kultura i rozrywka

Rozmawiali o Indiach z Pauliną Wilk

Rozmawiali o Indiach z Pauliną Wilk

– O Indiach mogłabym opowiadać do rana – zwierzyła się stalowowolskim czytelnikom pisarka Paulina Wilk, która gościła 20 października w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. M. Wańkowicza w Stalowej Woli w ramach spotkań DKK. I rzeczywiście – o tym ciekawym kraju autorka „Lalek w ogniu” opowiadała przez blisko 3 godziny, a potem każdemu z osobna, podpisując książki. – To było jedno z najciekawszych spotkań autorskich, na którym byłam – dzieliła się wrażeniami jedna z czytelniczek.
A publiczność szczelnie wypełniła salę biblioteki, gdzie zorganizowano spotkanie. Byli nie tylko stali bywalcy, nie tylko członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki, ale i młodzi ludzie – uczniowie „budowlanki”. Każdy mógł wynieść ze spotkania solidna porcję wiedzy o Indiach, bo na tym kraju, opisanym w jednej z książek, Paulina Wilk się skupiła. Indie zaś są najludniejszą demokracją świata, wielkim zapleczem siły roboczej, centrum usług komputerowych i stolicą duchowej turystyki. Z kraju żebraków i trędowatych zmieniły się w symbol azjatyckiego boomu. Indyjski tygrys zdumiewa gospodarczym potencjałem i uwodzi egzotycznym urokiem. Paulina Wilk, autorka reportaży publikowanych w „Rzeczpospolitej”, prowadzi na zaplecze tego sukcesu. W tekstach napisanych po wielu podróżach do Indii, pokazuje ludzi zajętych przetrwaniem i zmagających się z rygorami tradycji. Zagląda Hindusom do domów, garnków i serc. Wyjaśnia, jak załatwia się sprawy najbardziej przyziemne i najintymniejsze. Gdzie myją się miliony ludzi, którzy nie mają łazienek? Jak pójść na randkę w kraju, w którym za przedmałżeńską miłość grozi śmierć? Czym nakarmić gości, by nie wywołać wojny religijnej? Książka „Lalki w ogniu” to portret społeczeństwa wciąż podzielonego na panów i służących, rządzonego przez skrywane namiętności i tysiącletnie przesądy. Obraz kraju, w którym politycy są posłuszni astrologom, geniusze chodzą bez butów, a dziewczynki znikają bez wieści. Kto tam zajrzy, zobaczy wszystko.
I rzeczywiście było także na co spojrzeć, gdyż na równocześnie z ciekawymi opowieściami, autorka za pomocą rzutnika wyświetliła grubo ponad setkę zdjęć ilustrujących jej historie.
Dziennikarze zaś, tuż przed spotkaniem z czytelnikami, pytali Paulinę Wilk o jej książkę „Znaki szczególne”. Pozycje, która była przedmiotem rozważań na jednym tegorocznych spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki w MBP. Zdaniem autorki telewizyjne seriale promują zafałszowany obraz rodziny, radzącej sobie w każdej sytuacji, potrafiącej przepracować każdy problem. Wilk zwraca również uwagę na nowoczesne, kapitalistyczne pojęcie rodziny, nie jako podstawowej komórki społecznej, a jako czteroosobowego klienta. – Miałam ochotę odwrócić się do tyłu, pojawił się u mnie sentyment do lat 90-tych. Moje pokolenie jest trochę analogowe, trochę cyfrowe. O tym jest ta książka – przekonywała Paulina Wilk.

źródło: MBP Stalowa Wola

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w kultura i rozrywka

Projekt „Tradycja jak źródło” w Domu Kultury w Pysznicy

stw24.pl22 października 2021

Konkurs na „Wolontariusza Roku 2021”

stw24.pl22 października 2021

Wystawa Giełdy Papierów Wartościowych odwołana

stw24.pl22 października 2021

Społecznicy upiększyli centrum Rzeczycy Długiej

stw24.pl21 października 2021

Akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie

stw24.pl21 października 2021

W Stalowej Woli stanie jubileuszowa wystawa Giełdy Papierów Wartościowych

stw24.pl21 października 2021

Planowane wyłączenia prądu

stw24.pl21 października 2021

Paweł Wakuła i jego atrakcyjne sposoby na książkę historyczną dla dzieci

stw24.pl20 października 2021

Złote Gody w Gminie Pysznica

stw24.pl19 października 2021