sport

No i się zaczęło ……

No i się zaczęło ……

Przerwa letnia nie trwała zbyt długo, jednak w obozie Stali był to wyjątkowo gorący okres. Kadra zielono-czarnych została całkowicie została przebudowana.

Z zeszłorocznego składu zostało raptem trzech zawodników : Przemysław Stelmach, Michał Mistrzyk oraz Konrad Kołodziej. Z pozostałymi zawodnikami, łącznie z tymi którzy od lat tworzyli trzon Stali, rozwiązano lub nie przedłużono kontraktów. Latem na Hutniczą trafiło za to 20 nowych zawodników, w większości są to piłkarze w wieku 19-23 lata. W przerwie letniej zmiany dokonano także na stanowisku trenera. Ryszarda Kuźme zastąpił Rafał Wójcik. Początki nowego trenera nie wyglądają na razie zbyt okazale, ponieważ Stal odpadła już w pierwszej rundzie Pucharu Polski, przegrywając w Radomiu z tamtejszym Radomiakiem aż 0:4.

Trenerowi Wójcikowi i ,,nowej” Stalówce zależało by jak najszybciej wymazać z pamięci tą porażkę, a najlepszym na to sposobem było by zwycięstwo w 1 kolejce rozgrywek o mistrzostwo 2 ligi. Mecz ten Stalowcom przyszło rozgrywać z beniaminkiem 2 ligi, czyli Odrą Opole. Po tak dużych roszadach kadrowych w naszym zespole ciężko było mówić o zielono-czarnych jako o faworycie tego spotkania. Mimo to każdy chyba miał nadzieję iż ten ,,twór odpali” właśnie w tym meczu.

Niestety podopieczni trenera Wójcika tylko przez pierwsze 15 min tego spotkania potrafili narzucić gospodarzom swój styl gry. W ciągu tego kwadransu oddali 2 strzały, które niestety nie znalazły drogi do siatki Odry. Później inicjatywę przejęli gospodarze, którzy ze spokojem konstruowali swoje akcje ofensywne. Efektem tego była akcja z 31 minuty, kiedy to w pole karne wpadł Brusiło (ODRA) i podał do Perońskiego, który tylko dostawił nogę i piłka wpadła do naszej bramki. 1:0 dla gospodarzy. Brusiło (ODRA) przed przerwą miał świetną okazję do podwyższenia prowadzenia, jednak piłka po jego strzale poszybowała nad poprzeczką. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Początek drugiej połowy nie wiele się różnił od tego co widzieliśmy w pierwszej odsłonie. Nadal gospodarze przeważali, a młody zespół Stali głównie dzięki szczęściu przegrywał jedynie 1 bramką. Szczęście jednak kiedyś musiało się skończyć i stało się to w 55 minucie, kiedy to na strzał bezpośrednio z rzutu wolnego zdecydował się Gancarczyk (ODRA). Uderzenie to było na tyle silne i precyzyjne, że Konicki (STAL) nie miał żadnych szans na obronę. Dopiero po stracie drugiej bramki do ataku ruszyli Stalowcy, jednak nie potrafili wykorzystać swej przewagi strzelając choćby jednego gola. Za to gospodarze w końcowych minach spotkania dobili zielono-czarnych, kiedy to technicznym uderzeniem popisał się Stroń (ODRA) i przelobował naszego bramkarza. Parę minut później sędzia zakończył to spotkanie. Stalowcy do domu wracali na tarczy, bez zdobyczy punktowej. Oby lepiej wyglądali nasi zawodnicy następną sobotę, kiedy to przed własną publicznością będą próbowali wziąć odwet za niedawną porażkę w Pucharze Polski. Ich przeciwnikiem będzie bowiem Radomiak Radom.

Andrzej Tomaszewski

fot. Bogdan Myśliwiec

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

sport

Więcej w sport

Rozpoczęła się przebudowa istniejącego stadionu sportowego Klubu Sanna Zaklików

stw24.pl15 czerwca 2021

32 Międzynarodowy Wyścig Kolarski “Solidarności” i Olimpijczyków Pabianice – Stalowa Wola

stw24.pl15 czerwca 2021

Powalczą o mistrzostwo Polski w Stalowej Woli

stw24.pl15 czerwca 2021

Chorwacja, Toruń, Słowenia – eurotrip Oliwi Sybickiej i jej kolejne sukcesy

stw24.pl14 czerwca 2021

Oliwia Sybicka na Zgrupowaniu szkoleniowym PZT w Żywcu

stw24.pl10 czerwca 2021

Paweł Cieślik drugi w Małopolskim Wyścigu Górskim

stw24.pl7 czerwca 2021

Parking przy MOSiR otwarty

stw24.pl1 czerwca 2021

Paterski trzeci na finałowym etapie Tour of Estonia

stw24.pl31 maja 2021

Maciej Paterski najlepszym góralem Tour de Hongrie

stw24.pl17 maja 2021