W Stalowej Woli

Ratować życie z honorem

Ratować życie z honorem

W całym kraju są ich tysiące i na szczęście z roku na rok ta liczba rośnie. I Bogu dzięki, bo w innym przypadku ubywałoby ludzi, którzy znaleźli się w nagłej potrzebie. Mowa o dawcach krwi, którzy robią to honorowo. Krwiodawcy obchodzą właśnie swoje święto.

W Stalowej Woli świętowali w poniedziałek, w Miejskim Domu Kultury. Zasłużeni z grona krwiodawców odebrali odznaki i nagrody. Było uroczyście i z gośćmi od Rzeszowa po Lublin. Z honorowymi dawcami przyszły rodziny. I to dobry znak, bo dziecko na pewno pójdzie w ślady rodzica i jemu też ktoś będzie zawdzięczał życie, gdy stanie przed koniecznością transfuzji. Stalowowolski Klub Honorowych Dawców Krwi Polskiego Czerwonego Krzyża jest jednym z większych w Polsce. Skupia ok. 700 członków i co znaczące, jego liczebność z roku na rok rośnie. Tylko w tym roku zapisało się prawie 70 osób, to sporo, ale idea krwiodawstwa zyskuje w ostatnich latach na popularności. Krwiodawcy ze Stalowej Woli i Niska – z dwóch powiatów pochodzą członkowie HDK PCK – oddali już blisko 2,5 tys. l krwi. Najbardziej zasłużeni w ciągu swej „służby dla bliźnich” oddali ponad 60 litrów życiodajnego płynu. Klub obchodzi w tym roku 45-lecie istnienia. Jest jeszcze jeden w Stalowej Woli; od kilku lat działa dużo mniejszy Klub HDK przy Miejskim Zakładzie Komunalnym.

W całym kraju działa ok. 1,1 tys. klubów HDK PCK. Zrzeszają one blisko 27 tys. członków, wśród których są krwiodawcy i wolontariusze. Na szeroką skalę promowana jest idea krwiodawstwa i przez te działania krwi dramatycznie nie brakuje. Sporo jest organizowanych akcji branżowych (wojsko, strażacy, policjanci, studenci itd.), ale widać wreszcie wyraźne zwiększenie liczby dawców. Pierwsze akcje oddawania krwi organizowane były w Polsce w latach 30. ub. w. Liczba osób oddających krew w sposób oczywisty rosła na początku drugiej wojny, w czasie Powstania Warszawskiego, czy w 1956 r., kiedy to rodacy w ten sposób pomagali Węgrom. W latach 60. i 70. bardzo rosła liczba zakładowych klubów HDK – jak chociażby duży Klub HDK w HSW. Przyszły jednak czasy kruche i liczba klubów zaczęła gwałtownie maleć. W 1986 r. było 4,4 tys. klubów HDK zrzeszających 35 tys. członków.

Topnienie liczby członków można łatwo wytłumaczyć gremialnym wręcz odbieraniem przywilejów. Teraz na dobrą sprawę został im honor. Można co prawda odliczyć 130 zł od podatku za oddany litr krwi, ale mało który z dawców z tego korzysta. Latem tego roku Rzecznik Praw Pacjenta wystąpił do Ministerstwa Infrastruktury z wnioskiem o możliwość rozpatrzenia 40-procentowej ulgi w przejazdach pociągami dla zasłużonych dawców. Odpowiedź była negatywna. W Stalowej Woli przynajmniej mają ulgi jeżdżąc autobusami MZK.

Marcin Swobodny 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Prezydent odpowiada opozycji.

stw24.pl2 kwietnia 2020

Nadbereżny bierze przedsiębiorców “na przeczekanie”

stw24.pl2 kwietnia 2020

2 kwietnia przeczytajmy dzieciom baśnie Andersena

stw24.pl2 kwietnia 2020

Kwarantanna? Odbierz bezpłatny kod do serwisu Legimi i czytaj!

stw24.pl1 kwietnia 2020

W GMINIE RADOMYŚL NAD SANEM TRWA AKCJA SZYCIA MASECZEK

stw24.pl1 kwietnia 2020

Stalowa Wola miastem od 75 lat

stw24.pl1 kwietnia 2020

Monika Trela w sztabie Andrzeja Dudy.

stw24.pl1 kwietnia 2020

Zarządzenia dotyczące celebracji Wielkiego Tygodnia

stw24.pl31 marca 2020

Zakaz korzystania z parków, plaż, bulwarów i rowerów miejskich

stw24.pl31 marca 2020