kultura i rozrywka

Słabe to było,ale 2 liga uratowana.

Słabe to było,ale 2 liga uratowana.

Słabe to było …. ale wystarczyło.
Wciąż walcząca o utrzymanie Stal Stalowa Wola, w sobotnie popołudnie rozgrywała spotkanie w Bytomiu. Przeciwnikiem zielono-czarnych miała być już zdegradowana do 3 ligi miejscowa Polonia. Nie znaczyło to jednak, że Polonia odda za darmo punkty naszej drużynie, ponieważ gospodarze na pewno chcieli się przyzwoicie pożegnać z 2 ligą na własnym boisku. Warto również przypomnieć, iż w jesiennym spotkaniu rozgrywanym w Stalowej Woli, 1:0 wygrała Stal, po bramce będącego ostatnio w wysokiej formie Dziubińskiego.
Spotkanie lepiej rozpoczęli podopieczni trenera Białka, którzy od początku próbowali przejąc inicjatywę na boisku. Z tej przewagi jednak bardzo długo nie wynikało nic sensownego. Obie drużyny grały bez pomysłu i mecz ten stał po prostu na dość marnym poziomie. Pierwszą groźną sytuację na stadionie w Bytomiu, kibice zobaczyli dopiero w 26 minucie, kiedy to dobrze z prawej strony dośrodkował Jonkisz. Piłka trafiła do Korczyńskiego, jednak jego uderzenie okazało się zbyt słabe, by pokonać Pedrijica. Bramkarz Polonii zaledwie 5 minut później znów uratował swój zespół, broniąc groźne uderzenie z 5 metrów Gębalskiego. Po tych dwóch akcjach znów zapanowała nuda na boisku. Dopiero tuż przed przerwą, znów do ataku poderwali się gracze z Podkarpacia. Gębalski sprytnie zagrał na 5 metr do Dziubińskiego, który ……nie trafił w piłkę. Ostatecznie akcję zakończył Korczyński wyjątkowo niecelnym uderzeniem sprzed pola karnego. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem i mimo iż więcej sytuacji stworzyli sobie goście to trzeba przyznać, że ten wynik był sprawiedliwy. Trzeba było mieć tylko nadzieje, że drugie 45 minut będzie zdecydowanie ciekawsze.
Niestety po przerwie nadal na boisku powiewało nudą. Jedyna zmiana w porównaniu z pierwszą częścią to to, że gospodarze mieli lekką przewagę na boisku. I to bytomianie jako pierwsi mogli objąć prowadzenie w drugiej połowie. W 57 minucie akcję z rzutu rożnego strzałem zakończył Szal. Jednak Koncki pokazał klasę i nie dał się pokonać w tej sytuacji. Goście, którzy dominowali w tej części meczu, postanowili obdarować nasz zespół prezentem w postaci rzutu karnego, podyktowanego za zagranie piłki ręką w polu karnym. Do jedenastki podszedł najlepszy strzelec naszego zespołu. Gębalski uderzył pewnie i mocno w środek bramki, myląc bramkarza gospodarzy i zdobywając bramkę. Stalówka niestety nie poszła za ciosem i cofnęła się do obrony. Polonia jednak grała wyjątkowo nieporadnie i z wielkim trudem konstruowała akcję na naszej połowie. Niestety nawet tak nieporadnie grająca w tym meczu drużyna, jak Polonia Bytom, potrafiła znaleźć sposób na naszą obronę. W 74 minucie po zagraniu piłki w pole karne, na bliższym słupku znalazł się Ceglarz, który bez większych komplikacji wpakował piłkę do bramki. Na tablicy wyników znów widniał remis. Jedynym pozytywem po straconej bramce może być reakcja naszego zespołu. Od razu ruszyli do ataku. Zaledwie 2 minuty po stracie gola, w sytuacji sam na sam znalazł się Dziubiński, który jednak fatalnie przestrzelił z 11 metrów. Gospodarze także chcieli pokusić się o zgarnięcie pełnej puli w tym meczu. W 88 minucie na groźne uderzenie z dystansu zdecydował się Chrabąszcz. Jego mocno podkręcone uderzenie, z ogromnymi problemami wybronił jednak Koncki, a wynik tego spotkania nie uległ już zmianie. Stal tylko zremisowała na boisku w Bytomiu, 1:1 z miejscową Polonią. Remis ten jednak okazał się bardzo cennym remisem. Jeden punkt zdobyty w tej potyczce dał drużynie Stali utrzymanie w szeregach 2 ligowych drużyn.
Po 33 kolejkach Stalówka zajmuje 12 miejsce w tabeli, z dorobkiem 39 punktów. Cel stawiany sobie przed sezonem, tzn. utrzymanie został osiągnięty, jednak chyba nie ma się z czego cieszyć, gdy patrzymy, w jaki sposób został wywalczony. Przed naszym zespołem jeszcze jedno spotkanie nim piłkarze pojadą na wakacje. Spotkanie bardzo ciekawe, gdy zerkniemy kto jest przeciwnikiem Stali. Do Stalowej Woli przyjedzie zespół Siarki Tarnobrzeg. Goście co prawda, od momentu, w którym zapewnili sobie utrzymanie, dość zagadkowo stali się prawdziwymi darczyńcami, rozdając punkty wszystkim, z którymi się spotykali. Jednak w spotkaniu derbowym trudno spodziewać się, iż odpuszczą i to spotkanie. Dlatego już teraz wszystkich zapraszamy na stadion MOSiR w Stalowej Woli, w sobotę o godzinie 17:00. Nie mogą państwo tego przegapić !!!
Polonia Bytom 1-1 Stal Stalowa Wola
Piotr Ceglarz 74 – Adrian Gębalski 63 (k)
żółta kartka: Lachowski.
sędziował: Dawid Bukowczan (Żywiec).
widzów: 603.

Andrzej  Tomaszewski

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

kultura i rozrywka

Więcej w kultura i rozrywka

Kolejny Piknik Rodzinny w Gminie Pysznica

stw24.pl22 września 2021

Kazimierz Szymeczko opowiadał o książkach, Śląsku i przestrzegał…

stw24.pl22 września 2021

Do Stalowej Woli zawitała mobilna wystawa na 60-lecie KGHM Polska Miedź S.A.

stw24.pl21 września 2021

Kowal zawinił , cygana powiesili. Wywiad z byłym trenerem Stali Stalowa Wola.

stw24.pl20 września 2021

Dzień Otwarty w Klubie “Wesoła Gromadka”

stw24.pl20 września 2021

Konkurs plastyczny „Pomaganie jest cool!”

stw24.pl20 września 2021

Z zielonego patio korzystają najmłodsi i dorośli

stw24.pl17 września 2021

MBP zaprasza dzieci i młodzież do Dyskusyjnego Klubu Książki

stw24.pl15 września 2021

Awans „Stalowych Rakiet” do finałów Talentiady Tenisowej

stw24.pl14 września 2021