sport

Pasmo porażek – kary dla zawodników Stali

Pasmo porażek – kary dla zawodników Stali

Nie tak kibice naszej Stali wyobrażali sobie rundę wiosenną w wykonaniu naszych piłkarzy. Na wiosnę nasza drużyna zdobyła tylko jeden punkt po w zremisowanym pojedynku ze Stalą Mielec przegrywając z Siarką Tarnobrzeg, Wisłą Puławy i wreszcie Olimpią Zambrów.

Kibice liczyli na przełamanie się naszej drużyny , właśnie w tym ostatnim spotkaniu, niestety po słabym spotkaniu i juniorskich błędach naszych zawodników Stal poniosła kolejna porażkę. Po tym meczu zgęstniała atmosfera wokół naszej drugoligowej drużyny a na pomeczowej konferencji, trener Andrzej Kasiak obwiniany przez wielu kibiców za słabe wyniki oddał się do dyspozycji zarządu. Zarząd nie przyjął dymisji szkoleniowca uznając, że za wcześnie jest na ocenę jego pracy obdarzył go, jak dla niektórych zbyt dużym kredytem zaufania. Z informacji, które udało nam się nieoficjalnie uzyskać od osób związanych ze Stalą wiemy jednak, że atmosfera w klubie jest bardzo gorąca. Już w piątek po przegranym meczu z Zambrowem odbyły się rozmowy zarządu klubu z zawodnikami. Pojawiły się zarzuty o brak zaangażowania. Nie skończyło się tylko na rozmowach i na zawodników posypały się kary… Temat braku zaangażowania i problemy dyscyplinarne w drużynie pojawiały się już w końcówce ubiegłego sezonu i miały być jednym z powodów rozwiązania umowy z poprzednim trenerem Jaromirem Wieprzęciem. Już pod jego wodzą jesienią ubiegłego roku drużyna prezentowała się słabo i w ostatnich dwóch meczach z outsiderami zdobyła tylko jeden punkt, remisując w Górze z tamtejszym Nadwiślanem 2-2 i przegrywając u siebie z Radomiakiem Radom 2-3. Teraz doszły zarzuty o brak zaangażowania wobec zawodników, którzy zimą mieli propozycje odejścia do innych klubów, a którym zarząd nie wyraził zgody na transfery. Chodzi prawdopodobnie o dwóch kluczowych zawodników naszej Stali. Czy trenerowi Kasiakowi i zarządowi uda się opanować sytuację będziemy mogli przekonać się wkrótce.

Trzeba przyznać że zarząd w nadchodzącej rundzie postawił trudne zadanie przed młodym szkoleniowcem, który może tylko pomarzyć o takich zawodnikach jakich miał do dyspozycji jego poprzednik. Zimą naszą drużynę opuściło kilku zawodników, ale najbardziej bolesna okazała się strata dwóch skrzydłowych: Radosława Mikołajczaka i Dawida Jabłońskiego. Obaj byli motorem napędowym ofensywnych poczynań Stali, do tego Mikołajczak pełnił funkcję kapitana drużyny. Zawodnicy którzy przyszli nie zapełnili tej luki. Kibice wiele obiecywali sobie zwłaszcza po Bartłomieju Bartosiaku, który przyszedł z GKS-u Bełchatów. Niestety zawodnik jak na razie gra poniżej oczekiwań, ale trzeba pamiętać że dołączył do nas w ostatniej chwili i być może potrzebuje jeszcze trochę czasu na aklimatyzację w drużynie. Zarząd klubu nie zrobił zimą tak spektakularnych transferów jak oczekiwali tego kibice, ale biorąc pod uwagę sytuację klubu trudno było tego oczekiwać. Co prawda udało się nawiązać współpracę z władzami miasta i klub uzyskał w bieżącym roku dotację z miejskiej kasy, ale dalej ciągną się za nim „demony” z przeszłości i o ile sytuacja finansowa się ustabilizowała, to w klubowej kasie ciągle się nie przelewa.

Oszczędna i rozsądna polityka transferowa zarządu jak do tej pory się sprawdzała. Pozyskiwano zawodników wolnych, bez konieczności płacenia poprzedniemu klubowi, których później odsprzedawano z zyskiem, Takie działanie pozwoliło łatać dziury w klubowym budżecie. Dwa lata temu mimo ogromnych kłopotów finansowych Stali udało się utrzymać na centralnym poziomie rozgrywkowym w połączonej II lidze, a w ubiegłym sezonie nasi zawodnicy walczyli nawet o awans do I ligi. Niestety w ostatnim spotkaniu decydującym o awansie ulegliśmy Błękitnym Stargard 0-2. Jak będzie tym razem przekonamy się wkrótce.

W najbliższej kolejce nasza Stal jedzie do Tychów gdzie o punkty z tamtejszym GKS-em mającym pierwszoligowe aspiracje będzie bardzo ciężko. Kolejny mecz u siebie rozegramy z Polonia Bytom 10 kwietnia i w przypadku porażki w Tychach może być to mecz „o wszystko” zarówno dla naszej drużyny jak i jej szkoleniowca.

Andrzej Tomaszewski

3 komentarze

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w sport

Voster ATS Team na Tour de Hongrie

stw24.pl11 maja 2021

Voster ATS Team na Belgrade-Banjaluka

stw24.pl21 kwietnia 2021

“Motyle” coraz wyżej w punktacji drużynowej

stw24.pl20 kwietnia 2021

Jaromir Wieprzęć nie jest już trenem Stali !

stw24.pl12 kwietnia 2021

Oliwia Sybicka na konsultacjach w Puszczykowie

stw24.pl30 marca 2021

Drugie miejsce MKT w konkursie na Klub Roku SiA

stw24.pl25 marca 2021

Trzy kolejki i po awansie.

stw24.pl20 marca 2021

Pierwszaki z gminy Pysznica pływają na medal

stw24.pl17 marca 2021

SP MOTYL z medalami na “Mistrzostwach Okręgu Podkarpackiego Dzieci”

stw24.pl16 marca 2021