W Stalowej Woli

Obwodnica to nie wszystko

Obwodnica to nie wszystko

Niedawno zwrócił mi ktoś uwagę, że Stalowa Wola i Nisko wiszą na jednej linii komunikacyjnej. Stanowią ją ulica Sandomierska w Nisku i ulica Energetyków w Stalowej Woli. Rzeczywiście jest coś na rzeczy. Czy to zamknięcie przejazdu kolejowego do Elektrowni albo wypadek na ulicy Energetyków powodują bardzo duże korki.

CAŁKOWITY PARALIŻ MOŻE BYĆ BLISKO

Do tej pory udawało się je po jakimś czasie rozładowywać. Jednak wyobraźmy sobie taką sytuację, że na ulicy Energetyków lub ulicy Sandomierskiej wywraca się ciężarówka, przewożąca jakieś toksyczne substancje. Oznacza to zamknięcie ulicy na dłużej niż kilka godzin i brak możliwości zorganizowania wahadłowego ruchu samochodów. I co wtedy? W zasadzie istnieją dwie możliwości. Albo skierowanie ruchu objazdem przez Przyszów, albo na Zarzecze, Kłyżów i Pysznicę. Poza nadłożeniem sporej ilości kilometrów, oba rozwiązania mają jeszcze kilka wad. Najważniejsze w tym, że mimo tych objazdów ruch samochodowy między Niskiem a Stalową Wolą będzie i tak sparaliżowany.

OBWODNICA LEKIEM NIE NA WSZYSTKO

Może się wydawać, że problem powinna rozwiązać obwodnica. Na pewno obwodnica rozwiąże problem, ale nie w całości. Główny kłopot z obwodnicą to lokalizacja zjazdów na lokalne drogi w Nisku i Stalowej Woli. Jeżeli ktoś ma w tym orientację, to szybko dojdzie do wniosku, że obwodnica też może się zatkać, bo będzie mieć jedną jezdnię. Poza tym w Nisku będzie jeden zjazd z obwodnicy, znajdujący się blisko jedynej ulicy prowadzącej do Stalowej Woli. Nie trudno sobie wyobrazić, że i on może się zatkać.

JEST ROZWIĄZANIE PROBLEMU

Temu, póki co teoretycznemu problemowi, ale jednak groźnemu, można chyba zaradzić. Potrzeba do tego współpracy Stalowej Woli i Niska, co biorąc pod uwagę różne doświadczenia, może nie być proste. Gdyby w Stalowej Woli wydłużyć przebieg ulicy Solidarności od przejazdu kolejowego na Ozecie, wzdłuż torów, do ulicy Sosnowej, a potem nadal wzdłuż torów do przejazdu kolejowego przy dawnych zakładach mięsnych i od tego miejsca do drogi na Rzeszów. W Nisku pamiętają, że ten ostatni odcinek miał być częścią obwodnicy Niska tylko że mieszkały tam ważne osoby, które dość skutecznie storpedowały ten pomysł.

PRZESZKODY I KORZYŚCI

Korzyści tego rozwiązania są chyba wyraźnie widoczne. Daje szansę szybkiego i wygodnego odciążenia ciągu ulic Energetyków i Sandomierskiej, które i bez drogowych katastrof są zakorkowane. Poza tym sznur samochodów ze strefy przemysłowej płynnie przejechałby w stronę Niska nie tworząc korków na przejeździe na Ozecie. Byłoby to tym same dodatkowe, wygodne skomunikowanie SSE i pozostałych terenów przemysłowych.

Największy problem w realizacji tego pomysłu, to pieniądze. Całość pewnie kosztowałaby minimalnie kilkadziesiąt milionów złotych. Można jednak takie pieniądze pozyskać. Problem w tym czy nie jest za późno, by starać się o dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej. Czy samorządy Niska i Stalowej Woli dostrzegają ten problem?

Andrzej Tomaszewski

3 komentarze

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

15 maja otwarcie obwodnicy Stalowej Woli i Niska

stw24.pl11 maja 2021

Już ponad 13 tysięcy szczepień w stalowowolskim szpitalu

stw24.pl10 maja 2021

Wypożycz planszówkę w bibliotece

stw24.pl10 maja 2021

stw24.pl10 maja 2021

Po maturach, w tych szkołach rozpoczną się remonty

stw24.pl6 maja 2021

„Portret mojego logopedy” – konkurs w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Stalowej Woli

stw24.pl6 maja 2021

Rozwadowski Targ Staroci zmienia swoją lokalizację

stw24.pl6 maja 2021

Czas na matury

stw24.pl5 maja 2021

Kiermasz i inne atrakcje na Tydzień Bibliotek

stw24.pl5 maja 2021