W Stalowej Woli

Tęczowy kocyk dla dzieci martwo urodzonych

Tęczowy kocyk dla dzieci martwo urodzonych

O to by godnie i z jak największym szacunkiem szpitale wydawały rodzicom dzieci urodzone z wadami letalnymi, które umierają już w łonie matki lub niedługo po urodzeniu starają się wolontariusze w ramach ogólnopolskiej akcji „Tęczowy kocyk”.

– Mamy przyjemność uczestniczyć w tej ogólnopolskiej akcji Tęczowy Kocyk. Paulina Zakrzewska, koordynator akcji na Podkarpaciu zwróciła się do nas z prośbą o włącznie się do tego do tego przedsięwzięcia. Jest to akcja skierowana do rodziców, by w humanitarny sposób otrzymali dziecko w swoje ręce i pożegnali się z nim.  Którzy wiedzieli wcześniej, że je stracą lub dziecko umarło zaraz po porodzie – mówi Konrad Mężyński, prezes stowarzyszenia Dobro Powraca ze Stalowej Woli.

img_5794

Wolontariuszki  robią malutkie kocyki – rożki, w które są ubierane dzieci. – Jest to taki nasz gest, żeby to dzieciątko godnie przekazać rodzicom. Dlatego dajemy do szpitali malutkie rożki wraz z czapeczkami, w które są ubierane dzieci i wydawane rodzicom. Oprócz tego przygotowujemy także małe kwiatki, niezapominajki. Rodzice otrzymują dwie sztuki. Jest to forma pamiątki. Oczywiście, jeśli rodzice  chcą je otrzymać – mówi Paulina Zakrzewska.
Zaznacza, że na całym świecie jest już ta akcja na tyle rozpropagowana, że nie ma konieczności jej promować. – To jest normalne, że dla dzieci martwo urodzonych, są szyte specjalne ubranka. U nas akcja  dopiero się rozwija. Do tej inicjatywy niektórych trzeba przekonać i pokazać jak bardzo jest to ważne dla rodziców.  My tymi kocykami -rożkami nie pomagamy, ani szpitalowi, ani tym maleństwom, tylko rodzicom, którzy w tym momencie przeżywają tragedię – wyjaśnia wolontariuszka.
W akcję włącza się coraz więcej szpitali w Polsce, jest ich już prawdopodobnie około 70. Można się spodziewać, że będą kolejne, gdyż wolontariusze prowadzą rozmowy. Najwięcej rożków jest przekazywanych do hospicjów perinatalnych. Obecnie w Stalowej Woli jest około 15 wolontariuszek, jedna pani szyje, a reszta robi na drutach i szydełku.

Stalowowolski szpital bardzo pozytywnie podszedł do tej propozycji. – Gdy zwróciłam się z tą inicjatywą do szpitala w Stalowej Woli, to reakcja była entuzjastyczna, bardzo się ucieszyli. Ja też byłam zaskoczona taką reakcją. Już od dawna myśleli w jaki sposób przekazywać dzieci, żeby było to robione godnie i z szacunkiem. Jest to bardzo trudny moment, ogromna trauma dla rodziców. Te ostatnie chwile z dzieckiem tak ładnie ubranym być może będą dla nich lżejsze. Mam nadzieję, że inne szpitale podejdą do tego podobnie – dodaje Paulina zakrzewska.
img_5791 img_5789
W akcję czynnie mogą się włączyć ci, którzy potrafią robić na szydełku, drutach i zostać wolontariuszami, a pozostali przekazując materiały lub włóczki, najlepiej w jasnych kolorach.
Można je zostawiać w kilku miejscach w Stalowej Woli.
Są to: były budynek dydaktyczny KUL przy ul. Popiełuszki, siedziba stowarzyszenia „Dobro Powraca” w budynku Metalowca przy ul. 1 Sierpnia, Spółdzielczy Dom Kultury przy ul. Okulickiego, a także klub Emka przy ul. Żwirki i Wigury ( tu można zostawiać materiały w każdy czwartek między godz. 17 – 20).  Zaś nowe włóczki można kupować i zostawiać w kilku pasmanteriach w Stalowej Woli, to:  Aksamitka przy Al. Jana Pawła II, Puchatek przy ul. Okulickiego i pasmanteria Hobbystyczna przy ul. Popiełuszki.

Jak zaznacza Konrad Mężyński stowarzyszenie planuje też zorganizowanie większej akcji, kiedy podczas jednego dnia będą zbierane włóczki i materiały. – Obecnie akcja jest w szpitalu stalowowolskim, ale mam nadzieję, że włączą się inne szpitale z Podkarpacia. A jest to bardzo istotne. Dzieci są w rożny sposób wydawane rodzicom. Bądź bezpośrednio do rąk, bądź owinięte w worek, ligninę. Nie ma procedur jak ma być maleństwo wydane rodzicom do pochówku. Dlatego też, jeśli dziecko, jest ubrane w taki komplet, który jest przygotowywany w ramach akcji, to jest to zupełnie inna forma przekazania dzieciątka. Każdy może się w to włączyć, czy poprzez przekazanie materiału, czy też wykonywanie rożków – zachęca Mężyński.
Chętni mogą się kontaktować bądź ze stowarzyszeniem bądź z koordynatorką akcji nr tel. 606 245 880.

img_5793

Joanna Piechuta

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w W Stalowej Woli

Kowal zawinił , cygana powiesili. Wywiad z byłym trenerem Stali Stalowa Wola.

stw24.pl20 września 2021

Powiat Stalowowolski wśród najlepszych w kraju!

stw24.pl20 września 2021

Dzień Otwarty w Klubie “Wesoła Gromadka”

stw24.pl20 września 2021

Coraz więcej porodów rodzinnych w stalowowolskim szpitalu

stw24.pl20 września 2021

Z zielonego patio korzystają najmłodsi i dorośli

stw24.pl17 września 2021

Miasto ogłosiło przetarg na przebudowę przejść dla pieszych

stw24.pl17 września 2021

MSPO 2021- podsumowanie udziału HSW S.A.

stw24.pl15 września 2021

Pracodawca Przyjazny Pracownikom – KGHM ZANAM z prestiżowym certyfikatem

stw24.pl14 września 2021
woda-kran

Czasowe przerwy dostawy wody dla Rozwadowa

stw24.pl14 września 2021