. Był to zwykły anonimowy donos od nieistniejącego Nowaka. Policjant mógł sprawdzić, że pod adresem KEN 12 jest lokal handlowy. A jednak państwo potraktowało donos jak najbardziej poważnie.

Opozycja – ta z samorządu miejskiego – otwarcie teraz mówi o nękaniu miejskiej niezależności. Przypadek Naszego Miasta ma to potwierdzać. Prezydent i starosta zaprzeczają, jakoby mieli coś wspólnego z tajemniczym Janem Nowakiem. Opozycja jednak chce więcej. – Niech prezydent Lucjusz Nadbereżny publicznie to potwierdzi – apeluje radny Damian Marczak. Prokuratura nie nadała biegu sprawie, ale mało kto wierzy, że nie będzie innych Janów Nowaków. Stowarzyszenie Nasze Miasto Stalowa Wola działalność kontynuuje. Akcja „Kontrolujemy rządzących” trwa. Kontrola ze strony rządzących tym razem okazała się farsą.

Marcin Swobodny 

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

  1. tuażpisz

    17 sierpnia 2019 at 13:46

    Na podstawie tej “historii” przeciętny czytelnik ma wyrobione zdanie co do faktu, że “rządzący’ są podstępnymi skrywającymi się za plecami wyimaginowanych Nowaków zwykłymi tchórzami. To metody dawno zapomniane rodem z PRL-u ale w tej formacji odgrzewane niczym zimne już kotlety. To także jeszcze jedna refleksja, że tym naszym posągowym postaciom w powiewach wiatru historii najbardziej przeszkadza cokół. Chcieliby widzieć pokorne tłumy składające im hołd za to że zajęli strategiczne pozycje. Tak nie jest, dlatego uciekają się do podłości i nikczemności pisząc kłamliwe donosy.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Samochód pożarniczy dla OSP Antoniów?

stw24.pl5 czerwca 2020

Trzy miesiące aresztu za sprawców rozboju

stw24.pl5 czerwca 2020

Płacił zbliżeniowo cudzą kartą wpadł ręce policji

stw24.pl4 czerwca 2020

Imię dla edukacyjnego robocika wybrane!

stw24.pl3 czerwca 2020

Kolejne obywatelskie zatrzymanie pijanego

stw24.pl3 czerwca 2020

Tomasz Solecki nowym prezesem „Stal” Stalowa Wola PSA

stw24.pl2 czerwca 2020

Starorzecze w Przyszowie nabiera ostatecznego kształtu

stw24.pl2 czerwca 2020

Wznowiona obsługa w Urzędzie Gminy w Pysznicy

stw24.pl2 czerwca 2020

Parking przy ul. Okulickiego oddany

stw24.pl2 czerwca 2020