W Stalowej Woli

Pięć komitetów w wyborach uzupełniających

Pięć komitetów w wyborach uzupełniających

W wyborach uzupełniających do Rady Miejskiej Stalowej Woli zarejestrowało się pięć komitetów.

Znający miejską politykę sądzili, że będzie ich tylko trzy. Znane są też nazwiska części kandydatów. Pewnym zaskoczeniem jest brak znanych nazwisk. W pierwszym rzędzie chodzi o byłego prezydenta Andrzeja Szlęzaka. Ponoć w PiS-ie bali się jego startu. Dlaczego Szlęzak nie wystartował? To raczej nie trudne do odgadnięcia. Gdyby przegrał te wybory, to byłaby trzecia z rzędu przegrana i to najbardziej upokarzająca, co oznaczałoby koniec politycznych rojeń. Nie mniej ważny argument, to fakt, że jak ktoś był 12 lat prezydentem, to zostanie radnym na pewno nie jest awansem politycznym, a odwrotnie. PiS nie musi się obawiać, że radny Szlęzak będzie nękał prezydenta Nadbereżnego.

Obecnie najbardziej znany kandydat to Dariusz Przytuła z PO. Pewne jest, że będzie ciężko pracował, ale tak samo pewne, że PO ponownie wystąpi w roli “pożytecznego głupka”, rozbijającego głosy strony antypisowskiej i tym samym zwiększające szanse kandydata PiS-u. Podobnie było rok temu. Szlęzak poparł Bartłomieja Bednarczyka. To ciekawy kandydat. Jest młody i ma już doświadczenie w wyborach, bo przed rokiem starował bez powodzenia do Rady Miejskiej z sąsiedniego okręgu.

Nie ma co ukrywać, że faworytem będzie kandydat PiS-u, który wystartuje z komitetu “Razem z Lucjuszem Nadbereżnym”. Wyniki wyborów parlamentarnych pokazują, że kandydat PiS-u przegra tylko wtedy jeżeli reszta sił politycznych wystąpi razem przeciw niemu. Jak widać takiej sytuacji nie będzie. Czy to oznacza, że PiS ma wygraną w kieszeni? Niekoniecznie. To są wybory uzupełniające, co oznacza, że frekwencja będzie niska, może nie przekroczyć trzystu osób. Daje to szanse tym kandydatom, którzy potrafią indywidualnie dotrzeć do jak największej liczby wyborców. PiS może liczyć na duchowieństwo, bo wybory będą w lutym, a to czas kolędy. To bardzo silny atut.

W tym wypadku kandydat popierany przez Szlęzaka może liczyć na wsparcie jego środowiska, a rok temu kandydat Szlęzak minimalnie przegrał z obecnym posłem Rafałem Weberem. Jak będzie? Raczej wygra PiS, ale może być ciekawie. Wiadomo, że nawet jak PiS przegra, to nic to nie zmieni w układzie sił w Radzie Miejskiej. W wypadku wygranej Bednarczyka będzie kto miał zadawać trudne pytania i mocno szczypać prezydenta Nadbereżnego. Wygrana Dariusza Przytuły jest raczej mało prawdopodobna.

Jedyna na prawdę niewiadoma, to kogo wystawi PiS. Do tej pory nie ma nazwiska kandydata, ale jak pokazuje polityczna praktyka to nie przeszkadza PiS-owi wygrywać wyborów.

Andrzej Tomaszewski

8 komentarzy

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w W Stalowej Woli

Ostre strzelanie na poligonie

stw24.pl30 lipca 2021

Kwalifikacja wojskowa 2021

stw24.pl29 lipca 2021

Przed nami X Jubileuszowy Rajd Honoru

stw24.pl29 lipca 2021

Weź udział w stalowowolskim Jarmarku Lasowiackim

stw24.pl29 lipca 2021

Wycieczka autobusowa – „Bliskie spotkania z architekturą”

stw24.pl29 lipca 2021

Grali o Puchar Starosty

stw24.pl29 lipca 2021

Onko Tour – Rowerem po zdrowie

stw24.pl28 lipca 2021

Powiat przejmuje „Medyka”, szkołą nadal będzie kierował Robert Grzyb

stw24.pl23 lipca 2021

Będzie remont sali sportowej przy CEZ w Stalowej Woli

stw24.pl23 lipca 2021