sport

Potknięcie Stalowców w Radomiu

Potknięcie Stalowców w Radomiu

W pierwszej kolejce Stal pokonała na własnym stadionie Nadwiślan Góra 2:1, beniaminek z Radomia natomiast zremisował bezbramkowo, ze Zniczem Pruszków. Hutnicy jechali więc na pojedynek z Radomiakiem w dobrych nastrojach.

Mecz rozpoczął się o godzinie 17:00 mimo to upał nie dawał ani chwili odpoczynku, dlatego początek meczu był dosyć spokojny. Lekką przewagę w tej części meczu posiadali gospodarze. Pierwszy groźny strzał gospodarze oddali w 11 min. kiedy to Ropski uderzył z dystansu, jednak piłka po jego strzale została zablokowana przez obrońców. W 22 min. sędzia zarządził przerwę na uzupełnienie płynów przez zawodników. Mecz w tej części gry toczył się głównie w środkowej strefie boiska. W 33 min. Stal miała swoją szanse, jednak strzał z rzutu wolnego Damiana Łanuchy poszybował nad poprzeczką bramki gospodarzy. W pierwszej połowie nie działo się wiele więcej. Wynik do przerwy 0:0. W tym momencie można było się zastanawiać jak wypadną nasi piłkarze w drugiej odsłonie. Mając w pamięci pierwsze spotkanie naszych zawodników i przespaną drugą połowę, obawy były uzasadnione.

Niestety Radomiak okazał się mniej łaskawy, od piłkarzy Nadwiślanu.

W 54 min. groźnie pod polem karnym hutników było za sprawą Radeckiego, jednak na szczęscie dla naszego zespołu nie potrafił celnie odegrać piłki, do jednego z trzech świetnie ustawionych partnerów. Piłka padła łupem obrońców Stali. Dwie minuty później było jeszcze goręcej pod naszą bramką, kiedy to piłkę wrzuconą przez z Sulkowskiego, w ostatniej chwili wybyjali nasi obrońcy z linii bramkowej. Szczęście Stalowców opuściło jednak w 62 min. kiedy to piłkę do bramki skierował Leonardo, po dośrodkowaniu Radeckiego. W 68 min. znów niewiele brakowało do szczęscia gospodarzom, jednak piłka po uderzeniu Ropskiego wylądowała w siatce …ale bocznej. W 71 min. gospodarze wywalczyli rzut rożny, po którym to znów strzeleckim instynktem wykazał się brazylijczyk Leonardo, który strzelił drugą bramkę dla Radomiaka. Stalowcy niestety nie potrafili się już podnieść po stracie tej bramki. Gdyby nie świetna interwencja Tomka Wietechy minute po zdobyciu drugiego gola, Leonardo mógłby skompletować hat-tricka. W 78 min. jedną z niewielu groźnych akcji w tym meczy, przeprowadzili Stalowcy, jednak i tym razem piłka poszybowała wysoko nad bramką, tym razem po strzale Radka Mikołajczaka. Więcej bramek w tym meczu już niezobaczyliśmy.
Stal w dwóch pierwszych meczach, wywalczyła 3 pkt i zajmuję obecnie 8 miejsce w tabeli.

Wszystkich kibiców piłkarskich w Stalowej Woli czeka teraz wyjątkowo atrakcyjny tydzień. W środę o godzinie 17:00, na ul.Hutniczej 15, Stal w ramach rozgrywek Pucharu Polski podejmie ekstraklasowy Piast Gliwice. Natomiast w niedziele o 17:00 czekają nas ,,Wielkie Derby Podkarpacia”. Stal Stalowa Wola podejmie Tarnobrzeską Siarkę. Na tym meczu najprawdopodobniej, po wielu latach pojawią się kibice z Tarnobrzega.
Wszystkich zapraszamy na oba arcyciekawe spotkania.

2 komentarze

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w sport

Ostatnie pożegnanie Janusza Pikulskiego

stw24.pl23 września 2021

Kowal zawinił , cygana powiesili. Wywiad z byłym trenerem Stali Stalowa Wola.

stw24.pl20 września 2021

Siatkarki VEGI MOSIR wygrały Ogólnopolski Turniej w Kraśniku

stw24.pl20 września 2021

Paterski siódmy w PWZ Zuidenveld Tour

stw24.pl20 września 2021

Awans „Stalowych Rakiet” do finałów Talentiady Tenisowej

stw24.pl14 września 2021

Turniej siatkówki dziewcząt

stw24.pl14 września 2021

Tour of South Bohemia: Stosz czwarty na finiszu

stw24.pl13 września 2021

Patryk Stosz drugi w Czechach

stw24.pl13 września 2021

Uczniowie kibicowali w Chorzowie na Memoriale Kamili Skolimowskiej

stw24.pl13 września 2021