W Stalowej Woli

“Przemeblujmy” scenę polityczną

“Przemeblujmy” scenę polityczną

Już 6 września odbędzie się ogólnopolskie referendum, w którym mieszkańcy wypowiedzą się na temat zmian dot. ordynacji wyborczej, finansowania partii z budżetu państwa, a także rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika.

O tym, czy jest potrzebne referendum, dyskutowano podczas spotkania na spotkaniu w Bibliotece Międzyuczelnianej w Stalowej Woli, na którym byli obecni zwolennicy jak i przeciwnicy tych zmian.
W spotkaniu wzięli udział: posłanka PO Renata Butryn, eksperci – Piotr Dymiński i Marek Ostapko, politolodzy, działacze na rzecz jednomandatowych okręgów wyborczych, Mariusz Witek z partii KORWiN, Marcin Siembida, radny miejski, przedstawiciel Nowego Podkarpacia oraz Zbigniew Sycz z Rzeszowa.
Każda z osób biorących udział w debacie przedstawiła swoje stanowisko. Pojawiły się głosy za, jak i przeciw dot. jednomandatowych okręgów wyborczych.
– Społeczeństwo polskie nie dorosło do tego, aby jednomandatowe okręgi wyborcze, były rozszerzone na cały kraj. Ludzie nie mówią z imienia i nazwiska, na którego konkretnie kandydata głosują, ale mówią o nazwie partii, z której pochodzi – mówił Marcin Siembida.
Również Mariusz Witek jest zwolennikiem zmiany obecnej ordynacji wyborczej. – Uważam, że w pierwszej kolejności, należy zmienić próg wyborczy. Ponadto, nie sądzę, aby jednomandatowe okręgi wyborcze były lekiem na całe zło. Uważam, że mają one wiele wad. Może dojść do takiej sytuacji, że kandydat wejdzie do Sejmu z poparciem 20-25 proc., co skutkuje tym, że 70 proc. społeczeństwa nie ma żadnego reprezentanta. Moim zdaniem JOW-y nie wprowadzają żadnych zmian. W obecnym systemie, o „jedynkach” na listach nadal będą decydowali liderzy partyjni. Jako członek partii KORWiN, działam za własne pieniądze, myślę, że jest to bardzo uczciwe – deklaruje.
Natomiast Zbigniew Sycz stwierdził, że JOW-y to sposoby wybierania elit do parlamentu. – Chcemy, aby do nich dołączyła również Polska. Poseł jest bardziej odpowiedzialny przed wyborcami niż przed wodzem partyjnym – zaznaczał Sycz.

Piotr Dymiński jest zwolennikiem jednomandatowych okręgów wyborczych od kilkunastu lat. Zaznacza, że nieproporcjonalność ordynacji, kryje wiele negatywnych zjawisk, m. in negatywnego doboru posłów na Sejm. – To nie są ludzie, których byśmy chcieli. JOW-y dlatego muszą zostać zaakceptowane, żeby „przemeblować” scenę polityczną, żeby mogli wejść nowi ludzie. System jednomandatowy prowadzi do tzw. dwupartyjności. Widzę, że jest coraz więcej zwolenników jednomandatowych okręgów wyborczych, a także coraz większa wiedza obywateli, którzy chcą takiej zmiany – mówił.

