W Stalowej Woli

Zaspali ?!

Zaspali ?!

Koniec długiej zimowej przerwy, na ligowych boiskach w 2 lidze. W niedzielne popołudnie grono blisko 1500 spragnionych piłkarskich emocji kibiców zebrało się na ,,trybunie” stadionu MOSiR w Stalowej Woli. Widać było głód sportu w naszym mieście, bo już dawno nie widzieliśmy tak szczelnie wypełnionej trybuny na naszym obiekcie. Tej frekwencji na pewno sprzyjał przeciwnik, którym była Polonia Warszawa. Zespół, który lata świetności ma na pewno za sobą, jednak nadal pozostaje rozpoznawalną marką. Swoją cegiełkę dołożyli także sami kibice, którzy własnoręcznie rozklejali plakaty i transparenty na mieście.
Od pierwszego gwizdka przewagę osiągnęli goście ze stolicy, którzy nie pozwalali na zbyt wiele naszemu zespołowi. Podopieczni trenera Wójcika ( który to spotkanie oglądał z trybun- zawieszenie ) z trudem przedostawali się na połowę przeciwnika. Zawodnicy ze stolicy już w 5 minucie mieli pierwszą groźną sytuację, kiedy to strzał z dystansu na całe szczęście wybił Koncki. Stalowcy odpowiedzieli 2 minuty później niegroźnym strzałem głową Korczyńskiego. W 17 minucie spory błąd popełnił nasz golkiper, co mogło się skończyć utratą bramki,  jednak goście nie potrafili wykorzystać tego prezentu. Po dwóch kwadransach gry nasz bramkarz miał okazję by się zrehabilitować za wcześniejszy błąd. I trzeba mu przyznać, że zrobił to wzorowo,  broniąc strzał bezpośrednio z rzutu wolnego. Z każdą kolejną minutą gry, spotkanie wyrównywało się. Mało tego w ostatnich 10 minutach pierwszej odsłony, to zielono-czarny prowadzili grę. W 45 minucie piłka trafiła na 11 metr, gdzie świetnie ustawiony był Gębalski. Kapitan Stali miał jednak przy sobie kilku obrońców, mimo to udało mu się oddać strzał. Niestety piłka przeleciała tylko obok słupka bramki gości. Kiedy wydawało się, że sędzia zakończy już pierwszą część spotkania,  gospodarze wykonywali stały fragment gry, w pobliżu pola karnego Polonii. Goście wybronili się w tej sytuacji, a mało tego wyprowadzili zabujczą kontrę wykorzystując błąd całej naszej linii defensywnej oraz brak zdecydowania bramkarza. Na przerwę podopieczni trenera Wójcika schodzili przegrywając jedną bramką. 
Z szatni piłkarze Stalówki wyszli bardzo bojowo nastawieni. Od samego początku ruszyli do odrabiania strat. W ich grze było widać zdecydowanie więcej chęci i zaangażowania. Niestety nie do końca było widać pomysł …… i brak zgrania. Podania często nie trafiały do adresata. Polonia za to ograniczyła się niemalże tylko i wyłącznie do obrony, i trzeba im oddać, że robili to wzorowo. Ataki naszego zespołu wyglądały całkiem dobrze do momentu, gdy akcja zbliżała się do pola karnego gości. Wtedy to zielono-czarni ,,rozbijali się o ścianę”. W drugiej części gry na boisku pojawił się Bętkowski, i jego wejście dodatkowo ożywiło grę naszego zespołu. W 62 minucie wyżej wymieniony zawodnik oddał minimalnie niecelny strzał z rzutu wolnego. Stal niestety mimo ogromnej przewagi w drugiej połowie nie była w stanie poważnie zagrozić bramce przyjezdnych. Mało tego w 82 minucie, po źle wykonanym rzucie rożnym, z kolejną bardzo groźną kontrą wyszli zawodnicy Polonii. Jednak sytuacje sam na sam z Konckim przegrał Sauczek. Minute później zdecydowanie najlepszą sytuację do wyrównania mieli nasi zawodnicy. Wysokim pressingiem zagrał Piechniakm, co zaowocowało przejęciem piłki na ok 25 metrze. Młody napastnik Stali szybko ruszył z nią w kierunku bramki gości. Niestety w decydującym momencie, zamiast strzelać na bramkę, zdecydował się on na próbę podania piłki do Gębalskiego. Ostatecznie piłka, zamiast trafić do kolegi z zespołu, trafiła wprost pod nogi defensorów Polonii. Do końca spotkania ani jednej, ani drugiej drużynie nie udało się już strzelić bramki. 
Stal Stalowa Wola na powitanie piłkarskiej wiosny zaznała porażki 0:1 z Polonią Warszawa. Kolejne spotkanie przy Hutniczej, podopieczni trenera Wójcika rozegrają 18 marca o godz.15:00, a ich przeciwnikiem będzie zespół Olimpii Elbląg. Serdecznie zapraszamy.
5 marca 2017, 14:00 – Stalowa Wola (stadion MOSiR)
Stal Stalowa Wola 0-1 Polonia Warszawa
Marcin Kluska 45
Fot. Bogdan Myśliwiec

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Stalowej Woli

Więcej w W Stalowej Woli

Ostatnie pożegnanie Janusza Pikulskiego

stw24.pl23 września 2021

Noc spisowa w Urzędzie Miasta

stw24.pl23 września 2021

Do Stalowej Woli zawitała mobilna wystawa na 60-lecie KGHM Polska Miedź S.A.

stw24.pl21 września 2021

Kowal zawinił , cygana powiesili. Wywiad z byłym trenerem Stali Stalowa Wola.

stw24.pl20 września 2021

Powiat Stalowowolski wśród najlepszych w kraju!

stw24.pl20 września 2021

Dzień Otwarty w Klubie “Wesoła Gromadka”

stw24.pl20 września 2021

Coraz więcej porodów rodzinnych w stalowowolskim szpitalu

stw24.pl20 września 2021

Z zielonego patio korzystają najmłodsi i dorośli

stw24.pl17 września 2021

Miasto ogłosiło przetarg na przebudowę przejść dla pieszych

stw24.pl17 września 2021