W Stalowej Woli

Stalowa Wola przegrała?

Stalowa Wola przegrała?

 COŚ POSZŁO NIE TAK

Huta nie jest już najważniejszym przedsiębiorstwem w Stalowej Woli. Jednak ze względu na dawne znaczenie, to, co dzieje się w Hucie przyciąga uwagę i wywołuje liczne komentarze. Zmiany we władzach Huty w ostatnich dniach wiele takich komentarzy wywołały. Wiele osób zadaje sobie pytanie, kto pociąga za sznurki w sprawie decyzji personalnych i kim są ludzie, którzy w ostatnich dniach zostali na te stanowiska powołani.

ZMIANA W RADZIE NADZORCZEJ I ZARZĄDZIE

Pierwsza zmiana nastąpiła w Radzie Nadzorczej. Na funkcji przewodniczącego Macieja Miłosza zastąpił Adam Tomczyński. Ta zmiana jest zaskoczeniem. Miłosz był przewodniczącym nie całe dwa miesiące, więc wątpliwe, żeby zrobił coś złego. Czy ma to jakiś podtekst polityczny? Nie wykluczone. Tomczyński jest o wiele bardziej utożsamiany z PiS-em niż Miłosz. Natomiast odwołanie zarządu nie jest zaskoczeniem. Pisaliśmy już o tym. Bernard Cichocki jest inżynierem o specjalności lotniczej. Większość kariery zawodowej przepracował w branży gazowej na stanowiskach menedżerskich. Mimo bogatego CV nie doświadczenia ani w przemyśle maszynowym, ani zbrojeniowym. Nie jest też w żaden sposób związany ze Stalową Wolą. Drugi nowy członek zarządu i jednocześnie wiceprezes Paweł Majewski jest prawnikiem z Krakowa. On również nie ma żadnych związków ze Stalową Wolą. Jedynym członkiem nowego zarządu związanym od lat z Hutą jest Bartłomiej Zając. W okresie prezesury Krzysztofa Trofiniaka mówiło się, że jest przygotowywany na przyszłego prezesa. Dotychczas członkiem zarządu był zawsze ktoś odpowiedzialny za finanse Huty. Czy ktoś taki zostanie powołany? Trudno obecnie powiedzieć.

STALOWA WOLA PRZEGRAŁA?

Taki skład rady nadzorczej i zarządu pokazuje, że nie decydowały o tym siły polityczne ze Stalowej Woli. Gdy pisaliśmy o tym, że potencjalnym kandydatem na prezesa jest były wiceprezydent miasta Franciszek Zaborowski, wielu uważało to za zwykłe plotki. Teraz jakby się to potwierdziło. Trzeba jednak spytać kto, dlaczego i po co wprowadził Zaborowskiego do rady nadzorczej? Po tym widać, że jakieś siły polityczne ze Stalowej Woli próbowały to rozegrać, tak żeby Stalowa Wola miała wpływ na Hutę. Wiele się również słyszy o tym, że lokalni politycy PiS-u mają dobre przełożenie na Jarosława Kaczyńskiego i kręgi decyzyjne w PiS. Czy w takim razie coś poszło nie tak? Wszyscy w Stalowej Woli, od władz miasta do różnych organizacji społecznych, dobrze wiedzą, że z władzami Huty, które są osobiście związane ze Stalową Wolą, lepiej się współpracowało. Prezesi i członkowie zarządu ze Stalowej Woli lepiej rozumieli potrzeby lokalnego środowiska i byli hojniejsi w wspomaganiu różnych lokalnych inicjatyw.

Mimo tego trzeba życzyć nowemu zarządowi sukcesów, bo sukces Huty, to cały czas w jakimś stopniu sukces Stalowej Woli.

Andrzej Tomaszewski

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Budynki OSP czeka rozbudowa

stw24.pl15 kwietnia 2021

Zderzenie busa z pociągiem towarowym, zginęli dwaj mężczyźni

stw24.pl14 kwietnia 2021

Zmiana organizacji ruchu na DK19 Zdziary-Zarzecze

stw24.pl13 kwietnia 2021

Jaromir Wieprzęć nie jest już trenem Stali !

stw24.pl12 kwietnia 2021

Pierwsi strażacy z powiatu stalowowolskiego zaszczepieni

stw24.pl12 kwietnia 2021

Policjanci zlikwidowali plantację marihuany

stw24.pl12 kwietnia 2021

Ogłoszenie Prezydenta Miasta Stalowej Woli

stw24.pl12 kwietnia 2021

Rozwadowski Trag Staroci

stw24.pl12 kwietnia 2021

Konkurs „Tytus w Stalowej Woli”

stw24.pl8 kwietnia 2021