W Stalowej Woli

Sekretarz Wisławy Szymborskiej w Stalowej Woli

Sekretarz Wisławy Szymborskiej w Stalowej Woli

4 kwietnia w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. M. Wańkowicza przy ul. Popiełuszki 10 gościł Michał Rusinek, literaturoznawca, tłumacz i pisarz, który prezentował swoją książkę „Pypcie na języku”. Gość biblioteki jest również autorem m.in. biografii Wisławy Szymborskiej pt. „Nic zwyczajnego”.

W spotkaniu poprowadzonym z niezwykłym humorem uczestniczyli uczniowie Samorządowego Liceum Ogólnokształcącego im. C.K. Norwida oraz Liceum Ogólnokształcącego im. KEN. Wykładowca UJ opowiadał o różnych lapsusach językowych, które skategoryzował w dziewięciu grupach: z życia wzięte, kulturalne, historyczne i nostalgiczne, współczesne, wirtualne i komórkowe, kulinarne, zapożyczone, językoznawcze i obywatelskie.

W części poświęconej pypciom współczesnym zwraca uwagę na teksty w nagłówkach prasowych czy w reklamach: Anna Mucha została twarzą butów, Robert Makłowicz ręczy twarzą. W pierwszym przykładzie niefortunnie łączy się twarz z butami, które mimo wszystko są dosyć przyziemne, a twarz wręcz przeciwnie. Drugi z kolei pokazywał, że autor sloganu niestety nie znał ani nie domyślił się znaczenia słowa „ręczyć”. Ręczy się bowiem zawsze ręką. To słowo wywodzi się z powiedzenia: Dać sobie odciąć rękę. Nie można w tej sytuacji ręczyć twarzą. Chyba że… Michał Rusinek wolał sobie nie wyobrażać. Ciekawe były też lapsusy tzw. kulinarne, jak flaczki babuni, karczek szwagra czy paróweczki dziecięce – przykłady wręcz makabryczne, gdyby się chwilę zastanowić.

Gość bardzo ciekawie opowiadał o kalkach językowych, które współczesna polszczyzna czerpie głównie z języka angielskiego. Przy okazji zapożyczeń opowiedział również o prezentacji jednego z corocznych raportów o języku Rady Języka Polskiego, do której należy. Na spotkaniu tym pojawiła się prof. Krystyna Pawłowicz, co było niezwykłe, bo zazwyczaj posłowie nie są zainteresowani raportem, który zresztą jest składany do parlamentu właśnie. Pawłowicz zażądała „wyrugowania” z języka polskiego wszelkich zapożyczeń. Na to odezwała się Katarzyna Kłosińska: „Proszę wybaczyć, ale słowo <wyrugować> jest zapożyczeniem. W dodatku z języka rosyjskiego”. Ta anegdota pokazała, jak mało wiemy o języku.

Licealiści na pewno na długo zapamiętają słowa literaturoznawcy, bo przytaczane przykłady były przezabawne. Na koniec można było również zadawać pytania. Michał Rusinek opowiadał o poziomie językowym debaty publicznej. Zapowiedział też powstanie książki o języku dobrej zmiany, która być może ukaże się w tym roku: „Chcemy poczekać do wyborów, bo kampania na pewno dostarczy nam bogatego materiału”.
Po spotkaniu wszyscy chętni mogli zdobyć autograf w książkach z własnej biblioteczki, jak i tych zakupionych na miejscu.

IMG_8710

IMG_8703

IMG_8700

IMG_8696

IMG_8690

IMG_8710 IMG_8703 IMG_8696 IMG_8690 IMG_8716 IMG_8687 IMG_8687

AL

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Nauczyciele i uczniowie z Ekonomika w Maladze

stw24.pl22 października 2021

Konkurs na „Wolontariusza Roku 2021”

stw24.pl22 października 2021

Wystawa Giełdy Papierów Wartościowych odwołana

stw24.pl22 października 2021

Akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie

stw24.pl21 października 2021

W Stalowej Woli stanie jubileuszowa wystawa Giełdy Papierów Wartościowych

stw24.pl21 października 2021

Planowane wyłączenia prądu

stw24.pl21 października 2021

Paweł Wakuła i jego atrakcyjne sposoby na książkę historyczną dla dzieci

stw24.pl20 października 2021

Młodzi poeci nagrodzeni w MBP

stw24.pl19 października 2021
dom samotnej matki

Konkurs na dyrektora SOWiIK-u

stw24.pl19 października 2021