W Stalowej Woli

Remont na zapas

Remont na zapas

Fala oburzenia wywołana remontem Al. Jana Pawła II dotarła do samorządu. Klną kierowcy, psioczą pasażerowie miejskich autobusów, a i radni mają dość. Prezydent wszystkich uspokaja: – Tak musiało być, żebyśmy w niedalekiej przyszłości budżetu nie rujnowali.

Odcinek Al. Jana Pawła II, między skrzyżowaniami z ul. KEN i ul. Popiełuszki to komunikacyjne centrum miasta. Widać było w ub. roku ekipy z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, które badały asfalt, mierzyły krawężniki, ale mało kto przypuszczał, że to przygotowania do wielkiego remontu. Ten, choć zapowiadany od jesieni, spadł na kierowców jak grom z zimowo-wiosennego nieba. Eurovia zostawiła Trasę Podskarpową i wszystkie siły rzuciła na kilometrowy kawałek centralnej arterii miasta. Droga była frezowana i asfaltowana raz na jednym, raz na drugim pasie. Przez całe dni, z wyjątkiem niedziel. Kierowcy stali w korkach, ale nikt przecież roboty nie przerwie. Tym bardziej, że warta ona jest 3 mln. zł. Większość nie widziała potrzeby tego remontu, bo w mieście są dziesiątki innych dróg o nawierzchni wołającej o pomstę. Ta nie wołała.

– Firma z zewnątrz panoszy się w naszym mieście, a remont prawdopodobnie robi bez planu organizacji ruchu – wyrzucił z siebie radny Franciszek Zaborowski. Uzasadnił to brakiem jakichkolwiek znaków informujących o zamkniętej ulicy, o objazdach. Prezydent Lucjusz Nadbereżny tłumaczył się, że miasto nie jest stroną w tej inwestycji i nie brało udziału w naradach ją poprzedzających. Wytłumaczył jednak konieczność tego remontu troską o kasę miasta.

Asfalt na Al. Jana Pawła II nie budził większych wątpliwości, jednak były problemy z odwodnieniem drogi. Widać to było zwłaszcza na skrzyżowaniu z ul. KEN, czyli tzw. dużym rondzie. Kto pamięta choćby burze z ub. roku, ten wie, że ominięcie zastoisk wodnych graniczyło tam z niemożliwością. Prędzej, czy później wymusiłoby to remont. I teraz najważniejsze. Obecnie Al. Jana Pawła II zarządza GDDKiA, ale to się zmieni po wybudowaniu obwodnicy. Za dwa lata zapasem zarząd nad swoją główną ulicą przejmie miasto, a GDDKiA zajmie się drogą obwodową. Gdyby za dwa lata remont Alei stał się koniecznością, kasę musiałoby wyłożyć miasto. Teraz zapłaciła GDDKiA z rządowych pieniędzy, a miasto ma nadzieję, że jego jakość sprawdzi się przynajmniej przez kilkanaście lat i poza malowaniem pasów nie będzie musiało dokładać do Al. Jana Pawła II ani złotówki. Przynajmniej do odcinka, na którym remont się kończy.

Marcin Swobodny 

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie

stw24.pl21 października 2021

W Stalowej Woli stanie jubileuszowa wystawa Giełdy Papierów Wartościowych

stw24.pl21 października 2021

Planowane wyłączenia prądu

stw24.pl21 października 2021

Paweł Wakuła i jego atrakcyjne sposoby na książkę historyczną dla dzieci

stw24.pl20 października 2021

Młodzi poeci nagrodzeni w MBP

stw24.pl19 października 2021
dom samotnej matki

Konkurs na dyrektora SOWiIK-u

stw24.pl19 października 2021

Stanisław Łańcucki – pasjonat biegania

stw24.pl19 października 2021

S19 Lasy Janowskie – Zdziary oddana do ruchu

stw24.pl18 października 2021

Usuwają awarię na osiedlu Rozwadów

stw24.pl18 października 2021