W Stalowej Woli

Nowy sezon na nowym stadionie

Nowy sezon na nowym stadionie

W czerwcu rozpoczną się pierwsze odbiory techniczne budowanego Podkarpackiego Centrum Piłki Nożnej. To oznacza, że w sezonie 2019/20 Stal będzie już grała na stadionie przy ul. Hutniczej. Która to będzie liga jeszcze nie wiadomo. Wiadomo jednak, że obiektu nie powstydziłaby się ekstraklasa.

Trwa układanie instalacji grzewczej pod nową płytę boiska. Kończą się prace na bocznych boiskach treningowych, niedługo rozpocznie się ostateczne mocowanie siedzisk i pozostanie już tylko wyposażyć w sprzęt szatnie, siłownie i sale dla fizjoterapeutów. Prezydent Lucjusz Nadbereżny zapewnia, że w nowym sezonie Stal SW będzie już grała na nowej podgrzewanej płycie i gdy tylko zechce, przy sztucznym świetle. Lampy już wiszą na dachu. Ostatnim etapem odbioru będzie kontrola systemu ogrzewania płyty głównej i o jego sprawności inwestor przekona się dopiero jesienią, gdy w mieście rozpocznie się sezon grzewczy.

Stadion główny z dwoma boiskami treningowymi oraz jednym z murawą sztuczną będzie stanowił PCPN. Jedna z płyt treningowych będzie przykryta tzw. balonem, a to znaczy, że w zimie też będzie można na niej trenować, a nawet rozgrywać mecze mniejszej rangi. Całość ma kosztować ok. 50 mln. zł. Główne koszty wzięło na siebie miasto. Ministerstwo Sportu i Turystyki dorzuciło 15 mln. zł. Może znajdą się jeszcze jakieś dotacje, ale i tak inwestycja od strony finansowej jest pewna. PCPN-owi brakować będzie tylko hotelu. Władze Centrum przekonają się o tym, gdy tylko ruszą szkolenia. Swoim zasięgiem PCPN ma obejmować trzy województwa, a nie wszystkich gości da się zakwaterować w bursie.

Nowy stadion przy Hutniczej ma dość barwną historię budowy, która trwa od 2011 r. Wtedy to rozpoczęło się wyburzanie starej trybuny od strony ul. Hutniczej. Rozpoczęły się też negocjacje z kibicami, którym nie podobały się zamiary inwestycyjne. W pierwotnej wersji stadion wg projektu Marka Gierulskiego miał pomieścić – łącznie z trybunami bocznymi – 10 tys. kibiców. Taki rozmach nie spodobał się fanom piłki. Projekt został zmieniony i w efekcie powstała tylko jedna trybuna z niespełna 1,5 tys. siedzisk. Budowa została przerwana. Wznowiono ją w 2016 r. i finisz właśnie obserwujemy. Gdyby było więcej pieniędzy, stanęłyby też dwie boczne trybuny, które osłaniałyby kibiców przed przeciągami. Może kiedyś. Teraz i tak stadionu inni będą zazdrościć. Będzie na nim 3,5 tys. miejsc siedzących i oby nie było wolnych.

Marcin Swobodny 

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Nauczyciele i uczniowie z Ekonomika w Maladze

stw24.pl22 października 2021

Konkurs na „Wolontariusza Roku 2021”

stw24.pl22 października 2021

Wystawa Giełdy Papierów Wartościowych odwołana

stw24.pl22 października 2021

Akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie

stw24.pl21 października 2021

W Stalowej Woli stanie jubileuszowa wystawa Giełdy Papierów Wartościowych

stw24.pl21 października 2021

Planowane wyłączenia prądu

stw24.pl21 października 2021

Paweł Wakuła i jego atrakcyjne sposoby na książkę historyczną dla dzieci

stw24.pl20 października 2021

Młodzi poeci nagrodzeni w MBP

stw24.pl19 października 2021
dom samotnej matki

Konkurs na dyrektora SOWiIK-u

stw24.pl19 października 2021