Fotorelacje

Na Słoneczku zawisł defibrylator

Na Słoneczku zawisł defibrylator

Drugi publiczny defibrylator, urządzenie przy pomocy którego można uratować komuś życie w przypadku nagłego zatrzymania akcji serca, został zmontowany w Stalowej Woli.
Znajduje się na froncie budynku restauracji Słoneczna przy ul. Popiełuszki. Zaś pierwszy jest przy hali targowej przy ul. Okulickiego.  

Z taką inicjatywą wyszli członkowie stowarzyszenia Grupa Inicjatyw Twórczych ze Salowej Woli. Jest to drugi etap prowadzonej przez nich akcji „Stalowa Wola dla Serca”, w ramach której m.in. zbierają pieniądze na defibrylatory, a także uczą jak je obsługiwać i udzielać pierwszej pomocy.

Cieszymy się, że w Stalowej Woli powstało miejsce zwane Powszechnym Dostępem do Defibrylacji. Każdy mieszkaniec, czy ktoś kto tu jest przejazdem będzie mógł na wypadek nagłego zatrzymania serca u kogoś, skorzystać z takiego defibrylatora i udzielić pomocy. Jednakże samo urządzenie nic nie zrobi, jeśli nie będzie czynnika ludzkiego. Dlatego też, gdzie tylko jest to możliwe, podczas różnych imprez, prowadzimy szkolenia, pokazujemy jak obsługiwać to urządzenie. Chcemy by każdy wiedział jak go użyć i przede wszystkim się tego nie bał – mówi Marcin Kotula, prezes Grupy Inicjatyw Twórczych.

Jak wyjaśnia Dawid Głód ze stowarzyszenia, w skład całego zestawu wchodzi oprócz defibrylatora kapsuła oraz moduł GSM, który informuje o jego użyciu. W kapsule jest dodatkowo podgrzewacz dzięki czemu zimą nie zamarznie i bateria nie zużyje się tak szybko.
Chcemy by tych urządzeń w Stalowej Woli było jak najwięcej, a także by pojawiły się w gminach powiatu, szczególnie tych, do których dojazd karetki trwa najdłużej.  . Słyszeliśmy takie głosy: „ po co to komu, przecież się nie przydało”. Uważamy, że lepiej żeby się nie przydało. Naszym głównym celem jest nauka udzielania pierwszej pomocy. Jak widzimy najchętniej uczą się dzieci, a starsi mają jednak opory przed tym – dodaje.
Stowarzyszenie zachęca by nie bać się pomagać, podejść do osoby, która daje oznaki, że  źle się czuje. W takich przypadkach często sekundy decydują o życiu. Obsługa tego sprzętu jest bardzo prosta. Urządzenie krok po kroku wskazuje, co należy wykonać.
Defibrylator ten kosztował 7985 zł, pieniądze pochodziły ze zbiórek publicznych, udało się zebrać 1458 zł. Inicjatywę tę wsparli też sponsorzy, a także miasto i starostwo.

Stowarzyszenie  prosi by nie dewastować tego sprzętu, a jest ono pod stałym monitoringiem.
Trzeba jeszcze zaznaczyć, że w okolicy np. w parku miejski, pojawią się tabliczki informujące o lokalizacji defibrylatora.
Joanna Piechuta

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w Fotorelacje

Rodzinny piknik ,,Wakacje – czas start !”

stw24.pl30 czerwca 2021

Postępy prac na budowie S19 – Fotorelacja

stw24.pl4 grudnia 2020

Fotorelacja z placów budowy S19

stw24.pl30 lipca 2020

“Mam już dość tego trującego konfliktu, który zaczyna dzielić nawet rodziny”

stw24.pl25 czerwca 2020

Fotorelacja z budowy obwodnicy Stalowej Woli i Niska (DK77)

stw24.pl14 maja 2020

Dogaszanie pożaru w Obojni zakończone

stw24.pl23 kwietnia 2020

“Odkażanie” koronawirusa po polsku – w izolacji coraz częściej sięgamy po alkohol

stw24.pl26 marca 2020

Twoje auto nie musi czekać w kwarantannie – dzięki usłudze door to door

stw24.pl24 marca 2020

Koronowirus-kolejna ofiara śmiertelna na Podkarpaciu

stw24.pl20 marca 2020