W Stalowej Woli

Skromna wygrana 

Skromna wygrana 

W pochmurne niedzielne popołudnie podopieczni trenera Wójcika rozgrywali spotkanie 16 kolejki, na własnym boisku. Ich przeciwnikiem był zespół Polonii Bytom. Goście po raz ostatni zwyciężyli swoje spotkanie prawie miesiąc temu, dlatego też to nasz zespół był faworytem tego spotkania.Tuż przed pierwszym gwizdkiem piłkarze, sędziowie oraz kibice oddali cześć zmarłemu niedawno Krystianowi Muskale, trenerowi który przez długie lata związany był ze Stalą Stalowa Wola.  
Od początku tego spotkania gospodarze próbowali przejąć inicjatywę ,wykazując nieco więcej chęci i zaangażowania na boisku. Niestety w pierwszych minutach zawodnikom Stali brakowało dokładności ,zwłaszcza gdy zbliżali się w pobliże pola karnego gości. Piłkarze z Bytomia próbowali grać z kontry, na całe szczęście nie wychodziło im to zbyt dobrze. Pierwszą naprawdę groźną akcję podopieczni trenera Wójcika stworzyli sobie w 19 minucie, kiedy to długie podanie otrzymał Korczyński, który następnie zdecydował się na strzał z ok 25 metrów. Niestety piłka przeleciała niedaleko prawego słupka bramki Polonii. 6 minut później groźnie zrobiło się pod bramką Stali, kiedy to w powietrzu bardzo nie pewnie interweniował Koncki, jednak goście ni jak nie potrafili wykorzystać błędu naszego młodego bramkarza i piłkę w porę wybili obrońcy. W 30 minucie Koncki znów był zmuszony do interwencji. Tym razem nasz golkiper zachował się świetnie wychodząc przed pole karne i wślizgiem wybijając piłkę, uprzedzając tym samym napastników gości. W odpowiedzi zielono-czarni odpowiedzieli naprawdę groźnym strzałem Wójcika, jednak to uderzenie zdołał końcami palców wybić Michalak. Tyle szczęścia goście nie mieli już w 36 minucie, kiedy to sprzed pola karnego znów uderzał Wójcik, jednak jego strzał zdołał jeszcze wybić Michalak, piłka jednak trafiła Dziubińskiego. Niekryty przez nikogo zawodnik Stalówki mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce. 1:0 !!! Po zdobyciu bramki przez gospodarzy obraz gry nie wiele się zmienił. To nadal hutnicy byli częściej przy piłce a goście ograniczali się do gry z kontry. W 42 minucie taka gra bytomian prawie przyniosła efekty. Prostopadłe podanie otrzymał Kowalczyk, który był bliski by znaleźć się sam na sam z naszym bramkarzem. Na całe szczęście Kolbusz w ostatniej chwili przytomnie wybija piłkę spod nóg napastnika Polonii, oddalając niebezpieczeństwo. W pierwszych 45 minutach nikomu nie udało się już zmienić wyniku. 
Drugą połowę goście mogli zacząć koncertowo, kiedy to w 50 minucie po świetnej kombinacyjnej akcji piłka zmierzała do pustej bramki gospodarzy. Na całe szczęście z linii bramkowej piłkę udało się wybić jednemu z obrońców Stali. 2 minuty później to zielono-czarni byli bliscy zdobycia drugiej bramki w tym spotkaniu. Piłka przed polem karnym trafiła do Wasiluka, który uderzył naprawdę bardzo mocno w kierunku bramki Polonii. Niestety świetną interwencją popisał się Michalak, nie pierwszy raz ratując swój zespół. W 62 minucie genialnym podaniem został obsłużony Gębalski, który następnie ładuje piłkę w siatce gości. Niestety sędzia liniowy unosi chorągiewkę w górę i bramka nie zostaje uznana …..spalony. Trzy minuty znów nasz kapitan miał świetną okazję, kiedy to minął bramkarza Polonii, jednak jego strzał był niecelny i piłka przeleciała ponad poprzeczką. W 73 minucie goście mieli chyba najlepszą sytuację do wyrównania. Po błędzie naszej defensywie dwóch zawodników z Bytomia znalazło się ,,sam na sam” z Konckim. I tutaj wielkie brawa dla Bartka, który zdecydowanie ruszył do piłki i rzucając się pod nogi graczy Polonii wygarnął futbolówkę, łapiąc ją pewnie w ręce. Dwie minuty później znów mieliśmy sporo szczęścia. Kolejną wzorcową kontrę wyprowadzili goście. Ta akcja zakończyła się na szczęście strzałem, który minął minimalnie bramkę Stali. Na więcej już gości już nie było stać w tym spotkaniu, za to zielono-czarni jeszcze kilku krótkie niepokoili Michalaka niestety nieskutecznie. Wynik do końca meczu nie uległ zmianie. Efektem tego są kolejne 3 punkty, które trafiają na konto Stalówki. Cieszy bardzo dobra forma naszego zespołu w meczach na własnym boisku. Brawa należą się w dniu dzisiejszym także kibicom zgromadzonym dość licznie na trybunach stadioniu MOSiR w Stalowej Woli. Ponieśli swój zespół do kolejnego zwycięstwa, dopingując głośno przez pełne 90 minut swoich ulubieńców. Brawo !!! 
dsc00595
dsc00618
dsc00620
dsc00624
dsc00627
dsc00680
dsc00700
dsc00703
dsc00719
dsc00739
Kolejne spotkanie Stal rozegra już w środę na własnym boisku o godzinie 13. Będzie to zaległe spotkanie z Rakowem Częstochowa. Zapraszamy 
Stal Stalowa Wola 1-0 Polonia Bytom 
Adrian Dziubiński 35 
Stal: 12. Bartosz Koncki – 7. Konrad Korczyński, 19. Szymon Jarosz, 4. Mateusz Kolbusz, 15. Mateusz Wójcik – 2. Michał Mistrzyk (84, 11. Michał Dobkowski), 20. Bruno Żołądź, 13. Przemysław Stelmach (87, 17. Adam Zawierucha), 10. Kamil Bętkowski (46, 22. Bartłomiej Wasiluk), 23. Adrian Dziubiński – 9. Adrian Gębalski (79, 5. Kacper Piechniak).
Andrzej Tomaszewski

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Policja poszukuje wszystkich świadków tragicznego wypadku w Jamnicy

stw24.pl3 sierpnia 2021

Narodowe czytanie w MBP – zgłoszenia do 16 sierpnia

stw24.pl3 sierpnia 2021

Symbolicznym rajdem pamięci uczcili Powstańców Warszawskich

stw24.pl3 sierpnia 2021

Starosta przedstawił kadrze nową p.o. dyrektora szpitala

stw24.pl2 sierpnia 2021

Z Lubina do Krynicy Zdrój, rowerami dla Bartusia

stw24.pl2 sierpnia 2021

Komendant straży pożarnej Robert Lebioda przeszedł na emeryturę

stw24.pl2 sierpnia 2021

Dzięki uczciwemu znalazcy, młody mieszkaniec odzyskał swoją zgubę

stw24.pl2 sierpnia 2021

Letnia scena w Muzeum

stw24.pl2 sierpnia 2021

Ostre strzelanie na poligonie

stw24.pl30 lipca 2021