W Stalowej Woli

Radny głosuje tabletem

Radny głosuje tabletem

Z nastaniem nowej kadencji radni miejscy Stalowej Woli dostali nowy oręż do rąk. Powiatowi też, ale skromniejszy. Magistraccy na inauguracyjnej sesji głosowali za pośrednictwem tabletów. Powiatowi w rękach trzymają zwykłe maszynki do głosowania. To żadna fanaberia jednych czy drugich, a ustawowy nakaz. Parlamentarzyści nakaz zatwierdzili, a jego koszty jak zwykle ponoszą samorządy.

Tablety na i mikrofony przy każdym z 23. rajcowskich stanowisk mogły onieśmielić każdego wybrańca ludu, a cóż dopiero debiutanta. Widać to było po pierwszych wypowiedziach – nie z mównicy, a do mikrofonu, który trzeba było włączyć. Sesja inauguracyjna nie pokazała wszystkich możliwości nowego systemu, bo większość głosowań była tajna i radni podchodzili najpierw za parawan, a potem do urn. Ich wybrańcy też dziękowali z mównicy, bo tak elegancko. Z tym już koniec, bo na kolejnych sesjach będą zwykłe głosowania, których efekty każdy w mieście będzie mógł śledzić na bieżąco. Od tego jest internet.

Na sali obrad miejskiego parlamentu zawiśnie tablica, na której od razu będzie widać kto i jak głosował. To właśnie ustawowa nowinka, bo do tej pory wyniki głosowań podawane były zbiorczo. Wiadomo było ilu radnych głosowało „za”, ilu się sprzeciwiło i wstrzymało, ale nazwisk nie było. Teraz już będą i to na zawsze. Imienne wykazy głosowań muszą niezwłocznie trafiać na stronę internetową miasta oraz do Biuletynu Informacji Publicznej. Każdy wyborca, nawet po latach znajdzie potrzebne mu głosowanie i będzie wiedział jak się konkretny radny zachował. Ustawa o samorządzie mówi też o wymagalnym transmitowaniu dźwięku i obrazu z obrad samorządu. To jednak w Stalowej Woli nie jest już nowinką; kogo to nie nudzi może śledzić sesje przez stronę internetową miasta.

Radny do tabletu musi się już przyzwyczaić, jak nie przymierzając policjant do pistoletu. Urządzenie to powinien zabierać nawet na wczasy, bo to już konkretny środek kontaktu z przewodniczącym samorządu. Drogą elektroniczną będzie m.in. dostawał projekty uchwał, przez co samorząd ma oszczędzić na papierze. Pomijając, że przez tablet będzie się zapisywał do głosu – gdy tego nie zrobi przewodniczący może mu tego prawa odmówić – to dzięki temu urządzeniu będzie się mógł łączyć z „centralą”. Radni z systemem będą mogli się łączyć z dowolnego miejsca, przez dowolny komputer, a nawet przez telefon komórkowy. To wszystko teoria, która w ciągu najbliższych tygodni stanie się wymagalną praktyką.

I na koniec, ile to kosztowało? W sumie niewiele, jak na rozmach systemu. Miastu przysługiwało 60-procentowe dofinansowanie. Tablety nie są z najwyższej półki. To znaczy, że miasto nie wydało na sprzęt i oprogramowanie 20 tys. zł.

Marcin Swobodny 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Prezydent odpowiada opozycji.

stw24.pl2 kwietnia 2020

Nadbereżny bierze przedsiębiorców “na przeczekanie”

stw24.pl2 kwietnia 2020

2 kwietnia przeczytajmy dzieciom baśnie Andersena

stw24.pl2 kwietnia 2020

Kwarantanna? Odbierz bezpłatny kod do serwisu Legimi i czytaj!

stw24.pl1 kwietnia 2020

W GMINIE RADOMYŚL NAD SANEM TRWA AKCJA SZYCIA MASECZEK

stw24.pl1 kwietnia 2020

Stalowa Wola miastem od 75 lat

stw24.pl1 kwietnia 2020

Monika Trela w sztabie Andrzeja Dudy.

stw24.pl1 kwietnia 2020

Zarządzenia dotyczące celebracji Wielkiego Tygodnia

stw24.pl31 marca 2020

Zakaz korzystania z parków, plaż, bulwarów i rowerów miejskich

stw24.pl31 marca 2020