W Stalowej Woli

Wyspa wolności w Parku Miejskim

Wyspa wolności w Parku Miejskim

W południe miasto opustoszało. Trwało za to oblężenie Parku Miejskiego i Szkoły Muzycznej. W parku była fiesta, w szkole sztab. Tu, gdzie w roku szkolnym na instrumentach ćwiczą przyszli muzycy, teraz do wiecu przygotowywali się najważniejsi politycy Prawa i Sprawiedliwości. Prawie dwie godziny tłum czekał pod szkolnym płotem na Jarosława Kaczyńskiego. Ochrona musiała długo torować mu przejście. Ciżba była taka, że dojście do parku wodnego, czyli pokonanie ok. 300 m liderowi rządzącej partii zajęło – mierzyliśmy – ponad 20 minut.

Ostatni taki piknik

To ostatni z wakacyjnych pikników PiS. Do wyborów będą już tylko partyjne konwencje. Pikników odbyło się kilkadziesiąt we wszystkich województwach. Do piknikowego hasła nawiązał pełniący rolę konferansjera pos. Rafał Weber, mówiąc, że ostatnie cztery lata to bardzo „Dobry czas dla Polski”. Pomijając kilka tysięcy ludzi, politycznych gości było bardzo wielu. Na dobrą sprawę, ze szczebli najwyższych brakowało tylko prezydenta Dudy. Wymieńmy tylko najważniejszych. O prezesie Kaczyńskim już wspomnieliśmy. Władzę ustawodawczą reprezentowali posłowie Krystyna Wróblewska, Wojciech Buczak, Marek Kuchciński i Rafał Weber (w podwójnej roli, bo występował też jako wiceminister infrastruktury), a z izby wyższej sen. Janina Sagatowska. Władza wykonawcza to: premier Mateusz Morawiecki, była premier Beata Szydło, ministrowie Witold Bańka, Michał Dworczyk i Jerzy Kwieciński oraz wojewoda Ewa Leniart. Najwyższy stopień samorządu reprezentował marszałek Władysław Ortyl.

Jarek, Jarek, Jarek…

– Stalowa Wola jest przykładem tego, że Polacy w chwilach najważniejszych potrafią się jednoczyć – zaczął część polityczną prezydent Lucjusz Nadbereżny. Kolejn mówcy chętnie sięgali do „stalowej woli”. Zaczął witany owacjami prezes Jarosłąw Kaczyński. „Musimy dogonić tych, którzy są na zachód od naszych granic – zaczął. – Nie ma barier, których nie można przeskoczyć i można przy tym dotrzymywać słowa. Polską demokrację uczyniliśmy realną. Stalowa Wola odzyskuje siły; wielkie jej zakłady dostały ostatnio zamówienia warte 6 mld. zł, a będą nowe zamówienia i więcej miejsc pracy”. Nawiązał też do ostatnich wydarzeń: „Jesteśmy wdzięczni abp. Markowi Jędrzejewskiemu za słowa prawdy. Polska musi być wyspą wolności, a prowokacja musi być zdemaskowana”. Te słowa były nagradzane sowitymi brawami.

Mateusz, Mateusz, Mateusz…

Premier Mateusz Morawiecki, jako urzędnik państwowy był w Stalowej Woli rok temu na Święcie Flagi. „Jakże symboliczne jest to miasto – od tych słów rozpoczął szef rządu. – Potrzebujemy stalowej woli do przebijania szklanych sufitów niemożności. Unia Europejska to twarda walka o własne interesy. Pokazaliśmy, że nie jesteśmy tylko malcem do głaskania po głowie. Gdy trzeba potrafimy się postawić i postawić na swoim. /…/ Przed kolejnymi wyborami musimy sobie postawić pytanie, czy chcemy Polski tekturowej, czy państwa ze stalową wolą realizacji programów społecznych? Jeżeli będziemy mieli taką wolę, za dekadę lub dwie przeskoczymy poziomem życia kraje Zachodu, zachowując przy tym dużo więcej wolności. Nasz naród musi się obudzić do wielkości”.

Beata, Beata, Beata…

Europoseł i była premier Beata Szydło, jak ją nazwał prezydent Nadbereżny „stalowa dama PiS”, w Stalowej Woli bywała najczęściej. Reprezentowała rząd, gdy trzy lata temu Huta Stalowa Wola podpisywała miliardowy kontrakt na dostawę dla armii samobieżnych moździerzy „Rak”. Później z kilkoma ministrami przyjechała na otwarcie miejskiego żłobka. Wspominała jednak gorącą sierpniową sobotę z 2015 r. Jako szef sztabu wprowadziła już do Pałacu Namienistkowskiego prezydenta Andrzeja Dudę, a zaraz potem kierowała udaną kampanią wyborczą PiS. W tej właśnie roli występowała na Pl. Piłsudskiego. Jak wtedy, tak teraz prosiła stalowowolan o poparcie. „My jesteśmy tylko po to, żeby wam pomagać – zwróciła się do zgromadzonych w Parku Miejskim. – Po czterech latach ponownie proszę, byśmy razem poszli po zwycięstwo. Bez was nie zrobimy nic”.

Wata cukrowa, kiełbasa z grilla i raz na ludowo

Co by oponenci nie powiedzieli, w Parku Miejskim był prawdziwy piknik. Najwięcej na nim było dla dzieci, co było bardziej, niż widoczne. Więksi od nich okupowali stoiska kół gospodyń wiejskich, a przyjechały z kilku powiatów. Były kapele ludowe, orkiestry i chóry różne oraz takie zespoły pieśni i tańca. Potańczyć mógł każdy, kto został w parku po wyjeździe polityków. A za wszystko płacił PiS – jak w zaproszeniu zaznaczył prezydent Nadbereżny. I dzień 18 sierpnia roku 2019 przejdzie do historii, jako ten w którym na raz było tyle władzy w Stalowej Woli. Porównywalnym mógł być tylko dzień sprzed wojny, gdy na poświęcenie Zakładów Południowych do powstającego miasta ze świtą przybył prezydent Ignacy Mościcki. Tym jednak razem nic nie święcono i nie było duchowieństwa.

pis 16

pis 15

pis 14

pis 13 pis 12

pis 7

pis 8

pis 9

pis 4 pis 5

pis 6

pis 11

pis 10 pis 2

pis 1

Marcin Swobodny

12 komentarzy

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w W Stalowej Woli

Zrób badanie .Chroń siebie i rodzinę.

stw24.pl2 listopada 2021

Podsumowanie Inicjatywy „Kobiety z Fabrycznego contra COVID-19”

stw24.pl29 października 2021

Bezpłatna komunikacja miejska dowiezie na cmentarze

stw24.pl29 października 2021

Ekslibris w świecie gwiazd, planet i robotów – znamy laureatów konkursu w MBP!

stw24.pl29 października 2021

Gmina Zaleszany – Zamień krwinki na ozdoby z choinki !

stw24.pl29 października 2021

Ekslibris w świecie gwiazd, planet i robotów – znamy laureatów konkursu w MBP!

stw24.pl29 października 2021

Konkurs na Tydzień Bibliotek 2021 rozstrzygnięty – I miejsce dla MBP!

stw24.pl29 października 2021

Wmurowali kamień węgielny w mury powstającego żłobko-przedszkola

stw24.pl28 października 2021

Program Fabryka w Stalowej Woli z pozwoleniem na budowę

stw24.pl27 października 2021