W Stalowej Woli

Spalasz nielegalnie odpady? Możesz zostać ukarany

Spalasz nielegalnie odpady? Możesz zostać ukarany

Problem nielegalnego spalania odpadów i związane z tym uciążliwości dla mieszkańców, a także możliwości prawnego ukarania tych, którzy dopuszczają się tego procederu poruszyła podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Stalowowolskiego radna Grażyna Janik. Temat ten dotyczy spalania odpadów domowych kotłowniach, co w sezonie grzewczym często ma miejsce.

A to przy okazji przedstawienia informacji na temat stanu środowiska w powiecie i wizyty na sesji Andrzeja Adamskiego, kierownika tarnobrzeskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Radna mówiła o problemie dwóch zakładów na os. Rozwadów, stolarni i firmy zajmującej się oczyszczaniem kabli, które nielegalnie spalają odpady.

IMG_866467

– Poziom emisji i zanieczyszczenia powietrza jest przerażająca, a tam mieszkają ludzie.

Ja wielokrotnie zawiadamiałam policję, ta przyjeżdżała stwierdzała fakt i rozkładała ręce. Kto i kiedy zajmie się tą sprawą, żeby te zakłady nie zanieczyszczały powietrza i dały żyć ludziom. Tam się nie da oddychać. Mieliśmy gorące upalne lato i sytuacja była przerażająca. Nikt nie jest w stanie pomóc, sporządza się ogromne raporty na temat stanu środowiska, ale dalej się z tym nic nie robi – mówiła radna.

Andrzej Adamski z WIOŚ, stwierdził, że szkoda, że ta informacja nie trafiła do inspektoratu, gdyż ten na pewno by przeprowadził kontrolę. – Nie ukrawam, że jest to w zakresie naszych kompetencji. Jeśli tam dochodzi do spalania odpadów i nadmiernej emisji, to jesteśmy w stanie to zweryfikować i przymusić w jakiś sposób przedsiębiorcę do wyeliminowania tego naruszenia prawa. To są obiekty w małej, gęstej zabudowie i nie muszą mieć zezwoleń emisyjnych, gdyż mają stosunkowo niewielką emisję, niemniej jednak, może być to dla lokalnej społeczności bardzo uciążliwe – stwierdza.

Radna zapytała, czy WIOŚ przyjeżdża za każdym razem na interwencję. Okazuje się jednak, że prawnie taka kontrola nie może być od razu przeprowadzona.

– Jesteśmy zobligowani do przestrzegania ustawy o swobodzie działalności gospodarczej , ta ustawa wprowadza dla instytucji kontrolnych pewnego rodzaju ograniczenia. To jest poinformowanie przedsiębiorcy o zamiarze przeprowadzenia kontroli, odczekanie 7 dni po tym jak zostanie poinformowany, a następnie taką kontrolę może przyprowadzić w terminie 30 dni od momentu, kiedy to zawiadomienie dostał.

To tłumaczenie inspektora wzbudziło śmiech na sali obrad. – Sam pan widzi naszą reakcję – mówiła radna. – Takie mamy zapisy prawa – stwierdził inspektor.

Radna zaczęła się zastanawiać, co ma zrobić, jeżeli w danym momencie stwierdzi, że dochodzi tam do nieprawidłowości.

– Rozumiem, że jeśli dojdzie do tragicznego wypadku, zatrucia, to do kogo się zawracać do pana Boga czy do urzędu. Po co mi w takim razie te wielki elaboraty o ocenie środowiska, kiedy ja, mieszkańcy, mamy konkretny problem, mieszkańcy. Czy nie można przeprowadzić kontroli wtedy, kiedy dochodzi do nieprawidłowości – zastanawiała się radna Janik.

Jak wyjaśniał kierownik WIOŚ-u, prawo przewiduje tylko jeden tryb przeprowadzania kontroli bez zawiadomienia, na okoliczność zapobiegania wykroczeniom bądź przestępstwom. Natomiast emisje do powietrza związane są z działalnością przemysłową. Są emisjami, które są limitowane prawnie, ale nawet jeśli ktoś przekroczy wartość określoną w pozwoleniach podlega karze administracyjnej.

– Ja wiem, że oczekiwania społeczne, co do takiego organu jakim jest Inspekcja Ochrony Środowiska są olbrzymie i większość społeczeństwa traktuje nas jako służbę, która pracuje 24 godziny na dobę i która jest w stanie reagować w trybie natychmiastowym, na każde wezwanie, niestety tak nie jest, mamy określone godziny pracy. Oczekiwania społeczne są daleko bardziej idące niż możliwości, które przywdział dla nas ustawodawca – wyjaśniał Andrzej Adamski.

Podpowiedział, że w przypadku, gdy ktoś ujawni takie nieprawidłowości może wezwać policję, która sporządzi notatkę służbową, która będzie dowodem w sprawie i pozwoli na zastosowanie ewentualnych sankcji karnych przez WIOŚ.

Joanna Piechuta

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Policjanci zlikwidowali plantację marihuany

stw24.pl12 kwietnia 2021

Ogłoszenie Prezydenta Miasta Stalowej Woli

stw24.pl12 kwietnia 2021

Rozwadowski Trag Staroci

stw24.pl12 kwietnia 2021

Konkurs „Tytus w Stalowej Woli”

stw24.pl8 kwietnia 2021

Wizyta w urzędzie skarbowym tylko po wcześniejszej rezerwacji

stw24.pl30 marca 2021

Dworzec PKP w Rozwadowie odzyska dawny blask

stw24.pl30 marca 2021

Diecezja podaje zalecenia na Wielki Tydzień

stw24.pl26 marca 2021

Uwaga! W weekend przestawiamy zegarki

stw24.pl26 marca 2021

Dzień Bezpiecznego Internetu w CEZ

stw24.pl26 marca 2021