W Stalowej Woli

Nasi w Ostrej Bramie

Nasi w Ostrej Bramie

To była wielka manifestacja polskości. Marsz ruszył z Pl. Niepodległości, potem była szeroka ul. Giedymina, Pl. Katedralny, ul. Zamkowa, Wielka i na koniec Ostra Brama. Kilka, może kilkanaście tysięcy osób i tyleż biało-czerwonych flag. No i msza przy cudownym obrazie Matki Boskiej Ostrobramskiej.

Na początku maja jest Dzień Polonii i Polaków za Granicą. Przyzwyczailiśmy się oglądać relacje z obchodów tego święta w ośrodkach polonijnych w USA. Tymczasem wielka parada polskości co roku przechodzi przez Wilno i co roku jest większa. W tym roku była szczególna, bowiem 30. rocznicę powstania obchodził Związek Polaków na Litwie, jedna z prężniejszych organizacji polonijnych na świecie. W święcie tym brali udział oczywiście Polacy z Litwy i Macierzy, ale były też delegacje z kilkunastu przynajmniej krajów świata w tym tak odległych, jak USA czy Kanada. W tej ciżbie manifestujących polskość była m.in. delegacja ze Stalowej Woli.

– Na przeciągu 30. ostatnich lat było wiele prób rozbicia naszej jedności, co się nie udało i dziś stanowimy najbardziej zjednoczoną polską społeczność na świecie – mówił o pierwszym 30-leciu ZPL europoseł Waldemar Tomaszewski, lider polskich polityków na Litwie. A były to lata niełatwe dla Polaków mieszkających ma Litwie. Po 50. latach sowieckiego panowania zerwali się, by otwarcie mówić o tym, że na Litwie zawsze byli i są Polacy. Nie wszędzie ta otwartość była dobrze przyjmowana przez młode państwo litewskie. Przykładem ograniczenia w działalności polskich szkół, czy obowiązkowe nazwy polskich ulic w języku litewskim. To powoli wygasa, ale trzeba o tym głośno mówić, by całkiem wymarło.

Stalowa Wola jest z Wilnem i jego okolicami praktycznie od 1989 r. Jeszcze nie zniknęły radzieckie granice, gdy wielka delegacja stalowowolskiej „Solidarności” wizytowała Wilno, Soleczniki i inne polskie wsie i miasta. Nasz samorząd już w tym wieku ufundował sztandar dla polskiej szkoły w podwileńskim Niemierzynie. Uczniowie tej szkoły przyjeżdżają nad San na wymianę. I zawsze Stalowa Wola jest w Wilnie serdecznie witana.

Zresztą nad Wilią wszystkich Polaków z otwartymi ramionami witają. W ostatnią niedzielę organizatorzy marszu byli szczególnie dumni, że przyjechała do nich Teresa Berezowski, prezes Rady Polonii Świata. List gratulacyjny wysłał Marszałek Sejmu Republiki Litewskiej. A polska elita polityczna? Z posłów był tylko Robert Winnicki. I nikt poza nim. Ale jakże tu jechać wspierać braci, skoro w Polsce finiszuje kampania wyborca?

Marcin Swobodny 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Baseny i pływalnie znów mogą działać. Sprawdź, dlaczego warto z nich korzystać

stw24.pl5 czerwca 2020

Planowane wyłączenia prądu

stw24.pl5 czerwca 2020

Wyłudzali leasingi, kredyty – CBŚP rozbiło grupę

stw24.pl5 czerwca 2020

Samochód pożarniczy dla OSP Antoniów?

stw24.pl5 czerwca 2020

Trzy miesiące aresztu za sprawców rozboju

stw24.pl5 czerwca 2020

Płacił zbliżeniowo cudzą kartą wpadł ręce policji

stw24.pl4 czerwca 2020

Imię dla edukacyjnego robocika wybrane!

stw24.pl3 czerwca 2020

Kolejne obywatelskie zatrzymanie pijanego

stw24.pl3 czerwca 2020

Tomasz Solecki nowym prezesem „Stal” Stalowa Wola PSA

stw24.pl2 czerwca 2020