W Stalowej Woli

W drodze do Czarnej Madonny

W drodze do Czarnej Madonny

„Oblubienico Ducha Świętego – módl się za nami” – z tym hasłem na Jasną Górę w niedzielny poranek wyruszyło ze Stalowej Woli 654 pielgrzymów. Do pokonania mają 270 km. Przed obrazem Czarnej Madonny uklękną 12 sierpnia.

Każdy z inną intencją, ale w jednej grupie łączącej geograficznie kilka powiatów północnego Podkarpacia. Niektórzy przyjechali nawet z zagranicy, by przeżyć ten jeden raz w roku modlitwę w drodze. Opatrzność im sprzyja. Żar ustał, asfalt nie piecze pątniczych stóp. – Jesteśmy rodziną pieszych pielgrzymów – przypominał wędrowcom bp Edward Frankowski na porannej mszy św. Ta zaczęła się w bazylice Matki Bożej Królowej Polski o godz. 6.30. Po niej długie pożegnania i sześć grup w stosownych odstępach wyszło na trasę. Przed nimi Tarnobrzeg z pierwszym noclegiem, a później Sulisławice, Kurozwęki, Szydłów, Chmielnik, Jędrzejów, Szczekociny, Lelów… Co dnia ok. 30 km. – Z taką intencją da się wytrzymać – mówił jeden z nich, nie uchylając rąbka intencyjnej tajemnicy.

W tym roku na pątniczym szlaku maszerującymi opiekuje się 20 kapłanów, 7 kleryków i jeden diakon. Towarzyszy im jedna siostra zakonna. Dyrektorem pielgrzymki jest ks. Dominik Bucki, a opiekunem duchownym ks. Michał Mierzwa, który w drogę do Częstochowy wyruszył po raz 30. Pielgrzymi idą w 6. grupach z określonych parafii bądź dekanatów. Największa z nich, grupa bł. Wincentego to wierni z dekanatu Tarnobrzeg – Południe, liczy 150 pątników. Bardzo oficjalnie – jak co roku zresztą – wyszła grupa Św. Urszuli, czyli dekanaty Rudnik n. Sanem i Ulanów. Oficjalnie, bowiem czoło stanowili strażacy w galowych mundurach. A skoro o strażakach, to pielgrzymom towarzyszy wóz bojowy z OSP Dąbrowica.

To już tradycja stalowowolskiej pielgrzymki, gdyż strażacy wiozą wodę. Do picia też, ale głównie do mycia. Kiedyś pomysłu strażackiego z przewoźnym prysznicem zazdrościli wszyscy inni. Dziś wynalazek druhów z Dąbrowicy został powielony na wszystkich innych trasach. Poza Opatrznością, piesi zmierzający na Jasną Górę mają opiekę doczesną. Od strony medycznej czuwa nad nimi – również pielgrzymujący – lek. Tadeusz Abratowski.

Na rogatkach miasta pielgrzymów pożegnał bp Edward Frankowski. To on w 1984 r., wówczas jako proboszcz parafii MBKP, zainicjował wędrowanie do Czarnej Madonny. Czasy temu nie sprzyjały i pątnicy w trud trasy musieli czasami wliczać szykany ze strony aparatu przymusu, ale tradycja przetrwała. Stalowowolska pielgrzymka jest najstarszą w Diecezji Sandomierskiej. 2 sierpnia na najdłuższą trasę (320 km) wyszli pielgrzymi z Janowa Lubelskiego. Idą również pątnicy z Sandomierza i Ostrowca Św. Wszyscy razem wejdą na Jasną Górę 12 bm. Przewodził im będzie biskup ordynariusz Krzysztof Nitkiewicz.

pie 2

pie 1

pie 4

Marcin Swobodny 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Płacił zbliżeniowo cudzą kartą wpadł ręce policji

stw24.pl4 czerwca 2020

Imię dla edukacyjnego robocika wybrane!

stw24.pl3 czerwca 2020

Kolejne obywatelskie zatrzymanie pijanego

stw24.pl3 czerwca 2020

Tomasz Solecki nowym prezesem „Stal” Stalowa Wola PSA

stw24.pl2 czerwca 2020

Starorzecze w Przyszowie nabiera ostatecznego kształtu

stw24.pl2 czerwca 2020

Wznowiona obsługa w Urzędzie Gminy w Pysznicy

stw24.pl2 czerwca 2020

Parking przy ul. Okulickiego oddany

stw24.pl2 czerwca 2020

Muzeum zaprasza na Rodzinne niedziele

stw24.pl2 czerwca 2020

Czwórmiasto może połączyć nowa linia kolejowa

stw24.pl1 czerwca 2020