sport

Zmierzy się z najgłębszym jeziorem w Polsce

Zmierzy się z najgłębszym jeziorem w Polsce

Chce zrobić to, czego jeszcze nikt nie zrobił. Przenurkować najgłębsze jezioro w Polsce  Hańczę (to za Suwałkami). Chociaż rekord ten będzie pobijał dopiero za rok, to już się do tego przygotowuje. Mowa o Sebastianie Marczewskim ze Stalowej Woli.

20150719_151505

Nurkowanie to jego pasja, zajmuje się tym od 20 lat, jest instruktorem, nurkiem technicznym, na swoim koncie ma wiele szkoleń w tym zakresie. Sam też prowadzi szkolenia.

– Od kilku lat wraz z kolegami przymierzamy do tego, czego jeszcze nikomu w Polsce się nie udało. Będzie to próba przenurkowania całego jeziora Hańcza wzdłuż po dnie. To jest nurkowanie na około 15 godzin. Czyli wejście od strony północnej, przepłynięcie po dnie około 5,5 km, przez najgłębszą nieckę, czyli poniżej 100m i wyjście od strony południowej. Wstępnie przewidzieliśmy, że potrwa to około 15 godzin, a sama dekompresja będzie trwała około 10 godzin. Wielu Polaków próbowało to zrobić, jednak nikomu nie udało. Jest to bardzo zaawansowane nurkowanie. Trzeba zaznaczyć, że będzie to nurkowanie na obiegu otwartym, trudniejsze niż na obiegu zamkniętym. W tym roku, pod koniec października będę chciał zrobić próbę przenurkowania – mówi Sebastian Marczewski.

W przedsięwzięcie to jest zaangażowanych około 20 osób – lekarze, nurkowie zabezpieczający, osoby zajmujące się mieszaniem gazów, szef zabezpieczenia sprzętu technicznego. Ponadto w pogotowiu jest helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Suwałk, potrzebny do ewentualnego transportu do komory dekompresyjnej w Gdyni. Niezbędna też jest duża liczba sprzętu, m. in. około 20 butli gazu, dwa skutery podwodne, latarki, ogrzewanie podwodne płetwonurka. W sumie ponad 150 kg sprzętu.

20150724_114927

– Ryzyko tego przedsięwzięcia, nie ukrywajmy jest dosyć duże. Dlatego potrzebne jest odpowiednie przygotowanie nie tylko sprzętowe, ale  przede wszystkim psychiczne. Będę nurkował samotnie, dopiero po przepłynięciu około 3,5 km będą mi towarzyszyć nurkowie supportujący, a jezioro ma 5,5 km długości – mówi nurek.

Jest to jezioro polodowcowe typowo rynnowe, można tam spotkać piękne ściany, osuwiska skalne. Ma doskonałą przejrzystość, dopiero na 30 metrach jest ciemno.  W najgłębszym miejscu ma 108 m głębokości, a średnio około 80 m. To najgłębszy zbiornik w Polsce. Stalowowolski nurek doskonale zna to jezioro, sam prowadzi tam szkolenia.

A jak się przygotowuje do bicia tego rekordu? Sebastian Marczewski zaznacza, że przede wszystkim trzeba dużo nurkować i to głęboko. Poza tym niezbędne jest  przygotowanie wytrzymałościowe, przede wszystkim pływanie, ćwiczenia aerobowe, no i oczywiście prowadzenie zdrowego trybu życia.

80 proc. nurkowania będzie w zupełnych ciemnościach, a woda ma temperaturę 4 stopnie.  Jaka więc przyjemność z tego nurkowania?
Bardzo często ludzie zadają mi to pytanie. Chcę to zrobić dlatego, że nikt Jeszce tego nie dokonał. Jezioro Hańcza mnie magnetyzuje, wychowałem się w jego pobliżu. W tym jezierze też w 1996 roku rozpocząłem 20 lat temu przygodę z nurkowaniem.

sport

Więcej w sport

Patryk Stosz kolejne dwa lata w Voster ATS Team

stw24.pl29 października 2021

Stanisław Łańcucki – pasjonat biegania

stw24.pl19 października 2021

Voster ATS Team na Circuit des Ardennes

stw24.pl7 października 2021

Lekcja WF-u z Mistrzem Olimpijskim Dawidem Tomalą

stw24.pl6 października 2021

IV Leśny Charytatywny Festiwal Sportu z udziałem Mistrza Olimpijskiego

stw24.pl5 października 2021

Voster ATS Team na CRO Race

stw24.pl27 września 2021

Ostatnie pożegnanie Janusza Pikulskiego

stw24.pl23 września 2021

Kowal zawinił , cygana powiesili. Wywiad z byłym trenerem Stali Stalowa Wola.

stw24.pl20 września 2021

Siatkarki VEGI MOSIR wygrały Ogólnopolski Turniej w Kraśniku

stw24.pl20 września 2021