W Stalowej Woli

Ulotki z lizakiem – znalezłeś takie w swojej skrzynce?

Ulotki z lizakiem – znalezłeś takie w swojej skrzynce?

Niezaadresowana koperta, a w niej ulotka i … lizak w kształcie serca. Taką korespondencję otrzymują do swoich skrzynek pocztowych mieszkańcy Stalowej Woli. Jest to prośba o wsparcie pieniężne dla chorych dzieci, które są podopiecznymi Fundacji Miej Serce z Rybnika.

Mieszkańcy zastanawiają się, czy przypadkiem nie jest to jakaś próba oszustwa. – Wydrukowanie ulotki, zakup lizaków, zatrudnienie ludzi do ich roznoszenia. Przecież to wszytko kosztuje. Czy tej fundacji to się opłaca, czy nie jest to próba oszustwa  – zastanawia się kobieta, która przyniosła do naszej redakcji tę nietypową korespondencję. Dodaje, że jest wiele takich organizacji, które wykorzystują ludzką uczciwość.

Na ulotce jest wydrukowany przelew z wypełnionym danymi, dane fundacji, adres, nr KRS, a także informacja na temat chłopca na rzecz którego zbierane są pieniądze. Jest też taki tekst: „Na początku chcielibyśmy przeprosić za zaśmiecanie Państwa skrzynki pocztowej tą ulotką, ale nie mieliśmy innego pomysłu na dostarczenie tego apelu”. Proszą o przekazanie 19,99 zł lub dowolnej kwoty dla chorego Kamilka. Tyle bowiem kosztuje dzienna dawka leków, którą chłopiec musi przyjąć.

img_2763

Fundacja ma swoją stronę internetową, na której informuje, że prowadzi akcję „Koperta z lizakiem”, która ma na celu zebranie środków dla podopiecznych Fundacji. Akcja jest prowadzona m.in. dla Bartka, Julki, Antosia, Daniela oraz innych naszych podopiecznych. Piszą, że jeśli ktoś w swojej skrzynce pocztowej znajdzie kopertę z ulotką z jednym z podopiecznych, to proszą o wsparcie i potwierdzają, że jest to akcja prowadzona przez Fundację Miej Serce.

Skontaktowaliśmy się z fundacją telefonicznie. Jak powiedziała nam  pracownica, organizacja ma dużo sponsorów, którzy pomagają jej w funkcjonowaniu. Prowadzi też wiele różnych akcji, poprzez które chce zachęcić do pomagania. Na przykład jest akcja skierowana do nowożeńców, którzy mogą otrzymać specjalną puszkę – skarbonkę, do której goście wrzucają pieniądze. Zebrana kwota jest przeznaczona dla podopiecznych organizacji. W zamian za to młodzi otrzymują za darmo zaproszenia ślubne. Natomiast jeśli chodzi o akcję z lizakiem, to ulotki roznoszą wolontariusze. Zaś koszt słodkości dla fundacji jest symboliczny. Jest to takie drobne podziękowanie za ewentualną pomoc.
Jak zapewniła nas pracownica, wszystkie wpłacane przez darczyńców pieniądze są przekazywane dla dzieci. Zaznaczyła, że owszem także wydrukowanie ulotek kosztuje, jednak dzięki sponsorom opłaca się je drukować. Dzięki temu, że ktoś z tego źródła dowie się o chorym dziecku, być może przekaże na jego rzecz pieniądze. Podkreślał, że nie są komercyjną fundacją, nie ogłaszają się w telewizji, gdzie reklama jest bardzo droga. Jednakże w jakiś sposób muszą informować o tym, co robią. Obecnie mają 83 podopieczny.
Joanna Piechuta

5 komentarzy

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Oliwia Sybicka na Zgrupowaniu szkoleniowym PZT w Żywcu

stw24.pl10 czerwca 2021

Mrówcza kolonia przy Parku Zimnej Wody

stw24.pl10 czerwca 2021

Premiera filmu „Miasto z piasków i serc. Stalowa Wola”

stw24.pl10 czerwca 2021

Bezpłatne badania na Placu Piłsudskiego

stw24.pl9 czerwca 2021

Hospitalizacje z potwierdzonym COVID-19 tylko w szpitalach zakaźnych

stw24.pl9 czerwca 2021

Diler może zarejestrować samochód za klienta

stw24.pl9 czerwca 2021

Bibliotekarze chcą urządzić patio

stw24.pl9 czerwca 2021

Zapisz dziecko na „Wakacje w bibliotece”

stw24.pl7 czerwca 2021

Paweł Cieślik drugi w Małopolskim Wyścigu Górskim

stw24.pl7 czerwca 2021