jow2

Marek Ostapko podkreślał, że wielu przeciwników JOW-ów powtarza mit, że w ordynacji większościowej dużo głosów jest zmarnowanych, ponieważ jeżeli wygrywa kandydat, który ma 35% poparcia, to reszta, głosów jest zmarnowana. – Jest to retoryka błędna, ponieważ w demokracji wszystkie głosy, które zostały rzucone do urny, są to głosy ważne. Głosy zmarnowane są tych, którzy nie poszli. W chwili obecnej, większość posłów ma tak naprawdę dwu procentowe poparcie. Jeżeli przyjęlibyśmy retorykę SLD, 95% wyborców w obecnej ordynacji, nie ma swojego reprezentanta. W JOW-ach będzie większa reprezentatywność niż w ordynacji proporcjonalnej. Zasadniczym plusem jednomandatowych okręgów wyborczych jest odpowiedzialność posła przed wyborcami. W chwili obecnej, poseł jest odpowiedzialny tylko i wyłącznie przed posłem partyjnym, który może go szantażować, wpisaniem bądź niewpisaniem na listę wyborczą. Natomiast, gdy będą JOW-y, gdzie bierne prawo wyborcze ma każdy obywatel, to wyborcy decydują o tym, kto wejdzie do Sejmu. W związku z tym, JOW-y oznaczają odpowiedzialność posłów przed wyborcami, a poseł odpowiedzialny przed wyborcami, to państwo odpowiedzialne przed obywatelami – zaznaczał Ostapko. Wyjaśniał, że wszystkie najbogatsze państwa świata, mają ordynację większościową, natomiast państwa biedne mają ordynację proporcjonalną, taką, która jest w Polsce. Przede wszystkim w JOW-ach i ordynacji większościowej, zmienia się model państwa, tzn. państwo staje się państwem minimum, które nie jest zbiurokratyzowane. – Wprowadzenie np. systemu mieszanego, nie jest moim zdaniem dobre. Jeżeli podzielimy Polskę na 230 jednomandatowe okręgi wyborcze, a w pozostałych okręgach będziemy wybierać kandydatów z list partyjnych, oznacza to, że okręgi będą duże. A jeżeli tak się stanie, to powtórzy się sytuacja z Senatu i posłowie będą anonimowi dla lokalnej społeczności. Istotą zmiany, którą my proponujemy jest wprowadzenie 460 małych okręgów wyborczych, które miałyby 60-80 tys. wyborców. W takiej małej społeczności, wygra osoba, która zasłużyła się w czymś i zdobyła zaufanie mieszkańców. Z kolei, jeżeli okręgi będą duże, to niestety nie osiągniemy efektu JOW – mówił ekspert.

W tej sprawie wypowiedziała się także posłanka Renata Butryn. – Pytania, które padały w tej debacie budziły bardzo ożywioną dyskusję. Cieszę się, że ludzie się zastanawiają nad wprowadzeniem JOW-ów, mam nadzieję, że wpłynie to na wzrost świadomości na temat działania systemów wyborczych. Jestem przeciwniczką ordynacji proporcjonalnej m. in. „jedynek” czy „pierwszych trójek”. Najwyższy czas, by wyborcy przełamali w sobie barierę psychologiczną, że osoba na pierwszym miejscu jest najlepsza. Dlatego, należy szukać własnego kandydata. Właśnie to, jest realizowaniem idei JOW-ów. Zachęcam, aby przyglądać się tej dyskusji, aby mieć własne zdanie na ten temat. Nie chodzi o to, żeby obywatela pozbawiać wolności myślenia, ale podwyższyć jego świadomość, by podjął samodzielnie decyzje – mówi posłanka.

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Powiat przejmuje „Medyka”, szkołą nadal będzie kierował Robert Grzyb

stw24.pl23 lipca 2021

Będzie remont sali sportowej przy CEZ w Stalowej Woli

stw24.pl23 lipca 2021

Tydzień na rzecz bezpieczeństwa w Stalowej Woli

stw24.pl23 lipca 2021

Zamknięta ul.Przemysłowa. Sprawdź odwołane linie autobusowe

stw24.pl21 lipca 2021

HSW przekazała rowery i darowiznę na rzecz Ochronki w Stalowej Woli

stw24.pl20 lipca 2021

Tymczasowo przejął obowiązki MOSiRu

stw24.pl20 lipca 2021

Brzegi rzeki San połączone dwiema nitkami mostu powstającego w ramach budowy S19

stw24.pl20 lipca 2021

Stalowa Wola uczci pamięć Żołnierzy Wyklętych

stw24.pl20 lipca 2021

Jacek Jaworek poszukiwany listem gończym

stw24.pl17 lipca 2021