kultura i rozrywka

STALOWA WOLA – UKRAIŃSKIE MIASTO?

STALOWA WOLA – UKRAIŃSKIE MIASTO?

STALOWA WOLA – UKRAIŃSKIE MIASTO?

W całej Polsce i również w Stalowej Woli narastają problemy ze znalezieniem pracowników. Pracodawcy spodziewają się, że będzie z tym coraz gorzej. W Stalowej Woli już się to odczuwa. Choćby przetarg na remont w Miejskim Domu Kultury na który nie chętnych za pieniądze oferowane przez miasto. Brak chętnych to efekt między innymi rosnących kosztów firm, które muszą więcej płacić pracownikom, których i tak brakuje. Chyba, że zamiast Polaków zatrudni się Ukraińców, a najlepiej nielegalnie.

POLACY NA ZACHÓD, UKRAIŃCY DO POLSKI

Mamy w Polsce chorą sytuację. Polacy, żeby lepiej zarobić muszą wyjechać na Zachód. Przez to brakuje fachowców i w ogóle rąk do pracy. Receptą na to ma być sprowadzenie Ukraińców, którzy gotowi są pracować za mniejsze stawki niż Polacy. W ten sposób powstaje błędne koło. Polacy nie mogą więcej zarobić, więc wyjeżdżają. na ich miejsce przychodzą Ukraińcy, którzy gotowi są pracować za mniejsze pieniądze niż Polacy. Z tego powodu pracodawcy nie muszą podnosić wynagrodzeń, więc Polacy wyjeżdżają, a na ich miejsce Ukraińcy. Nikt nie wie ilu Ukraińców obecnie pracuje w Polsce. Jedne źródła podają liczbę miliona, ale są takie, które mówią o dwóch milionach. Jeszcze mniej wiadomo ilu z obywateli Ukrainy pracuje nielegalnie. Mówi się również, że Ukraińcy to już ponad 10 procent mieszkańców Wrocławia. Różni eksperci twierdzą, że problem będzie się pogłębiał. W jakim stopniu tym problemem dotknięta jest Stalowa Wola, bo na pewno jest.

ILU UKRAIŃCÓW W STALOWEJ WOLI?

Stalowa Wola również ma ten problem. Coraz więcej pracodawców skarży się na brak siły roboczej. Młodzi wyjeżdżają do dużych miast i za granicę i nic nie wskazuje żeby ten trend się zatrzymał. Zwłaszcza duże firmy zagranicznego kapitału coraz boleśniej odczuwają brak pracowników. Jednym ze sposobów radzenia sobie z tym kłopotem jest poszukiwanie pracowników w regionach gdzie nie ma przemysłu, a bezrobocie było zawsze wysokie. Jedna z firm „zarzuciła sieci” aż koło Włodawy nad Bugiem, ale z kiepskim skutkiem. W tej sytuacji sięgnięto po Ukraińców. Nikt nie wie ilu ich aktualnie przebywa w Stalowej choćby z tego względu, że  ich liczba jest dość płynna. Część przyjeżdża na kilka miesięcy i wyjeżdża. Język ukraiński coraz częściej słychać w Stalowej Woli, zwłaszcza wieczorami w dużych sklepach sieciowych. O rosnącej liczbie Ukraińców w Stalowej Woli świadczy choćby fakt, że jedna z dużych firm „aluminiowych” szukała działki lub budynku pod budowę lub adaptację na hotel robotniczy właśnie dla Ukraińców. Mówiło się o obiekcie na 200 – 300 miejsc noclegowych.Spróbowaliśmy jakoś oszacować liczbę ukraińskich pracowników w Stalowej Woli. Część sondowanych pracodawców nie chce mówić inni wyraźnie kręcą. Wiadomo – część pewnie pracuje „na czarno” i nikt nie chce mieć z tego powodu kłopotów. Po zebraniu różnych informacji zaryzykujemy, że w Stalowej Woli pracuje od 300 do 500 Ukraińców. Spotkaliśmy się również z twierdzeniem, że jest około tysiąca, ale to raczej na pewno mocno zawyżona liczba.

UKRAIŃCÓW BĘDZIE CORAZ WIĘCEJ
Na pytanie czy jeżeli nadal będzie brakować rąk do pracy, to będą zatrudniać Ukraińców, większość odpowiedzi była wymijająca, ale żaden z pytanych przedsiębiorców nie powiedział, że nie będzie zatrudniał Ukraińców. Przyjmijmy, że opisana sytuacja jest nienormalna. Żeby była normalna pracodawcy musieliby lepiej płacić polskim pracownikom. Pytanie ile lepiej? I tu zaczyna się problem. Ile musiałaby wynosić przeciętna godzinowa stawka dla wykwalifikowanego pracownika, żeby polscy pracownicy nie wyjeżdżali? Mówimy tu o stawkach w Stalowej Woli. Zależnie od firmy w której pracują pytane osoby było to minimum na poziomie 25 – 30 złotych na godzinę. Spytaliśmy pracodawców co oni na to? Oczywiście nie było entuzjazmu, a trzech na siedmiu spytanych odpowiedziało, że w takich warunkach musieliby zamknąć firmę. Widać, że do coraz większej liczby przedsiębiorców dociera, że podwyżki wynagrodzeń są nieuniknione. Z różnych uwarunkowań gospodarczych, jak rosnące podatki, rosnące ceny surowców, materiałów itp. nie wszystkich będzie na to stać i grozi im wypadnięcie z rynku. Jeżeli będą chcieli się utrzymać  muszą utrzymać koszty pracy. Oznacza to, że raczej stracą polskich fachowców. Pozostają Ukraińcy i „szara strefa”. W Stalowej Woli przeważają firmy średnie i małe i to one najbardziej boja się rosnących kosztów pracy i to one również najbardziej narzekają na brak wykwalifikowanych pracowników. Z tego wniosek jest prosty; Ukraińców w Stalowej Woli będzie przybywać. Miasto leży stosunkowo blisko Ukrainy i jest nieźle skomunikowane. To dodatkowa zachęta. Jeżeli jeszcze płace pójdą trochę w górę – a pójdą – to Ukraińcy tym chętniej będą zatrudniać się w Stalowej Woli. Nie wykluczone, że będzie ich tu parę tysięcy. Co to będzie oznaczać dla Stalowej Woli?
Weronika Przestój

 

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

kultura i rozrywka

Więcej w kultura i rozrywka

Zrób badanie .Chroń siebie i rodzinę.

stw24.pl2 listopada 2021

Podsumowanie Inicjatywy „Kobiety z Fabrycznego contra COVID-19”

stw24.pl29 października 2021

Bezpłatna komunikacja miejska dowiezie na cmentarze

stw24.pl29 października 2021

Ekslibris w świecie gwiazd, planet i robotów – znamy laureatów konkursu w MBP!

stw24.pl29 października 2021

Gmina Zaleszany – Zamień krwinki na ozdoby z choinki !

stw24.pl29 października 2021

Ekslibris w świecie gwiazd, planet i robotów – znamy laureatów konkursu w MBP!

stw24.pl29 października 2021

Konkurs na Tydzień Bibliotek 2021 rozstrzygnięty – I miejsce dla MBP!

stw24.pl29 października 2021

Lubisz rysować? Lubisz malować? – zapraszamy do Akademii sztuki w MBP

stw24.pl26 października 2021

Pamięć o tragicznie zamordowanych nie zginie

stw24.pl25 października 2021