W Stalowej Woli

Niespodziewanie wejście zarządu HSW na konferencję PO

Niespodziewanie wejście zarządu HSW na konferencję PO

Wywiad pt. „Sytuacja Huty była krytyczna” z Bernardem Cichockim prezesem Huty Stalowa Wola, który ukazał się w Tygodniku Sztafeta, był powodem zwołania konferencji prasowej przez byłą posłankę Renatę Butryn oraz Małgorzatę Czwarno, szefową miejskich struktur Platformy Obywatelskiej. Niespodziewanie w trakcie jej trwania do sali wszedł zarząd Huty z prezesem Bernardem Cichockim na czele.

– Wywiad ten prowokuje nas niestety do tego wystąpienia, mówię niestety, bo wolałybyśmy odnosić się w sposób bardzo pozytywny do działań obecnego zarządu, prezesa. Uczynić tego obecnie nie możemy – mówiła Renata Butryn. Przypomniała, że w kwietniu w Rzeczpospolitej ukazała się publikacja, w której głos zabierał prezes Bernard Cichocki, mówił w samych superlatywach o przyszłości HSW, o ogromnym rozmachu inwestycyjnym, a także o tym w jakiej sytuacji  znajduje się zakład.  Zaznaczała, że prezes nie odnosił się do tego, czyją zasługą są obecne kontrakty, ale było to dodane w opinii do wspomnianego artykułu.
– W lipcu jest zupełnie inny ton wypowiedzi pana prezesa, który deprecjonuje osiągnięcia poprzednich ekip menadżerskich, poprzednich prezesów. Uważamy, że jest to niesprawiedliwe, krzywdzące i nie jest to coś, co buduje markę firmy.  Nie chcemy takich wywiadów, wolimy takie, nawet jeżeli pan prezes nie odnosi się do tego, czyim sukcesem są te pełne szafy, które zastał w Hucie jako prezes przywieziony z Warszawy, czy zatrudniony w ramach wymiany członków zarządu – mówiła była posłanka, zaznaczała, że jeśli chodzi o plany poprzednich zarządów, to były dalekosiężne i to teraz owocuje.

– Pan Bernard Cichocki wchodząc do HSW jako biznesmen powinien docenić to, że otwierając szafy nie widział tam kolejnych „trupów” tylko konkretne projekty, które może teraz realizować. Nie można powiedzieć, że poprzednie zarządy wszystko robiły źle, że zakład był na skraju upadłości, że wszyscy byli beznadziejni. Na to się nie zgadzamy, i stąd nasza konferencja i wypowiedź w przestrzenni publicznej – mówiła Renata Butryn.

Była posłanka zaznaczała, że jest zawiedziona postawą związków zawodowych, które nie odniosły się w żaden sposób do wypowiedzi prezesa zarzucającego poprzedniemu prezesowi Antoniemu Rusinkowi i zarządowi, że dali podwyżki pracownikom. – To była konsekwencja pewnej umowy społecznej, na którą związki zawodowe wyraziły zgodę  i której pilnowały, że po podpisaniu  kontraktu na Raki  te podwyżki będą wdrożone. I tak się stało – mówiła Renata Butryn. Zaznaczała, że padające w wywiadzie, który ukazał się w Tygodniku Sztafeta,  zarzuty o przejadaniu pieniędzy są nietrafione. Renata Butryn i Małgorzata Czwarno wystosowały list otwarty do prezesa HSW.

Niespodziewanie w trakcie trwania konferencji na kilka minut wszedł zarząd Huty. Renata Butryn i Małgorzata  Czwarno zapytały prezesa, czy HSW zamierza odnieść się do sytuacji związanej z opóźnieniami w dostawie Krabów nie z winy zakładu, czy zamierza skierować roszczenie do Bumaru.

po hsw2

Prezes Bernard Cichocki nie odpowiedział na pytanie, ale zaprosił obie panie do Huty. – Drzwi do Huty są otwarte, jeśli pani ma jakieś pytania, czy też potrzeba jest jakiś wyjaśnień, to zarząd Huty zaprasza.  Myślę, że będziemy lepszym adresatem niż państwo, z całym szacunkiem, dziennikarze. To jest pani konferencja prasowa, my nie bierzemy w niej udziału.  Zapraszamy, odpowiemy na każde pytanie, nie ma najmniejszego problemu – zapewniał prezes Cichocki.
– Bardzo dziękujemy, ale z całym szacunkiem panie prezesie, społeczeństwo Stalowej Woli ma prawo również wiedzieć o tym, jakie są plany wobec Huty, jakie są działania – odpowiadała Małgorzata Czwarno.
– Jasne, potwierdzamy, dlatego zapraszamy – ripostował prezes HSW.
– Konferencję prasową w Hucie pan proponuje? W ten sposób nie dowie się społeczeństwo o tym, o czym chcemy rozmawiać, a są niestety takie oczekiwania. Dlatego my wychodzimy naprzeciw – mówiła Małgorzata Czwarno, która oficjalnie wręczyła prezesowi HSW list otwarty.
Zarząd Huty opuścił salę.

Na pytanie dziennikarzy, jak Renata Butryn komentuje wejście zarządu HSW odpowiedziała.
– To było dla mnie próbą zastraszenia, wywarcia nacisku na nas, weszli panowie prawnicy, cały  zarząd – mówiła  była posłanka.

Joanna Piechuta

4 komentarze

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Ostatnie pożegnanie Janusza Pikulskiego

stw24.pl23 września 2021

Noc spisowa w Urzędzie Miasta

stw24.pl23 września 2021

Do Stalowej Woli zawitała mobilna wystawa na 60-lecie KGHM Polska Miedź S.A.

stw24.pl21 września 2021

Kowal zawinił , cygana powiesili. Wywiad z byłym trenerem Stali Stalowa Wola.

stw24.pl20 września 2021

Powiat Stalowowolski wśród najlepszych w kraju!

stw24.pl20 września 2021

Dzień Otwarty w Klubie “Wesoła Gromadka”

stw24.pl20 września 2021

Coraz więcej porodów rodzinnych w stalowowolskim szpitalu

stw24.pl20 września 2021

Z zielonego patio korzystają najmłodsi i dorośli

stw24.pl17 września 2021

Miasto ogłosiło przetarg na przebudowę przejść dla pieszych

stw24.pl17 września 2021