W Stalowej Woli

Runęła historia

Runęła historia

Co do tego nie ma wątpliwości żaden kibic sportu w Stalowej Woli, a piłki nożnej zwłaszcza. Słynny drewniany barak na stadionie przy ul. Hutniczej zniknął z powierzchni ziemi. Wcześniej jeszcze słynniejsza murowana toaleta, która powstawała mniej więcej w tym samym czasie. Choć z obu budowli naśmiewali się kibice drużyn przyjeżdżających na mecze do Stalowej Woli, to oba zabytki miały swoje miejsce w sercach kibiców. Nie mówiąc już o tym, że w „baraku” swoje najlepsze lata spędzali nasi słynni piłkarze, pingpongiści, bokserzy, lekkoatleci czy łucznicy.

Barak powstawał razem ze stadionem, a budowę tego rozpoczęto jesienią 1937 r. Aż trudno w to uwierzyć, bo pół roku wcześniej ścinano pierwsze sosny pod budowę Zakładów Południowych i osiedla im towarzyszącego. Jednakże przy tej budowie jesienią pracowało już ponad 2 tys. ludzi, a wokół były tylko lasy i kilka oberż na Pławie. Robotnikom trzeba było jakoś zorganizować wolny czas. Futbol był najlepszym jego wypełnieniem. Gdy plantowano teren pod płytę boiska, dzisiejsza ul. Hutnicza nazywała się jeszcze I – Ż. Prowadziła prawie jeszcze teoretycznie od centrum przyszłego miasta, do bramy głównej przyszłych ZP. Stadion budowały różne firmy, jak to ktoś w zapiskach zauważył, gdy tylko miały wolniejszy czas od innych robót. Znaczący wkład w budowę pierwszego obiektu sportowego w mieście mieli też junacy z hufców pracy. Mieszkali w na szybko skleconych barakach na terenie stadionu, to i wykonywali większość stadionowych prac, które nie wymagały fachowej wiedzy. To właśnie junakom przypisuje się budowę drewnianego baraku, który przez lata miał dźwigać ciężar sportu w mieście. To w nim miał swą pierwszą, a w zasadzie i jedyną, siedzibę Klub Sportowy „Stalowa Wola”.

Drewniany budynek socjalno-szatniowy wojnę przetrwał tylko nieznacznie naruszony. Po załataniu uszkodzeń życie doń szybko wróciło. Swoje szatnie mieli w nim piłkarze, ale trenowali pingpongiści. Tak, tak. Była taka sekcja w Stalowej Woli. Innymi znanymi lokatorami byli pięściarze. Pierwsze mecze boksowali w ringu rozstawianym na stadionie, później na scenie obecnego MDK, ale trenowali w „baraku”, jak to się mówiło. Do ostatnich prawie dni, czyli do rozpoczęcia budowy Podkarpackiego Centrum Piłki Nożnej na barakowym korytarzu trenowali …lekkoatleci Victorii. Przy sprzyjającej aurze rozruch mieli w okolicach, ale gdy padał deszcz trener Stanisław Anioł wymyślał im zajęcia na linoleum w baraku. Ileż w tym budynku sportowej historii się działo! W szatniach bywali najbardziej znani polscy piłkarze z Robertem Lewandowskim włącznie. W salce konferencyjnej wszyscy liczący się trenerze krajowego futbolu. A ile się w tych drewnianych ścianach działo podczas Polonijnych Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Polonijnego mundialu już dawno nie ma. „Baraku” od kilku dni. Ach, łezka się w oku kręci.

Drewniana pozostałość po przedwojennym sporcie musiała ustąpić miejsca nowoczesnemu futbolowi. Jesienią tego roku idąc podcieniami na trybunę główną, za oknami będziemy mieli klubowy (PCPN-owy?) parking. Któż będzie pamiętał, że tam stał pierwszy typowo sportowy budynek miasta? Budynek ten miał swojego bliźniaka. Mniej więcej w tym samym czasie stanął również drewniany barak na terenie budowanych Zakładów Południowych. Barak ten przetrwał do współczesnych czasów mieszcząc po drodze pocztę Huty Stalowa Wola. Jeden z prezesów HSW kazał zabytek zburzyć nie mając w zamian żadnego pomysłu i w miejscu, gdzie działa się historia jest trawnik. To był zwykły skandal. Teraz przynajmniej rozstajemy się z przeszłością patrząc na to, co za grube miliony powstaje obok.

Marcin Swobodny 

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

  1. jan23

    5 lutego 2019 at 12:09

    mógł zostać jako fragment przeszłości.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Tomasz Solecki nowym prezesem „Stal” Stalowa Wola PSA

stw24.pl2 czerwca 2020

Starorzecze w Przyszowie nabiera ostatecznego kształtu

stw24.pl2 czerwca 2020

Wznowiona obsługa w Urzędzie Gminy w Pysznicy

stw24.pl2 czerwca 2020

Parking przy ul. Okulickiego oddany

stw24.pl2 czerwca 2020

Muzeum zaprasza na Rodzinne niedziele

stw24.pl2 czerwca 2020

Czwórmiasto może połączyć nowa linia kolejowa

stw24.pl1 czerwca 2020

Wróciły rowery miejskie

stw24.pl1 czerwca 2020

Dziś 1 czerwca Dzień Dziecka

stw24.pl1 czerwca 2020

Budowa kanalizacji w Kłyżowie

stw24.pl1 czerwca 2020