W Stalowej Woli

Ruch paraliżuje zepsuta sygnalizacja czy kierowcy?

Ruch paraliżuje zepsuta sygnalizacja czy kierowcy?

Od trzech dni jest awaria sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Okulickiego z ul. Popiełuszki w Stalowej Woli. Okazuje się, że w takiej sytuacji cześć kierowców, nie wie, jak ma się zachować na drodze.

Problem niedziałających świateł zgłosiliśmy zarządcy drogi, czyli w Zarządzie Dróg Powiatowych w Stalowej Woli. Usłyszeliśmy, że owszem była awaria i wczoraj sygnalizacja została naprawiona, ale jeśli dalej są problemy, to zaraz to zgłoszą firmie, która jest za to odpowiedzialna.

Jak informują nas mieszkańcy, dziś rano sygnalizacja jednak nie działała. Ponadto nie zapalało się też czerwone światło dla pieszych. Kierowcy zauważają też, że cześć użytkowników ruchu drogowego nie wie jak ma się zachować w przypadku, gdy nie działa sygnalizacja. – Jechałem od strony Pysznicy i chciałem skręcić w prawo w ul. Okulickiego, jednak przede mną utworzył się spory korek. Zastanawiałem się dlaczego inni nie jadą, mimo że mogli to bezpiecznie zrobić. W końcu po minucie bezsensownego czekania zjechałem na lewy pas i z niego skręciłem w prawo, niestety łamiąc przepisy. Zauważyłem, że ruch blokował starszy jegomość w matizie. Stał bezradny przed skrzyżowaniem i nie wiedział co zrobić – opowiada zdenerwowany kierowca. Następnego dnia, jak opowiada mężczyzna, zauważył podobną sytuację. Wtedy już jako pieszy. Na tym skrzyżowaniu, tyle że od strony przejazdu kolejowego, utworzył się duży korek sięgający aż za tory, na pasie dla aut jadących prosto. Kierowcy stali i trąbili. – Podszedłem do pierwszego auta i zapytałem kobietę, która stała przed sygnalizatorem w aucie na niżańskich tablicach rejestracyjnych, dlaczego nie jedzie, bo przecież może bez problemu opuścić skrzyżowanie. Ona odpowiedziała, że przecież nie pali się zielone. Powiedziałem jej, że sygnalizacja nie działa, że ma pierwszeństwo i żeby ruszyła. Dopiero wtedy przełamała się i pojechała. Bezsensowny korek został rozładowany w 10 sekund – opowiada.

Inny kierowca, który interweniował w sprawie awarii sygnalizacji świetlnej w w naszej redakcji,  zwrócił uwagę na to, że dziś rano kierowcy jadący od strony Pysznicy, zarówno na wprost jak i skręcający w prawo, mimo że mogli jechać, to stali. – Pewnie pierwsza osoba, która dojechała do skrzyżowania nie wiedziała, jak ma się zachować – mówi mieszkaniec Stalowej Woli.

Jak wyjaśnia asp. sztab. Grzegorz Elżakowski, ze stalowowolskiej komendy policji, w momencie, gdy nie działa sygnalizacja świetlna, to  kierowcy mają obowiązek stosowania się do poziomych i pionowych znaków drogowych.
Joanna Piechuta

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w W Stalowej Woli

Po maturach, w tych szkołach rozpoczną się remonty

stw24.pl6 maja 2021

„Portret mojego logopedy” – konkurs w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Stalowej Woli

stw24.pl6 maja 2021

Rozwadowski Targ Staroci zmienia swoją lokalizację

stw24.pl6 maja 2021

Czas na matury

stw24.pl5 maja 2021

Kiermasz i inne atrakcje na Tydzień Bibliotek

stw24.pl5 maja 2021

Pełna Dobroci Majówka w Sandomierzu

stw24.pl4 maja 2021

Podwórko dla Pława otwarte

stw24.pl4 maja 2021

Co się zmieni w Miejskim Domu Kultury po remoncie ?

stw24.pl4 maja 2021

Wypadek drogowy- zderzenie ciężarówki z osobówką

stw24.pl4 maja 2021